środa, 6 marca 2013

Za oknem wiosna, w szklance lato

Korzystając z wolnego przdpołudnia postanowiłam upiększyć odrobinę ten i tak cudowny słoneczny dzień. Kocham owoce, ale nie zawsze mam czas, żeby je wszystkie kroić. Zwykle kończy się na obieraniu banana ze skórki i wciąganiu go w całości. Dzisiaj dla odmiany chwycilam nóż i pokroiłam wszystkie owoce jakie były w kuchni. Rezultat najpierw przez chwilę cieszył moje oczy i zaraz potem juz go nie bylo. Pyszna sprawa. Poczułam wakacje. Gdy tylko termometr  zacznie pernamentnie pokazywać temperatury w okolicach nastu stopni obiecuje sobie kilka dni tylko z owocami- pyszszny i zdrowy detoks.



fot. me

banan, awokado, kiwi, ananas, odrobina polewy czkoladowej, pokruszny herbatnik

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz