sobota, 4 maja 2013

Szczęśliwa od samego rana

Prowadzę bloga dopiero od dwóch miesięcy, czyli bardzo krótko. Jestem blogerką - żółtodziobem i tym bardziej cieszy mnie, że ponad sto osób obserwuje Blue sweatpents. Skaczę z radości i uśmiecham się od ucha do ucha. W tym momencie jest to dla mnie ogromna liczba i wszystkim obserwującym i zaglądającym bardzo DZIĘKUJĘ i ślę buziaki.




Z tej radości zaplanowałam na dziś ćwiczenia. Jakie? Te, których nigdy nie próbowałam i które bardzo zachwalacie...
Let's get this party started!


16 komentarzy:

  1. I nie ma co się dziwić, bo bardzo przyjemnie się Ciebie czyta ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie, nie ma co się dziwić. Blog jest świetny. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uwielbiam Cię czytać, więc nic dziwnego że takie duże zainteresowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dwa miesiące w blogosferze, a ja tu jestem dopiero pierwszy raz?! koniecznie muszę nadrobić :) miłych ćiwczeń!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dbasz o bloga, dziwisz się :) Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny blog! ;) Życzę dalszych sukcesów. ;) A co za ćwiczenia dziś idą w ruch?

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna dziewczyna,świetny blog wiec co sie dziwic?:) Oby tak dalej:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Twój blog odkryłam wczoraj i od razu przypadł mi do gustu:)

    OdpowiedzUsuń
  9. mi równiez od samego początku spodobał się Twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie ma się czemu dziwić... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Blog jest naprawdę fajny. Życzę powodzenia w dalszym blogowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. blog jest bardzo ciekawy, więc obserwujących będzie tylko więcej! ; )

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki wielkie za ciepłe słowa:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Twój blog jest świetny,nie ma co się dziwić :)

    OdpowiedzUsuń