poniedziałek, 8 lipca 2013

Weekend na "bezludnej wyspie"

 Z dwóch dni wolnego zrobiły się cztery z czego wynika moja nieobecność.  Od czwartku do niedzieli byłam z dala od miasta i łącza internetowego, a nawet musiałam się zmagać z ograniczonym zasięgiem w telefonie. Chyba właśnie to sprawiło, że cudownie wypoczęłam i mam nadzieję, że jeszcze nie raz w te wakacje uda mi się wyrwać w to magiczne miejsce. Świetnie jest czasem zmienić otoczenie, a szczególnie, gdy jest ono  tak blisko lasu i pięknego akwenu wodnego.

Buty do biegania, które zapakowałam w torbę zostały nietknięte, bo mimo zachęcającego to przyjemnego truchtu lasu, strach przed plagą komarów zwyciężył. Za bieganiem w słońcu nie przepadam, za to ćwiczyć mogę wszędzie, a szczególnie w cieniu  drzew.

Przedstawiam Wam mój urlopowy trening. Krótki, przyjemny i idealnie dopasowany do wymogów plaży...


ćwiczenie 1 - tętno w górę, po grillowanych przysmakach nie zostanie najmniejszy ślad



ćwiczenie 2 - działanie "deski": pośladki w górę, gorset mięśniowy sprawi, że mimo wastwy tłuszczyku brzuch wygląda o wiele lepiej


ćwiczenie 3 - ponownie tętno w górę, wpleciony w ćwiczenie przysiad działa na uda i pośladki, a wzmacniający plecy podpór przodem sprawi, że zarówno duża jak i niewielka miseczka zaprezentują się jak należy


ćwiczenie 4 - brzuch i boczki... bye bye


 Każde ćwiczenie zrobiłam po minucie (nr 4 - na prawą i lewą stronę) i powtórzyłam 6 razy

Mix zdjęć z soboty i niedzieli, kiedy to na niebie zagościło długo wyczekiwane słońce. Poniższe fotki prezentują głównie mój weekendowy outfit, więc jeśli ktoś ma awersje do przeciętnej dziewczyny 
(z aspiracjami na super fit) w stroju bikini, zachęcam do opuszczenia strony ;)






sun protection






Jak Wam minęły urlopy/weekendy. Aktywnie? Zaraz będę nadrabiać zaległości na Waszych blogach, więc pewnie sama się dowiem ;)

54 komentarze:

  1. cudownie wygladasz super opracowane cwiczenia zaczne cwiczyc wedlug treningu ;) piekne zdjecia rewelacja jestem pod ogromnym wrazeniem tego wpisu :))

    OdpowiedzUsuń
  2. bylam ostatnio na szkoleniu bielenda ale jeszcze nie wyprobowalam tych preparatow na slonce dobre sa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne. Krem do twarzy super - lekki, a olejek (mimo, że tylko spf 6) - brążowa skóra i praktycznie zero zaczerwiernienia :)

      Usuń
  3. Aaa gdzie ty wygladasz przecietnie?
    Ty wygladasz bombowo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze masa do zrobienia;)

      Usuń
    2. Nic nie ma już do zrobienia. Jesteś rewelacyjna;-)

      Usuń
  4. Cudnie spędzony czas:) Jak fajnie wyrwać się czasem na takie pustkowie:)

    A o Twoim wyglądzie to aż brak słów,zachwycający:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba muszę w końcu wypróbować trening na świeżym powietrzu. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. hej, wyglądasz fantastycznie! mam jedno pytanko, mianowicie widzę, że ćwiczysz boso. ja zazwyczaj również (w domu) ćwiczę bez butów i nie jestem pewna, czy to bezpieczne? zaczęła mnie pobolewać prawa kostka (robię ćwiczenia typu shred jillian michells) i nie wiem, czy powinnam 1) przestać na parę dni skakać, 2) ćwiczyć zawsze w butach, 3) olać sprawę i skakać ile mogę? co sądzisz? będę wdzięczna za Twoją opinię :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli w treningu jest sporo podskoków to moim zdaniem lepiej ubrać buty. Statyczne ćwiczenia wole robić na boso. Odpuść dynamiczne ćwiczenia jeśli ból jest dokuczjący:)

      Usuń
    2. dzięki! jesteś moją role-model ;D

      Usuń
  7. świetna figura :) masz świetne okulary ! no i atmosfera na zdjęciach sielska, wakacyjna, do pozazdroszczenia !

    OdpowiedzUsuń
  8. Zestaw ćwiczeń super, znane i mega sktueczne :) A przedostatnie zdjęcie z psiakiem jest urocze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. chyba kokietujesz z tą przeciętną dziewczyną w bikini (ile ja bym dała żeby wyglądać chociaż w połowie tak dobrze jak ty). A ćwiczenia super, ale ja jestem na razie w fazie początkującej więc szansa żebym zrobiła planka czy przysiady z wyskokiem jest delikatnie mówiąc marna. niemniej miło popatrzeć choćby po to, żebym wiedziała do czego dążyć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przecitna z urody, przecitna z figury. Miśnie mam nadzieje że są ponadprzeciętne - w koncu ćwiczę już parę lat;)

      Przysiad jest bez wyskoku, a plank możesz robic na kolanach ;)

      Usuń
    2. Agata nie doluj mnie! Masz super sliczna buzie,piekne oczy boskie wlosy, super sylwetke! Badz cicho jak masz takie glupoty opowiadac, ja bym nawet w 5% chciala tak przecietnie wygladac jak ty! Ah + plus super osobowosc jak sie wydaje po czytaniu bloga. Pzdr.

      Usuń
    3. zgadzam się z moimi poprzedniczkami! :)

      Usuń
    4. Dziewczyny jestem totalnie przeciętna. Nie sądzę żeby któraś z Was zwróciła na mnie uwagę idąc ulicą. Mojej sylwetce daleko od ideału. Jestem chyba totalną odwrotnością kobiecego ideału. Jak napisał Anonimowy mam wąskie biodra, mikro biust (talię lubię:) Dodałabym jeszcze duży nos i nogi którym bliżej do krótkich niż długich. Nie kokietuję. Zawsze miałam poczucie gorszości jeśli chodzi o wygląd. Myślę, że walka o fit ciało jest tego skutkiem, a przynajmniej była na początku. Czytając Wasze komentarze utwierdzam się w przekonaniu, że warto. Nie będę nigdy miała idealnych proporcji ale zrobię co tylko się da z tym co mi bozia dała :)

      Usuń
    5. Agata nie dobijaj mnie błagam, bo jak to czytam to włos mi się na głowie jeży :) a co ja mam powiedzieć, wszystkiego za dużo i wszystko za szerokie. Ach jeśli chodzi o poczucie gorszaści to chyba musiałybyśmy się spotkać i razem pomarudzić:)

      Usuń
    6. Jak widzę dziewczynę o Twojej figurze mysle sobie, że ma super. Co prawda już dawno pogodziłam się z chłopieca sylwetką ale zawsze będę ciekawa jak to jest mieć biodra;) Też mam masywne uda w porównaniu do reszty sylwetki. Może nie widąć tego akutat na tych zdjęciach. Wszytskie rurki w mojej szafie przyznały by mi rację: w udach obcisłe a w talii odstają dziesięc cm ;)

      Każda kobitka coś w sobie znajdzie co jej nie pasuje;)

      Usuń
    7. mysle, ze kazda z nas, jak wyzej napisala Agata, znajdzie w sobie zawsze cos nie tak... ale najwazniejsze: dziewczyny! kazda z nas jest wyjatkowa (choc bywaja niechlubne wyjatki ;>).
      Masz piekne cialo, ultra zadbane i to czyni Cie najpiekniejsza Toba ever! :)
      Do tego masz pasje i charyzme, nie ma to wiele wspolnego z cialem per se, ale dodaje Ci mnostwo uroku- tak calosciowo!
      Fajna babka jestes ;) Biodra, talia, piersi, oh my ;) fajnie, ze sie roznimy. Mam podobna do Twojej sylwetke, jeno jestem wyzsza i wieksza ;)

      Usuń
  10. brak bioder, brak talii, brak biustu, ble

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, hejterzy muszą być xD

      Usuń
    2. a szkoda słów, zazdrość nie ma granic

      Usuń
    3. nie jedna osoba dałaby sie pociąć za taką figure i ładnie wyrzezbiony brzuszek

      Usuń
    4. Agata pojawił się hejter sukces nadchodzi :D

      Usuń
    5. za stara jestem na takie zabawy, ale napisze: hejter srejter ;> nawet nie ma odwagi podpisac sie nikiem/imieniem. Anonimowo- bardzo elegancko :P

      Usuń
  11. pracuję nad takim brzuchem jaki Ty masz ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. Masz wspaniałe,extra wysportowane ciało. Naprawdę godne pozazdroszczenia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam Twoje gify, pełen profesjonalizm :).
    A jak "przeciętność" Ci się znudzi, to z chęcią przygarnę taką figurę (brzuch <3).

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo podobalo mi sie ostrzezenie ;)doskonaly wstep do galerii ;)
    super zdjecia, super pies, super TY :)

    OdpowiedzUsuń
  15. genialne gify! i super okulary ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. fantastycznie:) takie weekendy z dala od uroków współczesnej cywilizacji są niezbędne:)! a Ty wyglądasz wspaniale :)

    OdpowiedzUsuń
  17. tylko tyle napisze: bravo!!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Może zabrzmi to głupio, ale kocham Cię :P uwielbiam twój blog, to jak go prowadzisz.. może kiedys będe chodź w połowie dobra w prowadzeniu jak ty. ;-) / jestem już wśród żywych, pokonałam problemy techniczne.. ZAPRASZAM : http://niebieskiekrzeslo.blogspot.com/ :*

    OdpowiedzUsuń
  19. Plaga komarów atakuje tylko gdy bardzo zwolnimy albo się zatrzymamy. Tak że wiesz... Trzeba uciekać przed tymi potworkami - to dodatkowa motywacja :)

    Zdjęcia jak zwykle pięknie oddają klimacik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze mnie dogonią;) musze popracowac nad przyspieszeniem ;)

      Usuń
  20. Super ćwiczenia, ćwiczę podobnie i powiem Ci, że całkiem fajne efekty są z nich.
    Polecam każdemu ;))

    OdpowiedzUsuń
  21. Rewelacyjnie prowadzisz blog! Jak dla mnie to zamieszczam ON TOP moich ulubionych, chociaż jestem tu pierwszy raz.

    Będę wdzięczna za zajrzenie na mój blog o aktywnym stylu i pozytywnym nastawieniu do życia Positive Attitude Towards Life

    OdpowiedzUsuń
  22. super! takie urlopy lubię najbardziej! cisza, bez telefonu, internetu, przyroda wokół... cudnie! zazdroszczę, ale i sama taki mam przynajmniej jeden wyjazd już w planach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. ćwiczenie numer 3 (+ podskok) - nie-na-wi-dzę

    OdpowiedzUsuń
  24. Wczoraj zrobiłam Twój trening, ale tylko trzy raz go powtórzyłam, ale jestem zachwycona! Zmęczyłam się strasznie, nie miałam już siły dzisiaj tyłek i nogi mnie bolą tak, że szok! Ale od teraz będę robić go regularnie ;) Aha i jeszcze robiłam ćwiczenia na brzuch też Twoje, extra! :)
    Poza tym masz wspaniałego bloga strasznie mi się tu podoba, a te gify to rewelacja! Czekam na więcej porad żywieniowych i treningów :) A właśnie mogłaś byś podać jakieś propozycje na kolacje białkowe bez węglowodanów?:) byłam bym wdzięczna :)
    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie się cieszę, że wypróbowałaś (i że Cię tyłek boli ;))

      Propozycje kolacji białkowych... muślę, że zrobię posta na ten temat jak uzbieram "materiał" :)

      Usuń
  25. To czekam z niecierpliwością na ten wpis! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajnie tak poćwiczyć w ogrodzie, i z pieskiem u boku... tęsknię za tym :)

    OdpowiedzUsuń