środa, 17 kwietnia 2013

Moje przed i po - silne i zdrowe ciało

Chciałabym zacząć od tego, że różnica na obu zdjęciach nie jest może dla niektórych spektakularna. Nigdy nie miałam nadwagi. Mimo tego zawsze czułam się lepiej w swojej skórze, gdy ważyłam te 5 kilogramów mniej niż więcej. Pierwsze zdjęcie było zrobione 5 lat temu i myślę, że ważyłam na nim około 60 kilogramów (nigdy nie dowiem się ile dokładne - omijałam wagę z daleka). Był to taki "moment krytyczny" dla mojego ciała. Większość kobiet przez to przechodzi...  Myślę tutaj o wakacjach na morzem wraz z ukochanym i w nieodzownym towarzystwie gofrów, kebabów i kręconych lodów. Mam 164 cm wzrostu, więc stawałam się już powoli małą kuleczką. Drugie zdjęcie było zrobione dzisiaj (poranna waga - 50 kilogramów).  Jedni nie zauważają, inni mówią, że jestem za chuda, co jest ogromnie niesprawiedliwe i raniące. Moje ciało jest zdrowe, umięśnione, wysportowane, dobrze odżywione jak nigdy i w końcu mogę powiedzieć, że jesteśmy razem szczęśliwi.

październik 2013 (aktualizacja)

kwiecień 2013


44 komentarze:

  1. to jest najważniejsze- że czujesz się dobrze odżywiona i zdrowa :) wyglądasz świetnie ! mnie strasznie wkurza jak rodzice prawią mi uwagi co do mojego odżywiania, podczas gdy mam wszystko obliczone i zbilansowane jak nigdy ! a oni są zdania, że skoro nie jem pizzy na kolację (mama czasem zrobi) to na pewno już anoreksja..

    i znam ten ból wakacji.. przechodzę przez to praktycznie co roku i muszę coś z tym zrobić

    OdpowiedzUsuń
  2. mam 168 i zawsze czułam się dobrze z wagą około 52-54 kg. Teraz waże około 66 kg i źle się z tym czuję , bo widze po ubraniach ,że coś jest nie tak. Nie ważyłam się 5 miesięcy , ale ostanio postanowiłam sprawdzić.Aż się przeraziłam.Waga ..wiadomo może być zwichrowana:P Uważam ,że sport to zdrowie i widać to po twojej przemianie na zdjęciach:) Gratulacje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam podobną sytuację do Twojej. Jestem o centymetr niższa, ważę 64 kg i czuję się fatalnie. Od miesiąca staram się schudnąć, ćwiczę, ale żywieniowo nie jest najlepiej i chociaż waga się nie zmienia, to trochę w obwodach mi spadło. Niestety zajadam stres i teraz wyglądam jak wyglądam. Ale walczę i kiedyś wrócę do mojej poprzedniej wagi.

      Usuń
    2. mnie też zjada stres .. to chyba jest powód wzrostu wagi

      Usuń
  3. Najważniejsze jest to jak TY się czujesz, a nie co mówią inni. Ja też uważam, ze te 5kg więcej u Ciebie nie byłoby złe, ale widać że masz umieśnione zdrowe ciało i to jest najważniejsze. Twoja opinia i to jak Ty się czujesz.
    Można ważyć 50kg i być szczęśliwym, a można ważyć 150kg i być szczęśliwym. Wszystko zależy od podejścia.

    Bardzo lubię tu zaglądać! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale wysportowane ciało:) Super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję przemiany, bardzo motywuje. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję za bardzo miłe komentarze Kochani. Serce rośnie:)

    OdpowiedzUsuń
  7. nogi marzenie daze do takich a wage mamy podobna wzrost ten sam
    wiec nic tylko brac z Ciebie przyklad!!! Moja Ty inspiratorko :)

    OdpowiedzUsuń
  8. w jaki sposob (cwiczenia, dieta, kosmetyki) doszlas do takich efektow? chodzi mi konkretnie o nogi :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie taka kolejność jaką wymieniłaś. Codziennie ćwiczę, przestrzegam diety (nie przesadzam z węglowodanami, staram się jeść sporo białka), a jeśli chodzi o kosmetyki to parządny peeling i stara dobra "Eveline" ;)

      Usuń
  9. Szacunek i podziw! Widac, ze wypracowalas kazdy centymetr siebie. Gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. o matko dziewczyno, zaraz pochłone twój blog w całości, też chce takie ciało, jejku

    OdpowiedzUsuń
  11. To drugie zdjęcie prawdziwe? Bez przeróbki?
    Łoo dziewczyno muszę Ci przyznać, że łyde to Ty masz umięśnioną :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łyda bez przeróbki. Sie skacze sie ma;)

      Usuń
  12. A w jaki sposób pani ćwiczy i jak długo trwa trening? Czy to prawda że na spalanie tłuszczu najlepsze są aeroby? Musiałam zapytać, patrząc na taką zmianę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Codziennie 2 godziny ćwiczeń - godzina ćwiczeń aerobowych bądź interwałowych oraz godzina ćwiczeń wzmacniających mięśnie (TBC, ABT, Piłki Bosu, Ćwiczenia ze sztangami fitnessowymi, Ćwiczenia brzucha).
      Aerobowe ćwiczenia to podstawa przy spalaniu tłuszczu :)

      Usuń
  13. JAKIE PIĘKNE NOGI ♥ Zawsze chciałam mieć takie umięśnione :D

    OdpowiedzUsuń
  14. WOW!! Jaka Ty piękna jesteś- doskonałe ciało!! Nogi rewelacyjne :O jestem zachwycona tymi zdjęciami. Jednak ćwiczeniami idzie zmienić nie tylko swoje ciało, ale życie!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz piękne wysportowane ciało. Twój brzuch jest dla mnie wielką inspiracją. Właśnie zaczęłam własną walkę o podobny kaloryferek ;)
    P.s. Zdradzisz swoje wymiary?

    OdpowiedzUsuń
  16. Powodzenia - ja cały czas walczę ;)

    Musiam się dla Ciebie zmierzyć;)
    83 biust
    61 talia
    84 biodra
    163 wzrost

    OdpowiedzUsuń
  17. Dzięki wielkie :) Widzę, że mamy praktycznie identyczne wymiary.
    P.s. Jak Ci idzie a6w? bo widziałam wpis z marca, że zaczynasz ćwiczyć ten zestaw. Ja jestem dopiero przy 5 dniu, ale te ćwiczenia są strasznie monotonne i zastanawiam się czy nie spróbować czegoś innego.

    OdpowiedzUsuń
  18. Zrobiłam A6w chyba do 27 dni. Nabawiłam się ładnego bólu pleców, dlatego przerwalam. Nie polecam... No fakt nudne jak flaki z olejem. Jest wiele ciekawszych treningów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A były jakieś efekty po tych 27 dniach (oczywiście poza bólem pleców)? ;)

      Usuń
  19. Wielki szacunek dla Ciebie! Masz piękne wysportowane ciało i jesteś śliczną kobietą! :) ja też nie lubię tego co mówią inni, np. po co mi dieta, skoro jestem chuda.. a to przecież tylko (lub aż) zdrowe odżywianie. No ale nie warto się tym przejmować :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Och! Najgorzej jak Ty się czujesz super, wiesz, że masz mięśnie, że to nie są wystające kości, a ktoś oczywiście Ci powie, że jesteś ZA CHUDA.. ehhh... wyglądasz super :) A najważniejsze, że czujesz się super :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dużo zmienia w naszej figurze sposób w jaki się ubieramy:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. nogi niesamowicie wyrzezbiłaś, ręce trapeziusz, mniam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Zawsze znajdzie się ktoś, kto się przyczepi. Na pierwszy rzut oka również stwierdziłam, że jesteś za chuda, ale po przyjrzeniu się, uznałam że wyglądasz świetnie. A przede wszystkim zdrowo według mnie. A, co najważniejsze dobrze się czujesz. Olej nieprzychylne komentarze, tak trzymaj :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze sie czujesz ze soba, a czy to nie jest wązniejsze niż opinia innnych ludzi i podpasowanie ich gustom? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetna metamorfoza ! Gratuluje sił i podziwiam Twoje efekty ! Chciałabym tak wyglądać...
    Co prawda w stosunku do wagi sprzed 2 lat waże 11 kg mniej i czuje się już o wiele lepiej ( przy 167 cm wzrostu ważę 59 kg ) , ale nadal to nie jest mój wymarzony efekt . Ćwiczę , biegam w sumie 4 razy w tygodniu więc chyba nie jest tak źle:-) Gorzej u mnie z dietą...bardzo lubię słodycze i wszytskie niezdrowe przekąski itp. ...

    Pozdrawiam i zapraszam w wolnej chwili do mnie :-)

    Magda

    http://misskitin.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Masz nogi jak marzenie ! :) Będę dążyć do takich :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Cześć :) Zastanawia mnie, czy trzymałaś jakieś rygorystyczne diety? Jak udało Ci się osiągnąć takie efekty?

    OdpowiedzUsuń
  28. Całkiem inna babka, aż po buzi widać! Nie żebym teraz coś miała głupiego napisać, ale fotki "po" aż rażą pozytywną energią :)
    Dobra robota!

    OdpowiedzUsuń
  29. prawdę mówiąc, to również uważam że wyglądasz chudo, wręcz niepokojąco. dałabym ci 42-44kg. może nie ma co się denerwować na sugestie innych, może jest w tym ziarnko prawdy? ludzie którzy to mówią pewnie nie wiedzą ile ćwiczysz i jak się żywisz, mówią o tym co widzą, a nie o twoim stylu życia.

    OdpowiedzUsuń
  30. Wspaniałe nogi! :)

    OdpowiedzUsuń
  31. mnie sie bardziej podobalas przed, teraz taki paytk jakis biedny..

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie słuchaj tych co mówią, że patyk. Ci co tak mówią zawsze mają albo nadwagę, albo mało wysportowane, galaretowate ciało, i nie chce im się ruszyć tyłka. Gratuluję sukcesu.

    OdpowiedzUsuń
  33. Rewelacyjna zmiana, podziwiam Cię za Twoją wytrwałość i efekt jaki zdołałaś stworzyć!
    Swoją droga, dużo ćwicząc nabawiłam się grzybicy stóp. Zapewne przez nieodpowiednie obuwie... Czy zdradzisz może w jakich bucikach Ty ćwiczysz?

    OdpowiedzUsuń