środa, 22 maja 2013

Jak wyrzeźbiłam ramiona i nie tylko... Gify

Na prośbę pewnej osoby przygotowałam zestaw ćwiczeń jaki wykonuję na obręcz barkową. O treningu ze sztangami już pisałam, wiec odsyłam to posta Trening ze sztangami fitnessowymi - skuteczny sposób na piękne ramiona. Wszystkie ćwiczenia można wykonać również z odpowiednio ciężkimi hantlami. Kocham ten trening, a efekty po nim są rewelacyjne. Świetna alternatywa dla osób które nie lubią siłowni, a chcą pracować z obciążeniami.

Bardzo chciałam dzisiaj pokazać te gify, dlatego póki co, nie dodaję do nich żadnych opisów - zaraz uciekam na zajęcia ;). Jeśli pojawią się jakieś pytania lub wątpliwości proszę pytać śmiało. Ciekawa jestem co sądzicie i czy lubicie treningi tego typu...



















Niektóre z ćwiczeń są powtórzone (widok z przodu, widok z boku).



Ostatni gif to zapowiedz... Co powiecie na Bosuuu?


Fotki zrobiono w AQUATICA Fitness, gdzie czuję się prawie jak w domu. Często piszecie, że zajęcia fitness w klubach są nudne. Tutaj chyba nikogo nuda nie dopadnie :D.

30 komentarzy:

  1. super propozycja ćwiczeń, aż załuję że nie mam małej sztangi w domu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja ostatnio trochę zaniedbałam swoje ramiona, jeśli chodzi o siłę, ale po półmaratonie porządnie się za nie wezmę ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wooow ale masz super figurę!*.* zazdraszczam:)) ile masz w talii?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zabiłaś mnie tym pytaniem;) nie miertzylam się od paru lat. Poszykałam miarki i wiem... 61 cm

      Usuń
  4. Świetne!
    Powtórze się: Twoje ramiona są fenomenalne.
    Mam jednak 3 pytanka:
    1. Czy myślisz, że sztangę da się zastąpić w tych ćwiczeniach dwoma hantlami?
    2. Na jakim najwyższym obciążeniu ćwiczysz a na jakim zazwyczaj?
    3. Ile razy w tygodniu i jak długo?

    Wielkie dzięki za ten post i przepraszam za dociekliwość, jednak chcę aby mój trening był jak najbardziej efektywny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hantle jak majbardziej. Sama używam ich zamiast sztangi gdy braknie sprzętu na zajęciach;)

      Ćwiczę na małym obciążeniu. Często robię po kilka serii z obciążeniem po 2 kg na sztandze a potem zamieniam na 4 kg i powtarzam wszystko jeszcze raz. Na klatkę w zależności od liczby serii i powtórzen ale od 6-8 kg

      Taki trening mam raz w tygodniu ale powyższe ćwiczenia wpaltam w inne treningi np. interwałowy albo TBC

      Radością jest dla mnie odpowiadać na takie pytania. Powiodzenia w treningach :D

      Usuń
  5. ten ostatni gif..magia.
    ja to bym pewnie od razu skręciła kostkę :P
    pozdrawiam,
    summer-body.blog.pl

    OdpowiedzUsuń
  6. przepraszam bardzo to na dole to pilka i Ty skaczesz na niej??????

    OdpowiedzUsuń
  7. Cześć!
    A ja mam taką nieśmiałą prośbę :) Czy mogłabyś napisać na temat ćwiczeń w trakcie 'tych dni'? Jakiś mały zestawik?:) Z góry dziękuję!:)
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze, że ja nie mam żadnych dolegliwości związanych z "tymi dniami", ale oczywiście postaram się coś przygotować dla tych, którzy nie mają tyle szczęścia co ja:)

      Usuń
    2. To masz szczęście!
      Dzięki! :)
      Ola

      Usuń
  8. doskonałe combo, wybpróbuję, jak wrócę do siebie, po chorobie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. zdecydowanie te ćwiczenia mi się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super są:) Ja niektóre z nich wykonuję z hantelkami:)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja byłam już 2x na sztangach- zachęcona Twoim wpisem na ich temat:) i na pewno nie żałuję! Wykonujemy większość innych ćiwczeń, ale też dają popalić.

    Jak na razie chodzę na sztangi raz w tygodniu- poza tym jeszcze 2x"lekka siłownia"- tzn. głównie bieżnia i trochę nogi, raz interwał i pilates. Zastaawiam się, czy powinnam ćwiczyć te sztangi częściej, czy raz w tygodniu też przyniesie efekt?

    Bo tak naprawdę to chodzi mi głównie o nogi, a nie o ramiona.

    OdpowiedzUsuń
  12. kochana sciągam cie do Lublina :) będziesz moją trenerka personalną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, ja też kiedyś miałam nadzieję, że Agata mieszka w Warszawie- zwłaszcza jak zobaczyłam kiedyś zdjęcie z klubu, który do złudzenia przypominał jeden z warszawskich zdrofitów...Ale później sprawdziłam ten Aquatica Fitness i jakież było moje rozczarowanie, że to Kalisz! :)

      Usuń
    2. Kalisz o ludziska :)

      Usuń
  13. moze przylaczysz sie do maratonu treningowego blogerek szczegoly tu

    http://www.mokah-blog.blogspot.com/2013/05/maraton-treningowy-blogerek.html#comment-form

    zachecam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Body Pump to były pierwsze zajęcia na które poszłam w tym roku. Zakochałam się. Wykonujemy prawie wszystkie z zaprezentowanych przez ciebie ćwiczeń. Największym problemem jest dla mnie w tej chwili triceps.... ale po 4 tyg zauważyłam sporą zmianę... no i zwiększyłam obciążenie (zaczynałam z 1,25kg) ^^
    A jeśli ktoś myśli że machanie sztangami jest tylko dla facetów to się grubo myli! Nie dość że to są zajęcia dla kobiet to jeszcze nie ma ograniczeń wiekowych. U mnie w klubie jest kobieta która ma na pewno ponad 60 lat a formą zawstydziłaby nie jednego mężczyznę. :)
    Także drogie panie Sztangi w dłoń!

    OdpowiedzUsuń
  15. świetne zdjęcia :)


    www.ikaczmarczyk.blogspot.com

    S Y L L W S O N

    OdpowiedzUsuń
  16. Ojej dużo tego :) Jak tylko wzmocnię ręce, zabieram się za treningi ze sztangą :D

    Już kiedyś zauważyłam... Bardzo ładny wystrój tej sali gimnastycznej :) Stojaki na piłki są genialne - bardzo efektownie to wygląda.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja chciałam ćwiczyć ze sztangami,ba robiłam z nimi kilka ćwiczeń,ale boje się o mój kręgosłup,mam skoliozę i nie chce sobie zaszkodzić źle wykonując ćwiczenie. ;<

    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak - u mnie pump zaczął się właśnie od bólu kręgosłupa, ale takiego chronicznego. Szukając rozwiązania zeszłam z 3h spinningu na 3h pump (ze spinningu zostały 2h). Pierwsze pół roku ciężkie, ale nie odpuszczałam, bo czułam, że "coś się tam dzieje" i ból się zmienia. I się zmienił tak bardzo, że go nie ma. Jestem innym człowiekiem. Proponuję Ci tak - idź na zajęcia w grupie, bo masz tam instruktora. Powiedz mu na pierwszych zajęciach, że masz problem z kręgosłupem. Dobierze Ci obciążenie. Jak się będziesz czuła mocniejsza to dokładaj obciążenia, bo to obciążenie naprawia Ci kręgosłup (im większe, tym mięśnie lepiej obejmują kręgosłup). Będzie dobrze. Mój facet ćwiczył kiedyś zapasy i całkiem rozwalił sobie odcinek lędźwiowy. Budził sie w weekend (bo przestawał się ruszać) o 5 rano z takim bólem, że pomagały tylko 4h na podłodze i ketonal x2. Teraz to się prawie nie zdarza. A machamy sztangą niecały rok (od lutego 2013).

      Usuń
  18. Polecam. Robię takie ćwiczenia 3 razy w tygodniu na Body Pump w klubie, ale z innymi obciążeniami (klatka i plecy 10kg, nogi 12,5kg, ramiona 5kg, biceps/triceps 7,5kg). Ciało pięknie się rzeźbi, ale ważna jest technika. Działają lepiej niż niejedne cardio (zamieniłam 5h cardio/tydz na 2h cardio i 3 body pump + dodatki, gdy się nudzę). Warto :). Fajne gify. Dzięki, że o tym piszesz, bo dziewczyny nie wiem czemu uciekają od sztangi jak od ognia a to właśnie sztanga daje najlepsze rezultaty w dużo szybszym czasie + wspaniale ujędrnia ciało.

    OdpowiedzUsuń
  19. Cześć! Podoba mi się ten zestaw ćwiczeń i chciałabym go wypróbować w domu, ale jak zawsze mam problem z określeniem ilości serii i powtórzeń w serii. Mogę prosić o pomoc w tym temacie? Będę wdzięczna za odpowiedź :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten wyskok na ostatnim gifie - no no :-)

    OdpowiedzUsuń