poniedziałek, 5 sierpnia 2013

7 faktów o mnie

Ciężko mnie namówić na "blogowe zabawy", ale sama z ciekawością czytam to co o sobie piszecie, więc może i coś o mnie Was zainteresuje. Do wyznań nakłoniły mnie Akadi i Endorfinowy Szał.

1. W przedszkolu zjadałam zawsze 2 porcje tego co reszta dzieci.
2. Jestem nauczycielem wychowania fizycznego w liceum i bardzo złoszczę się, gdy ktoś mówi, że WF jest nudny itd. Trudno zainteresować kogoś, kto od września przynosi zwolnienie od lekarza...
3. W szkole podstawowej mówili na mnie Xena (pamiętacie ten serial?). Byłam typową chłopczycą i w sumie nadal jestem.
4. Bardzo lubię szyć na maszynie i przerabiać ciuchy.
5. Od 2 lat jestem bardzo szczęśliwą mężatką.
6. Uwielbiam kawę i piję jej zdecydowanie zbyt dużo.
7. Mam manię porządkowania szafy. Wszytko musi być pod linijkę.

Wiedziałyście?? :) Zapraszam wszystkich chętnych do zabawy!


Zdjęcia z kilku ostatnich dni


 Leżakowanie na basenie. Pamiętajcie, żeby smarować filtrem twarz również przy linii włosów. Ja nie wiedziałam i miałam różową obwódkę dookoła buzi ;)


Talerz do filmu (zamiast czipsów)


Trzy odcienie różu na moich paznokciach


W niedzielę byłam w słynnym Ciechocinku. Sielankowo i spokojnie. Dużo parków, a w nich śliczne fontanny. Moją uwagę przykuł pewien butik (patrz poniżej)


68 komentarzy:

  1. I ja zostałam nominowana,ale nie wiem narazie co napisać:D

    OdpowiedzUsuń
  2. o matulko ten butik powalający

    OdpowiedzUsuń
  3. :D ale ty śliczna jesteś i zgrabna:-) i mężatka:-) no no no, pięknie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tam wolałambym tag "50 faktow o mnie":D
    O to jestesmy podobne,ja do dzis pamiętam jak w przedszkolu zjadłam trzy porcje jakiegos dania z makaronem i czwartą porcję jadłam już prosto z garnka :D albo jak były sucharki to wszystkie dzieci miały po dwa ,a ja jedyna miałam trzy :D
    Żałuję ,że nie mam takiej wuefistki jak Ty,bo kocham wf ponad życie :)
    U nas każdy nauczyciel ma co najmniej 35 lat,więc zdziwiło mnie,że kobieta wyglądająca na niewiele ponad 20 już uczy w liceum :o :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja po dwóch porcjach w przedszkolu jeszcze jadłam obiad w domu (taką porcję jak tata);)

      Usuń
  5. Ooo, interesujące jest to zestawienie 3 różnych odcieni lakierów, jeszcze się z takim nie spotkałam :) Ja kochałam wf, jak nie mogłam ćwiczyć przez dłoń w gipsie to aż płakałam w środku. Teraz płacze, bo moja na mojej uczelni zajęć fizycznych nie ma. A Xenę to ja uwielbiałam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Załamałabym się gdyby włożyli mi coś w gips. Szkoda, że nie macie wfu na uczelni...

      Usuń
  6. Kawę też uwielbiam ^^
    Mężatką jeste od lat 3 więc podobnie :P
    Aktywność fizyczną zawze lubiłam, po urodzeniu dziecka trochę oklapłam i teraz wracam do formy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki za wracanie do formy :)

      Usuń
  7. chciałabym mieć taką "panią od wf-u", z pewnością przyjemniej by się ćwiczyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, gdybym mogła cofnąć czas to tez poprosilabym o taką panią nauczycielkę :)

      Usuń
    2. a dziewczyny i tak marudzą ;)

      Usuń
    3. to jedynki im wstaw do dziennika masz moc :)

      Usuń
    4. Stawiam same dobre oceny :)

      Usuń
  8. bardzo apetyczny ten talerz ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Warto też smarować filtrem przedziałek, bo może nas nieźle zjarac ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mi się jeszcze nie zdarzyło bo mam zawsze zaczesane włosy ;)

      Usuń
  10. hmm, nigdy nie pomyślałabym, że możesz być nauczycielką wfu :D, pewnie niektórzy mylą Cię z uczennicą, tak młodo wyglądasz i jeszcze masz taką boską figurę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mylą ;) chociaż ja widzę, że nie mam już 18 lat, czas płynie nieubłaganie :)

      Usuń
  11. Nie miałam pojęcia, że jesteś nauczycielką WF! Super! Gdybym miała taką nauczycielkę z tak świetnym blogiem, chyba lubiłabym wf ;) O mężu też nie wiedziałam, ale fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na pewno była bym zadowolona bo lubiłam, gdy w gimnazjum był jakikolwiek taniec, a w liceum aerobik taki oldschoolowy ;)

      Usuń
  12. Gdybym miała taką nauczycielkę wf, to na pewno poszłabym do sportowej szkoły, Agatko mój wf w szkole wyglądał tak siatkówka, siatkówka i siatkówka no czasem coś na zaliczenie, nienawidziła go całym sercem. Do siatkówki mam do dziś wstręt, kiedyś już nawet wspomniałam o tym w poście- wypaleni nauczyciele wf, nie takie świeżynki jak ty. Oczywiście potraktuj to jako komplement:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas wfu uczyl wywalony z policji facet, sfrustrowany koleś kazał nam stawać na głowie - jak ktos tego nie wykonał nie przechodzil do nastepnej klasy, bo nie mial zaliczonego wfu! to był dopiero oszołom

      Usuń
    2. Są różni nauczyciele wf. Ja też miałam lepszych i gorszych. Znam takich którzy pracują 20 lat i są często lepsi i bardziej zaangażowani niż młodzi. Mój entuzjazm często opada gdy widzę niechęć do ćwiczeń mimo starań :(

      Usuń
    3. a moj drugi wfista zawsze stal pod sciana i patrzyl jak cwiczymy oczywiscie nie cwiczyl z nami mial to w 4 literach, nigdy nie spotkalam sie z zadnym znauczycielem, ktory prowadzilby zajęcia z zaangazowaniem dlatego wf nie wspominam najlepiej :) szkoda ze tak malo jest nauczycieli od wfu ktorym chce sie prowadzic zajecia aktywnie

      Usuń
    4. Uwierz mi, mi że wiele razy wychodzę po lakcji upocona bo ćwiczę z którąś z dziewczyn w prze lub zrobię jakieś intensywne aero ;)

      Usuń
    5. i to mi sie podoba z taką nauczycielka milo spedzic wf nie to co z wfistą, ktory nawet nie przebiera sie w dresik

      Usuń
  13. Jak ja żałuję, że nie miałam takiej nauczycielki wfu jak Ty! Uwielbiam sport od zawsze i w szkole cierpiałam, gdy lekcja wfu wyglądała tak, że nauczycielka dawała piłkę i szła do kantorka i tak było w podstawówce, gimnazjum i liceum - miałam pecha do nauczycielek. Poza tym faktycznie fajna taka akcja, że można dowiedzieć się kilka ciekawostek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie wychodzę do kantorka ;)

      Usuń
  14. Wiesz co? Ja chce być TĄ fajną panią od wf-u,która rozrusza całe towarzystwo. Ja miałam jedną nauczycielkę,która potrafiła wyciągnąć z nas 7poty, ach to było coś. Teraz ja wybrałam się na studia z wychowaniem fizycznym i zdrowotnym-mam nadzieje,że podoła i spełnie swoje marzenia. ;)
    Podziwiam i pozdrawiam ;*


    Assia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłego studiowania i mam nadzieję, że spełnisz marzenia :D

      Usuń
  15. Nr 2 i 5 zaskoczyły mnie! Tak młodo wyglądasz :) Zazdroszczę dzieciakom takiego nauczyciela :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam swoich uczniów. Chyba bardziej niż oni mnie. Ta młodość i energia z której mogę czerpać :)

      Usuń
  16. 4 punkt bardzo interesujący. pochwal się swoimi dzielami na maszynie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odkąd przeprowadziłam się do Kalisza i nie mieszkam już w dużym domu nie mam miejsca na "pracownię". Bardzo mi z tym źle. Ostatnio muszę używać igły, a wiadomo jak wolno to idzie. Postaram się coś z tym zrobić :)

      Usuń
  17. MAM TAKIE pytanko, czy przyjmujesz może jakieś suplementy?;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem używam tego. Raczej rzadko http://fitness-all-day.blogspot.com/2013/06/bad-nowicjusza.html
      piję magnez i oprócz tego nic więcej :)

      Usuń
  18. butik i paznokcie - mistrzostwo :) !

    OdpowiedzUsuń
  19. Gdybym miała taką Panią od wf to nie przynosiłabym zwolnienia :D

    OdpowiedzUsuń
  20. O nie powiedziałabym że jesteś mężatką ;) nie wiem czemu ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo osób się dziwi. Sama nie wiem czemu mam skończone 25 nie jestem aż tak młoda ;)

      Usuń
  21. Chciałabym mieć taką nauczycielkę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pewnie zajęcia z Tobą są bardzo ciekawe i motywujące.

    OdpowiedzUsuń
  23. pokazesz nam kiedys zdjecia z sesji slubnej? chociaz jedno ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. juz nie mogę się doczekac :))) napewno Twoj maz tez jest niezle wysportowany!

      Usuń
    2. Jest bardzo wysportowany. Grał kiedyś w koszykówkę i siatkówkę. Jest instruktorem kulturystyki, pływania, koszykówki, siatkówki ;)

      Usuń
  24. Butik mega mega :D
    Co do tego, że jesteś mężatką to nie miałam pojęcia ;P

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja trochę z innej beczki napiszę komentarz, bo mam pytanie i prośbę żebyś mi coś podpowiedziała ;)
    Chciałam się Ciebie doradzić jakie aktywności fizyczne powinnam wykonywać żeby nie obciążać kolan, ale żeby były jakieś efekty tych ćwiczeń? Bo mam problem z kolanem (dopiero 29 sierpnia idę do ortopedy :/) I jak sobie je przeciąże to potem przez tydzień z ledwością mogę chodzić i nie mogę ćwiczyć...widocznie znowu zbyt intensywnie ćwiczyłam i kolano o sobie przypomniało :(. Czy np. ten trening interwałowy, o którym ostatnio Ci przypomniałam :D bardzo obciąża kolana? albo jakie ćwiczenia na pośladki mogę wykonywać, bo przysiady to raczej zbyt obciążają kolana? i jakie aeroby?:(

    OdpowiedzUsuń
  26. Przysiady odpuść. Ten trening interwałowy też bo są w nim dynamiczne ćwiczenia i noga idzie skośnie - nie jest to najlepsze jeśli masz w tym momencie problemy. Wybierz ćwiczenia na pośladki w podporach na przedramionach (np Cw 1 i 3 z tego posta) http://fitness-all-day.blogspot.com/2013/04/cwiczenia-na-boskie-posladki-gify.html

    Masz piłkę do ćwiczeń? Ćwiczyłam z jedną Panią która miała problemy z biodrem i w czasie kiedy ja ćwiczyłam z grupą zwykły aerobik ona robiła wszystko siedząc na piłce. balansowała na niej, robiła wymachy ramion, krążenia. Można podnieść tętno nawet siedząc na piłce zależy jak mocno się zaangażujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne kolory na paznokcie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja też nie przepadałam za WFem, bo praktycznie zawsze mieliśmy siatkówkę, której nie znoszę, nasza kobitka z WFu nie wysilała się nigdy :/ Ale z Tobą pewnie uwielbiałabym chodzić na zajęcia ;)
    Pozdrawiam serdecznie, jesteś moją ulubioną fitnessową blogerką i wielką inspiracją! Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że w całej Polsce siatkówka :) Może to będzie nasz nowy sport narodowy ;)

      Usuń
  29. Tak mam piłkę i uwielbiam ćwiczenia na niej :) A ogólnie takie ćwiczenia na piłce mniej obciążają kolana, czy to bez znaczenia, czy zależy od rodzaju ćwiczenia? lubię na niej ćwiczyć brzuch i ręce z hantelkami i robić wznosy bioder z opartymi nogami o piłke (takie ćwiczenie mocno obciąża kolana??) albo ćwiczenia z taśmą elastyczną?
    Ogólnie chciałam się jeszcze Ciebie zapytać o przeciążenie i przemęczenie od ćwiczeń. Bo to jest tak, że długo już ćwiczę i mam w miarę dobrą kondycje, mięśnie dość silne, ale kolano mi nie wytrzymuje...:(
    Bo podejrzewam,że załatwiłam sobie kolano od bardzo intensywnej jazdy na rowerze. Moja jazda wyglądała tak, że prawie na najcięższych przerzutkach na stojąco, sprintem, albo pod duże górki na wysokim obciążeniu na stojąco więc to chyba duże obciążenie dla kolan? No i tą intensywną jazdę wykonywałam zaraz po ćwiczeniach siłowych najczęściej na nogi i pośladki i jeszcze przysiady...no, a teraz jak wchodzę po schodach to bardzo czuję zmęczone mięśnie nóg i wcześniej jeszcze bardziej je czułam...to może być przeciążenie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ćwiczenie ze wznosami nóg (masz w nim cały czas proste kolana?)jeśli tak to jest ok :)
      Podejrzewam, że problem z Twoim kolanem to właśnie przeciążenie. Sama miałam taki problem w okolicach zimy. Musiałam zrezygnować z kilku godzin zajęć. Kondycyjnie wytrzymywałam i mięśnie też. Ale po 4 godzinach zajęć dziennie nie mogłam wstać z łóżka na drugi dzień :( Odpuściłam kilka godzin w tygodniu. Ból zniknął i już nie wrócił :)
      Moja recepta. Powinnaś troszkę odpocząć i na jakiś czas zrezygnować z tych najintensywniejszych ćwiczeń i treningów, ale oczywiście zapytać lekarza nie zaszkodzi bo to może być zupełnie inna dolegliwość.
      Przepraszam ze tak długo czekałaś na odpowiedz, ale mam od kilku dni gościa i nie spędzam dużo czasu przy komputerze:)

      Usuń
  30. Ahh, szkoda, że dziś na aqua tak mało przebywałaś w basenie bo chętnie bym cię poznała realnie, a tak podejsc jak jesteś ze znajomymi to niezrecznie, wierze ze bedzie jeszcze okazja. Daria;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba było podejść i się nie krępować :) Jutro była by świetna okazja bo mam prowadzić aqua aerobik na otwartych basenach. Obawiam się jednak, że deszcz, który właśnie zaczął padać nie odpuści do jutra. W każdym razie jeśli będzie słonko zapraszam na basen i na zajęcia :)

      Usuń
  31. No co Ty nie masz za co przepraszać bardzo Ci dziękuję za odpowiedzi i cenne rady jesteś super :). Właśnie od kilku dni odpoczywam i regeneruje się jest coraz lepiej :) no i mam zamiar zacząć ćwiczyć mniej intensywnie i nie obciążać tak stawów chociaż to się pewnie też wiąże z tym, że efekty ćwiczeń nie będą tak bardzo widoczne, no ale ważne żeby w ogóle coś ćwiczyć, ruszać kości i mięśnie, w końcu zdrowie najważniejsze do tego zdrowe odżywianie i myślę, że będzie dobrze :). Co do tego ćwiczenia na piłce to widziałam dwa warianty. Ze zgiętymi kolanami i prostymi. Czyli mniej obciążające dla kolan jest gdy są proste? Aha i właśnie jeżeli mowa tutaj o aqa aerobiku to słyszałam, że on własnie stawów nie obciąża to prawda? :) bo własnie wczoraj o nim czytałam i pomyślałam, że może mogłabym spróbować...
    Ps. przepraszam, że Cię tak męcze pytaniami, ale masz bardzo cenną i dużą wiedzę z tej dziedziny, a ja nie mam kogo się poradzić :(
    Pozdrawiam i dziękuję! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze żebyś wróciła do formy z tym kolanem:) To ćwiczenie z wyprostowaną nogą - kolana jest bardziej stabilne. Aqua super odciąża kolana, wszystkie stawy zresztą. Możesz sobie nawet sama sobie zrobić trening będąc na basenie :)

      Usuń
  32. Chciałabym mieć taką nauczycielkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Dziękuję Ci bardzo za porady :) jesteś super :D

    OdpowiedzUsuń
  34. ZAwsze chciałam mieć taką panią od w-fu. Teraz moja córka ma pana, co ledwo chodzi bo ma taki wielki brzuch...

    OdpowiedzUsuń