sobota, 24 sierpnia 2013

Good mornimg


Sobotnie leniwe śniadanko. Wybieram się dzisiaj na wesele koleżanki. Nie mam przygotowanej sukienki, więc czeka mnie albo maraton po sklepach albo przewrócenie szafy do góry nogami.  Myślę, że decyzja zapadnie po porannej kawie. Oczekujcie jej na instagramie ;)

Buźki i miłego dnia :)




22 komentarze:

  1. Nie żebym namawiała.... ale maraton sklepowy ]:->

    OdpowiedzUsuń
  2. W takim razie jeśli wybierzesz się szukać sukienki po sklepach, to życzę powodzenia! I dobrej zabawy na weselu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Udanej zabawy! i znalezienia sukienki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ohhh, dopiero teraz zauważyłam, że masz insta. To zabrzmi strasznie, ale kocham Cię podglądać :P Twoje zdjęcia są meega inspirujące, więc jestem ciekawa jaką kreację wybierzesz. Też jestem właśnie w trakcie picia porannej kawy. Miłej zabawy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę taki serek wiejski jak i u mnie króluje:) Wyśmienity. Tani i najlepszy jaki do tej pory próbowałam:)


    A z kreacją to wydaje mi się że taki spontan najlepiej wyjdzie:D Bynajmniej nieraz się to sprawdza:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam sobotnie śniadanka :D Udanej zabawy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja tam wolę Pogrzebać w szafie i założyć sukienkę sprzed lat:-) przynajmniej mam pewność, że nikt takiej nie założy- prawdopodobnie:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. piekne sniadanko, z pewnoscia lepiej zaczyna sie z nim dzien :)

    OdpowiedzUsuń
  9. śniadanko dokładnie w moim guście,tez tak jadam :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Kanapki z jajkiem sadzonym?! Uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. widzę że wszystko na ostatnią chwilę, w sumie mam podobnie jak Ty, jednakja kupuję sukienki 2-3 dni przed ślubem , ale w dzien slubu jeszcze mi się to nie zdarzylo. Baw się dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja w tym roku jako już 100% singielka jestem rozchwytywana jeśli chodzi o wesela... Na szczęście mam kilka sukienek na takie okazje - w przeciwnym razie byłabym biedna ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja też często tak mam, że na ostatnią chwilę także piona! :D Pyszność prezentujesz na blogu.

    Bardzo bym chciała abyś stała się częścią ideii, którą właśnie tworzymy :) Tematyka oscyluje w tematy Ci bliskie - ćwiczenia, dieta ale także zaburzenia odżywiania. Widzę, że jesteś biegła w tym temacie także przyda się każda opinia. Zapraszam -> http://dzisiejsza-nadzieja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeju, jak ja uwielbiam ogórki :)) Te Twoje tak pysznie wyglądają :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. jakie pyszne sniadanie! z pewnością włączę je do mojego menu :D

    OdpowiedzUsuń
  16. jakie pyszne sniadanie! z pewnością włączę je do mojego menu :D

    OdpowiedzUsuń