sobota, 11 maja 2013

Zabawa z piłką, a mięśnie "palą"

Piłka do ćwiczeń (fitball) to przyrząd, który ma bardzo wiele zalet. Odciąża kręgosłup, stabilizuje aparat stawowy, wzmacnia siłę mięśni posturalnych, przez co nasza postawa wygląda znacznie korzystniej - proste plecy, pierś do przodu, napięty brzuch, czyli ogółem 10 kilogramów mniej. Przyrząd ten słynie ze zbawiennej roli jaka odgrywa w rehabilitacji przy różnego rodzaju urazach. Właśnie w tym miejscu chciałabym przypomnieć, że nawet ćwiczenia z piłką mogą spowodować nieprzyjemne urazy, jeśli wykonywane są nieprawidłowo (o tym jutro).

Doceniam zalety owego przyrządu choć przyznaję, że od jakiegoś czasu jestem większą fanką Bosu, które po jednym treningu skradło moje serce na zawsze. Na dzień dzisiejszy fitball jest znacznie bardziej powszechna (prawdopodobnie za sprawą ceny) i dlatego jutro pokażę kilka ćwiczeń z piłką w roli głównej. Nie będą to szczególnie nowatorskie propozycje - czasem warto wrócić do podstaw. Jestem raczej  średniozaawansowana, więc będzie prosto, przyjemnie i skutecznie. 

CEL GŁÓWNY: BRZUCH, "BOCZKI", WEWNĘTRZNA STRONA UD,
czyli te ćwiczenia, które kochamy najbardziej, na partie które lubimy troszkę mniej. Kto ma w domu piłę, wchodzi jutro i ćwiczy ze mną!









18 komentarzy:

  1. Też myślę o zakupie piłki:) Także mam nadzieję że niedługo do Ciebie dołączę:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekałam na ten post po prostu :D

    OdpowiedzUsuń
  3. mam taką piłkę, służy mi głównie za krzesło przy biurku;D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja i moja piłka czekamy na post:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chodziłam na zajęcia z piłką i faktycznie zauważyłam,że moja postawa się poprawiła. Pewnie dzięki temu,że wzmocniły mi się mięśnie pleców.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piłkę mam, więc do ćwiczeń dołączam!:D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja też mam piłkę, ale w końcu spuściłam z niej powietrze bo i tak z niej nie korzystałam... Mam nadzieję, że mnie zmotywujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że w domu też często nie korzystam z piłki, ale do tradycyjnych brzuchów jest bardzo "wygodna":)

      Usuń
  8. ja też swego czasu bardzo lubiłam zajęcia z piłką, jednak od kiedy się przeprowadziłam grafik nie bardzo mi odpowiada...Mam jednak piłkę w domu i chętnie poznam jakieś nowe ćwiczenia, może będę używać jej częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, że nie mam, bo chętnie bym się przyłączyła ; )

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem ciekawa tych ćwiczeń :)

    Zamierzam kupić piłkę (niedawno sprzedałam, bo była dla mnie za mała) i mam pytanie... Jakiej firmy piłki polecasz? Pewnie masz w tym temacie większe rozeznanie :)))

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat nie prowadzę zajęć tylko z piłkami (używam ich raczej w ramach urozmaicenia treningów), wiec nie jestem ich znawcą, ale moim faworytem jest Klubben - piłki są przyjemne w dotyku i dobrej jakości
      http://www.klubben.pl/produkt/prd,PIŁKA%20GIMNASTYCZNA%20GYMNIC%20PLUS%20ABS%2065,rid,14875.html

      Ćwiczenia będą raczej proste - nie lubię zbyt "przekombinowanych" zestawów ;)

      Usuń
  11. pode mną taka piłka by pękła ;P

    OdpowiedzUsuń
  12. straszną mam ostatnio ochotę na kupno takiej piłki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli dzięki piłce mam szanse na taką figurę jak Twoja to jestem na tak (: Poza tym piłka wzmacnia też mięśnie kręgosłupa, a ja takowym nie mam więc tym bardziej przydałby mi się taki trening. Odwiedzę jutro i zobaczymy

    OdpowiedzUsuń
  14. Zwykłe unoszenie nog na brzuchu (brzuch na piłce) też fajnie robi na pośladki :)
    PS: świetne spodnie :D


    Zapraszam też do siebie http://fitnessowisko.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam rozciąganie na piłce!!! Najlepsze co może być!!

    OdpowiedzUsuń