niedziela, 17 marca 2013

Dieta zgodna z grupą krwi

 Od dłuższego czasu nie stosuję żadnych diet odchudzających. Uważam, że jest to głupota bo po ich zakończeniu i powrocie do poprzedniego sposobu odżywiania wszystkie stracone kilogramy wracają jak bumerang. Staram się więc nie jeść po 20, a po obiedzie ograniczać węglowodany do minimum. Od jakiegoś czasu słodycze jem tylko okazjonalnie. Zwariowałam ostatnio na punkcie diety, a zgodnej z grupą krwi. Nie musi być to wcale sposób na odchudzanie,a raczej na zachowanie zdrowia. Po przeczytaniu, co jest dla mnie wskazane, a co nie uświadomiłam sobie, że to będzie strzał w dziesiątkę. Okazało się, że większość produktów, których nie powinnam jeść tak naprawdę wcale nie lubię, a wręcz czuję się po nich źle jak chociażby czerwone mięso czy papryka. Oczywiście jest też kilka moich ulubieńców z których powinnam zrezygnować (co nie będzie wcale proste). Przecież jak żyć bez bananów, pomidorów czy żółtego sera? Póki co testuję z wielkim optymizmem i nadzieją na ponad przeciętne samopoczucie.

Jest pełno stron z tą dietą. Dwie pierwsze z kolei.
http://www.dietakrwi.info/
http://www.grupakrwi.info.pl/


źródło: Google

2 komentarze:

  1. Agato, masz grupę krwi A? :) bo te produkty, które wymieniłaś, pasują właśnie do A - to akurat moja grupa ;)
    i masz rację - ja też nie lubię wiele produktów z grupy tych nie polecanych! od niektórych wprost mam odrzut. ale akurat banany uwielbiam :) paprykę też :P po czerwonym mięsie też się kiepsko czuję, tak jak po nabiale. co zaskakujące, zauważyłam to dopiero po ok. roku 'czystej miski'. a o tym jaką mam grupę krwi dowiedziałam się nie dawno - wcześniej jakoś nigdy nie sprawdzałam w papierach. zamierzam zagłębić się w ten temat :]
    kasia

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio odkryłam książkę "Nowoczesne zasady odżywiania" autor Cambell, podobno jest to hit co do takich książek zdrowego odzywiania, poparte na wieloletnich badaniach, ja dopiero zaczynam czytać, ale i tak mnie wciągnęła :-)

    OdpowiedzUsuń