poniedziałek, 15 kwietnia 2013

Bio żelki

Skuszona promocją, zakupiłam w Rossmanie żelki Ener Bio o smaku cola. Dopiero w domu zapoznałam się ze składem i byłam pozytywnie zaskoczona...żadnych E, a smak bardzo fajny. Regularna cena (6 złotych) dość wysoka, ale przecież "bio" kosztuje. Nie stronię od produktów z żelatyną wieprzową w trosce o stawy, szkoda tylko, że zawierają tak niewielką jej ilość, a za to dużo cukru. Kilka dziennie nie zaszkodzi.






9 komentarzy:

  1. Chyba chętnie któregoś dnia kupię na spróbowanie, uwielbiam żelki! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Spełniło się moje marzenie, dietetyczne żelki! Dzięki wielkie za ten post, dzisiaj lecę kupić paczuszkę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie sa do konca dietetyczne... ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę tam zajrzeć :)
    OOO, widzę, że też zaglądasz do Norwegii: fotballfrue :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda że ten cukier w składzie , co prawda nie znam się na produkcji żelków może po prostu nie da się ich wyprodukować bez cukru :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nietsety cena to już 8 zł bardzo wysoka.

    OdpowiedzUsuń