wtorek, 2 lipca 2013

Wakacyjne fotomenu

Wakacje pełną parą. Ogrom wolnego czasu, który mogę poświęcić na przygotowywanie posiłków i zjadanie ich w wolnym (dla odmiany) tempie. Muszę przyznać, że mimo wszystko nie przesiaduję w kuchni zbyt długo. W mojej diecie nadal rządzą owoce. Ku mojej rozpaczy truskawkowy sezon dobiega końca, ale udało mi się dzisiaj upolować chyba ostatni koszyczek w tym roku. 

Zapraszam do zapoznania się  z tym co przygotowałam. Mam nadzieję, że o niczym nie zapomniałam. Nie liczę kalorii, a moim posiłkom daleko do ideału. Przez ostatnie miesiące zrobiłam ogromny progres jeśli chodzi o odżywianie. Nie jem fastfoodów, zupek i innych dań z proszku ani pączków na śniadanie obiad i kolację, dlatego zanim ktoś skrytykuje niech ma to na uwadze. Ważne jest dla mnie, żeby jedzenie mi smakowało i dawało radość. Nie mam nic przeciwko słodyczom w rozsądnych ilościach. 

Nie zamierzam startować w konkursie na idealnie zbilansowaną dietę - po prostu pokazuję co jem :).


Śniadanie - dość późne, bo spałam do ... dzisiątej ;)


pół godziny później


przekąska między posiłkami


Obiad: warzywa z patelni, pierś z kurczaka, frytki z piekarnika, sos na bazie jogurtu naturalnego



na deser pyszny koktajl



na godzinę przed treningiem (17:00) 


Ćwiczyłam dzisiaj przez dwie godziny. Niestety ostatni posiłek zjadłam zbyt późno, bo czułam go podczas ćwiczeń i właściwie jestem najedzona do tej pory. Z tego właśnie powodu kolacji nie przewiduję :)

21 komentarzy:

  1. Uwielbiam Twojego bloga za ZEN, wyważenie i rozsądek :) Pomlaskałam sobie przy tym poście nieco też :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję <3 nie ma co wariować ;)

      Usuń
  2. A moim zdaniem nawet jak byś startowała w konkursie na idealne menu mogłabyś zająć dość wysokie miejsce:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kolorowo i smacznie :) Jednak dla mnie takie jedzonko byłoby za mało urozmaicone, poza tym ogólnie za mało papu :p Ale sama podczas upałów jem w minimalnych ilościach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Taki koktajl jagodowo truskawkowy bardzo chętnie bym wypiła! Smaka mi narobiłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Menu bardzo zdrowe i bardzo smaczne. Jestem jak najbardziej za! Koktajl miodzio; -)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale bym zjadła taki obiadek! Frytki+brokuły+pierś z kury = <3

    OdpowiedzUsuń
  7. dlaczego truskawki tak szybko się kończą:( zawsze w tym czasie wpadam w rozpacz, uwielbiam truskawki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda?? Nie mogłyby rosnąć cały rok:)

      Usuń
  8. Czy ja dobrze widzę, że nosisz orzechy w opakowaniu po sorbetach z biedronki? Przepraszam, ale musiałam to napisać, bo jeśli tak to myślałam, że tylko ja wpadłam na ten genialny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten obiad w wersji z ryżem zamiast z frytkami jest jednym z moich ulubionych! Poza tym wszystko wygląda mega pysznie, aż zrobiłam się głodna. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z ryżem też lubię, ale uwielbiam ziemniaki w każdej postaci i czasem padnie na frytki :)

      Usuń
  10. wszystko wygląda bardzo apetycznie, a zdjęcia profesjonalne aż do przesady ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. jak dla mnie bardzo fajne menu:) nie ma śmieciowego jedzenia, dużo owoców:) tak jak lubię :)
    (ale ja też nie jestem niewolnikiem idealnie zbilansowanej diety :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kiedyś poczuje potrzebę, żeby jeść idealne porcje i proporcje ale póki co jem jak jem i dobrze mi z tym :) Ciesze się , że są zwolennicy takiego podejścia:)

      Usuń
    2. ja się czasami zmuszam (raz wytrzymałam cały miesiąc)... ale szczerze... ja mała jestem i wystarczają mi moje mniej zbilansowane posiłki, więc rozumiem Ciebie doskonale :) mądre podejście to najważniejsza sprawa, a u Ciebie takie widzę :)

      Usuń
  12. Pysznie! I zdjęcia piękne do tego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak na osobę, która jeszcze nie dawno jadła fast-foody i inne tego typu rzeczy- fantastycznie sobie radzisz!!! Ja uwielbiam takie jedzonko!!

    OdpowiedzUsuń