poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Jak zostać instruktorem fitness?

Często zadajecie mi to pytanie w mailach. Nie ma w tym nic dziwnego. Ciekawa praca, kontakt z ludźmi, ciągle w ruchu i jeszcze ci za to płacą. Postaram się przybliżyć zainteresowanym jak wygląda ta droga. 

Kto może iść na kurs?


Tak naprawdę każdy może zapisać się na kurs. Wystarczy zapłacić, ale jak w każdym zawodzie mile widziane są odpowiednie predyspozycje. Jeśli zawsze byłaś/es "słabą istotą", będzie Ci ciężko z ćwiczeniami siłowymi (sztangi), czy wykonywaniem pompek. Oczywiście możesz założyć, że nie będziesz prowadzić treningów z takim elementami, ale w praktyce od instruktora wymaga się pewnej elastyczność, która jest przydatna chociażby przy zastępstwach. Kondycja jest do wypracowania. Ja miałam całkiem słabą, gdy zaczynałam. 

Wszystko da się wypracować oprócz... całkowitego braku słuchu muzycznego. Zajęcia fitness to w ogromnej większości ruch przy muzyce. Nie ma nic gorszego niż uczestniczenie w zajęciach, gdzie instruktor ma swój własny, kompletnie inny niż w muzyce rytm. Jest to strasznie irytujące dla kogoś kto nie ma z tym problemu. Macie takie doświadczenia?? :)


Jak wybrać kurs?


Większość osób wybiera kursy w pobliżu miejsca zamieszkania. AWF-y oferuje takie kusy, TKKF, IFAA. Sprawdź czy otrzymasz państwowe uprawnieni. Pracodawcy zwracają na to uwagę, chociaż ostatnio doszły mnie słuchy, że od jakiegoś czasu można prowadzić zajęcia bez żadnego dokumentu. Nie wiem czy to prawda, ale z papierem nie jest łatwo, a co dopiero bez niego... Kursy obywają się weekendowo lub ciągiem przez kilka dni. To pierwsze rozwiązanie jest znacznie lepsze. Podczas nauki potrzeby jest czas na analizę, ćwiczenia.


Jak wygląda kurs?


Kurs składa się z

- części ogólnej, która obejmuje między innymi wiadomości z anatomii, fizjologii, pedagogiki, psychologii i kończy się egzaminem teoretycznym

- części specjalistycznej (teoria i praktyka). Ćwiczenia, warsztaty, wykłady. Nauczysz się jak poprawnie wykonywać ćwiczenia, rozliczać muzykę na takty, bloki, jak się ustawić, jak zbudować choreografię i dużo fajnych, ciekawych rzeczy. Na deser egzamin praktyczny - prowadzenia zajęć :D


Jak zaleźć pracę po kursie?


Tutaj jest jak wszędzie. Bez doświadczenia ciężko coś znaleźć, więc jak zdobyć doświadczenie? W dużych fitness klubach spojrzą na Ciebie z politowaniem i wzrokiem mówiącym :"czego tutaj szukasz dziecko". 

Napiszę Wam jak mi się udało "załapać". Na ostatnim roku studiów byłam częstszym gościem w moim rodzinnym, niewielkim mieście - mniej zajęć i długi weekend co tydzień. Poszłam do tamtejszego klubu jedynie po to, aby poćwiczyć. Po zajęciach ośmieliłam się podejść do prowadzącej, jednocześnie właścicielki i oznajmić, że mam odpowiednie uprawnienia i dużo chęci, żeby prowadzić zajęcia i jeśli będzie potrzebowała to jestem do jej dyspozycji. Na drugi dzień spotkałyśmy się, pogadałyśmy i tydzień później miałam moje dwie pierwsze godziny zajęć w życiu. Więcej było z tego stresu niż radości, ale ten etap jest dawno za mną. Teraz jest sama przyjemność i satysfakcja. Przez pierwsze miesiące, do czwartkowej i piątkowej godziny, przygotowywałam się calutki tydzień. 

Jedyna moja rada to "bądź czujny/a".


Dziewczyna w białych spodniach to właśnie moja pierwsza szefowa. Nie prowadzę już zajęć w jej klubie, bo mieszkam zbyt daleko, ale wspominam z łezką w oku i nadal jesteśmy kumpelami. Nawiąże tutaj do kolejnego pytania jakie mi zadajecie. Czy muszę być po AWF-ie, żeby prowadzić zajęcia? Nie. Monika, którą widzicie na zdjęciu nie jest, a jednocześnie to jedna z najlepszych instruktorek jakie znam. Niech to nie będzie mylne - wiedza ogólna, którą wykładają na kursie jest dość okrojona co oznacza, że nadrabiasz na własną rękę. 

Ile zarabia instruktor?


Gdy zaczynałam, byłam gotowa robić to nawet za darmo. Wiedziałam, że bez doświadczenia szukanie będzie bardzo trudne. Stawki rosną wraz z wielkością miasta i renomą instruktora. Z moich informacji wynika, że są to kwoty od 30 do 100 zł za godzinę zajęć. 

Jeśli macie więcej pytań to chętnie odpowiem w komentarzach. Podzielcie się swoimi doświadczeniami :)


66 komentarzy:

  1. Czytasz mi w myślach:) Miałam właśnie pisać email do Ciebie z tym pytaniem.

    Już teraz wiem jak to się odbywa (chociaż poniekąd coś już tam wiedziałam) i teraz tylko kwestia znaleźć taki kurs w pobliżu no i uzbierać na niego pieniądze:) Zastanawiam się także nad innymi kursami z tym związanym ,ale narazie moje fundusze są jeszcze zbyt ''ubogie'':D Po kolei mam nadzieję że zrealizuję jednak kursy o których myślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zainwestować :) powodzenia w realizacji

      Usuń
  2. Bardzo dziękuję Ci za ten post. Niedawno nachodziły mnie takie myśli, że fajnie by było pójść na taki kurs. Przede mną długa droga, ale być może pójdę w tę stronę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj wiele osób będzie Ci za ten post dziękować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo mi pomogła ta notka. :) Dzięki temu wiem, że będę musiała popracować przed zapisaniem się nad siłą swoich ramion. Tak jak 2 pompki zrobie, tak przy 3 leżę i kwiczę. xD Jak na razie mam inne kursy na głowie, więc gdy wszystko pokończę już wiem na co się zapiszę. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jest ta historia :) cieszę się że Tobie się udalo, chociaż myślę że to nie dla mnie :) ale gratulacje

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo pomocna notka :) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jden jedny raz trafilam na instruktorke, z ktorej zajec najchetniej bym wyszla. Zajecia na stepie byly prowadzone tragicznie, muzyka nie w rytmie, chaos. A przede wszystkim krotkie uklady ktore powstawaly byly niesymetryczne i niepowtarzane na obie strony. Nigdy juz do tego klubu nie wrocilam...

    Cenie u instruktorow kiedy zerkaja co jakis czas wnikliwiej na sale i poprawiaja bledy. Bo niektorzy lapia za duzy dystans i w zasadzie nie bylo by roznicy gdyby puscic nagranie na wielkim telewizorze... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Step był dla mnie bardzo ciężki na początku. Być może ta Pani zaczynała ;)

      Po to jest instruktor żeby poprawiać :)

      Usuń
  8. Super post! Chciałam udać się na taki kurs w Polsce, nawet miałam ogromną motywację do zrucenia kilogramów... ale wyjechałam i figura też została... eh
    Brawa dla Ciebie i trzymam kciuki za rozwój kariery ;)!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Chciałabym wykonać taki kurs. Niekoniecznie, by w tym kierunku pracować, ale... tak dla samej siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To też jest bardzo fajne podejście. Sporo osób tak robi :)

      Usuń
  10. Ja zawsze o tym marzyłam i nadal marzę, nie raz prowadziłam lekcję fitnessu w mojej szkole i to pokochałam. Na pewno w najbliższej przyszłości zapiszę się na taki kurs. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ile lat miałaś jak prowadziłaś fitness w szkole? I jak to się odbywało? Robiłaś to na wf-ie dla koleżanek czy organizowane były do tego jakieś eventy gdzie mogła uczestniczyć cała szkoła? Pytam bo też tak robię w swojej szkole i jestem ciekawa jak wygląda to u Ciebie.

      Usuń
  11. Spadłaś mi z nieba z tym postem :) Ostatnio żałując, że nie poszłam na AWF (już mi przeszło), pomyślałam sobie, że w razie czego można zrobić kurs i teraz tutaj piszesz takie przydatne informacje, dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  12. Super! Post informacyjny :) mysle, ze duzo osob nim osmielisz i zachecisz! :D

    OdpowiedzUsuń
  13. ha ja bym chciała mieć kondycje żeby bez przerwy i zwalniania tempa zajęcia wytrzymywać a co dopiero prowadzić... niee. Podziwiam wszystkich instruktorów, 4 godziny prowadzenia zajęć a wyglądają na mniej zmęczonych niż ja po połowie :D Ale skoro mówisz że formę da się wypracować... ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nikt nie zaczyna od 4 godzin dziennie :) ja chyba wyglądam na zmęczoną po zajęciach ;)

      Usuń
  14. Ja uważam, ze osoby prowadzące takie zajęcia powinny być przynajmniej po awf. Wiele razy chodziłam na fitness i zyczylabym sobie, żeby miały jakas wiedzę. Po co mam chodzić do kogoś, kto ma wiedzę mniejsza ode mnie i jeszcze nie potrafi zrobić kilku pompek... To irytujące. Ale oczywiście Tobie życzę powodzenia :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli ktoś jest bardzo ambitny i zagłębia wiedzę sam i na różnych kursach/szkoleniach to może posiąść wiedzę większą niż olewus z awf-u ;)

      Usuń
    2. Studiuję fizjoterapię na Uniwersytecie. Wiedzę moim zdaniem mam szeroką i spokojnie mogłabym na taki kurs iść, mimo że nie skończyłam żadnego AWF.. Nie powinno się generalizować, że tylko osoby po AWFach mogą zostać instruktorami czy trenerami.. :)

      Usuń
  15. Moje marzenie! Również spełnione :)

    OdpowiedzUsuń
  16. myslalam kiedys o tym by isc na kurs zumby :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też marzę o byciu instruktorką,ale nieśmiałość i brak poczucia rytmu chyba raczej mnie skreślają ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam w baaardzo dalekich planach, po skończeniu dietetyki, zrobić właśnie instruktora fitness, bo marzy nam się z przyjaciółką (która kończy właśnie zarządzanie i chce być trenerem personalnym) otworzenie własnego klubu fitness, ale co z tego wyjdzie, to zobaczymy za parę lat :D
    Zawsze podziwiam instruktorów (oczywiście tych prawdziwych, z powołaniem) za ciągły uśmiech i bijącą od nich energię, myślę, że dawanie tego innym osobom musi być niezwykle satysfakcjonujące :)

    Zapraszam na mój nowy blog www.taste-of-rainbow.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Baaardzo przydatny post, dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajny post! :)
    Ja od jakiegoś czasu też myślę o takim kursie, ale mimo roku chodzenia na fitball i ćwiczeń w domu mam obawy czy dam radę.
    Myślisz, że kurs weekendowy to dobry pomysł przy studiach stacjonarnych, czy będzie już wtedy tego wszystkiego za dużo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też robiłam studia stacjonarne i weekendowy kurs jednocześnie. Nie było za dużo :)Warto spróbować :)

      Usuń
    2. Dziękuje bardzo za odpowiedź! Chyba spróbuję od października:) Mam nadzieję, że dam radę :)

      Usuń
  21. Świetna historia ;)Ja na zrobienie kursu muszę niestety czekać aż do lutego- dopiero wtedy będę mogła pogodzić i prace i studia i kurs ;) A zanim zdecydowałaś się zostać instruktorką długo chodziłaś na zajęcia fitness czy raczej ćwiczyłaś w domu? Ja cała podstawówkę ćwiczyłam, w gimnazjum miałam prawie sam aerobik/ fitness/ wzmacnianie (nauczycielka mówiła, że nasza klasa tylko do tego się nadaje) i prowadziłam część lekcji ;) Pierwsza klasa liceum to też same lekcje tego typu i wspaniała nauczycielka, która dawała mi prowadzić lekcje;) Potem głównie ćwiczenia w domu, raz na jakiś czas zajęcia w klubach fitness a od roku moją miłością jest siłownia. Jestem ciekawa jak to u Ciebie wyglądało, bo wiem, że na takie kursy często chodzą osoby "z kanapy"- np. mój chłopak na kursie instruktora kulturystyki miał kilku takich panów co nie znali podstawowych ćwiczeń na biceps:P
    Z góry dziękuję za odpowiedź;)
    Pozdrawiam i życzę samych sukcesów;)
    Kamila.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam kompletnie zielona. Nawet nie znałam nazw wszystkich kroków. Było mi dość ciężko, bo musiałam nadrabiać i przygotowywać się dużo więcej niż inni, ale z perspektywy czasu widzę duże plusy - nie miałam złych nawyków w technice no i byłam baardzo zmobilizowana do pracy.
      Ja nie do końca byłam z kanapy bo jestem po AWF i dużo rzeczy było mi znanych ze studiów.

      Ty zapowiadasz się na świetną instruktorkę i będę trzymać za Ciebie kciuki :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź ;)
      Ja studiuję psychologię, mam nadzieję, że uzbiera się odpowiednia ilość chętnych na specjalność sportową a tam jest i fizjologia i anatomia i podstawy medycyny sportu, ogólnie na psychologii to duuużo biologi zaawansowanej mamy :P
      Bardzo mi zależy bo sport to to co kocham, co dzielę z partnerem, czym staram się zarażać koleżanki i w czym chciałabym się realizować chociaż tak dodatkowo ;)
      I dziękuję za wsparcie ! ;)
      Pozdrawiam:)
      Kamila.

      Usuń
  22. Pół wieczoru czytam o tym :) I u Ciebie znalazłam najlepsze informacje.
    Co prawda ja planuję zrobić kurs, ale za rok, dwa jak sama podreperuję swoją kondycję oraz podupadające stawy... ale zawsze warto wiedzieć do czego się dąży!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam dopiero 17 lat, ale już myślę co chciałabym robić w przyszłości. Nie chcę wykonywać zawodu, który nie będzie mi sprawiał satysfakcji. Interesuję się sportem, zdrowym odżywianiem, trochę psychologią i chciałabym to wykonywać zawodowo. Myślę o zostaniu instruktorką fitness, chcę zajmować się czymś co jest moją pasją, czasem wolnym
    Pozdrawiam, świetny post!

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzięki za ten post, bo nigdzie indziej konkretów na ten temat nie ma. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam pytanie, odnoście mężczyzn.
    Mianowicie: jestem chłopakiem 22 lat, sport to pasja, osiągi kondycyjne w biegach bardzo dobre, sylwetka proporcjonalna, kondycja ruchowa idealna. Na dodatek jestem strażakiem. Chciałbym zrobić kurs instruktora, tylko zastanawia mnie czy jako młody chłopak (wg mężczyzna) mam szanse prowadzić zajęcia, chciałbym zdobyć doświadczenie by później otworzyć coś swojego. Tylko czy mam szanse dostać prace w klubie jakimkolwiek jako facet?

    OdpowiedzUsuń
  26. Oczywiście, że masz szanse. Powiedziałabym, że większy niż dziewczyny. Klientki bardzo chętnie chodzą do panów. W Kaliszu gdzie pracuję jest kilku naprawdę rozchwytywanych mężczyzn-instruktorów. Oczywiście jeśli będziesz dobry, bo słabi też są i do nich już nie ma kolejek. Sama miałam takiego klienta (chłopak trenował sztuki walki), którego zachęcałam, żeby zrobił kurs bo był świetny. Wyczucie rytmu, zwinność, gibkość i silny oczywiście. Myślę, że u Ciebie jest podobnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Więc chyba muszę zacząć chodzić, bo z fitnessem jestem kompletnie zielony, ale myślę ze bym się odnalazł. Czy na kurs lepiej iść taki zielony bez nawyków i wg , czy lepiej wdrożyć się teraz i przygotować. Bo plan miałem żeby zrobić kurs i po nim stopniowo się rozwijać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszukaj dobrego klubu z dobrymi, profesjonalnymi instruktorami, a nie nabierzesz złych nawyków. Lepiej iść na kurs jeśli ma się już jakieś pojęcie. Więcej skorzystasz :)

      Usuń
  28. Więc chyba muszę zacząć chodzić, bo z fitnessem jestem kompletnie zielony, ale myślę ze bym się odnalazł. Czy na kurs lepiej iść taki zielony bez nawyków i wg , czy lepiej wdrożyć się teraz i przygotować. Bo plan miałem żeby zrobić kurs i po nim stopniowo się rozwijać

    OdpowiedzUsuń
  29. a da się z tego wyżyć tzn czy wystarczy być instruktorem fitness i skupić się tylko na zajęciach by prowadzić przeciątne życie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że są tacy instruktorzy, którzy żyją tylko z tego ale prowadzeni kilkunastu godzin zajęć tygodniowo, prędzej czy później zacznie odbijać się na zdrowiu... wystarczy, że sobie pomnożysz np. 10 h x 50 zł (chyba taka przeciętna stawka) x 4 tyg wychodzi 2 000 zł. Można oczywiście mieć i 15 h ale to już hardcore... Druga sprawa, że instruktorzy pracują na umowę zlecenie, więc jeśli złamiesz nogę nie masz nic, masz urlop - nie zarabiasz...

      Usuń
  30. A ja mam pytanie odnośnie AWFu właśnie w Poznaniu? Bo zastanawiam się nad pójściem tam na studia, ale nie wiem czy dam tam radę...czy jestem wystarczająco sprawna i w ogóle ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. dziubas za te informacje

    OdpowiedzUsuń
  32. Czy osoba która chce być instruktorem fitness musi mieć studia???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie. Z tego co czytałam to za zgodą opiekuna prawnego/rodzica nawet nie trzeba mieć 18 lat w niektórych kursach.

      Usuń
  33. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  34. Dzięki za post!
    Mieszkam w Hiszpanii i teraz nie mogę przylecieć do Polski a chcę zrobić instruktora po polsku. Znalazłam coś w internecie: https://pakis.pl/kursy/58/kurs-instruktora-fitness-aerobik
    ONLINE! Czyżby idealnie?
    Kurs wydaje się ok, ale ja się nie znam, może ktoś ma zdanie na podstawie własnych doświadczeń na ten temat?!
    Myślę, że kurs pozwoli przyswoić mi teorię i praktykę jedynie z fotek czy filmików a resztę będę musiała wyszlifować na własną rękę?!

    OdpowiedzUsuń
  35. Też ostatnio o tym czytałam w sensie o kursach i wiem, że duży wybór kursów jest w Akademii Mistrzostwa Sportowego. Jest też tam kurs na instruktora fitness więc jak ktoś chce taki skończyć to na stronie wszystko pisze. Widać, że są dobrze przygotowani do prowadzenia takich kursów, a myślę, że warto wybierać mimo wszystko dobre szkoły, w których naprawdę czegoś nas nauczą a nie tylko wyposażą w papierek.

    OdpowiedzUsuń
  36. Dzięki za super post. od jakiegoś czasu zaczęłam się bad ty zastanawiać ale nie wiedziałam od której strony zacząć:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Chyba jeszcze nie czuje się na siłach. Zresztą najpierw chce sobie zrobić instruktora skoków spadochronowych.

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo chciałabym zapisać się na kurs, jednak boję się, że forma jeszcze nie ta. Przez ponad 6 lat byłam tancerką i chodziłam z przyjemnością na rózne zajęcia fitness. Nie mam więc problemów z poczuciem rytmu czy stroną techniczną ćwiczeń. Mimo tego, do tej pory nie jestem w stanie zrobić pełnej, porządnej pompki, to moja pięta Achillesowa. Czy jest to wystarczający wykładnik tego, że nie poradzę sobie na kursie ? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przejmuj się pompkami. Nikt nie będzie o Ciebie tego wymagał, a samo przyjdzie z czasem jeśli będziesz się starała :)

      Usuń
  39. Witajcie myślę o kursie zumby regularnie trenuje zumbe pod dobrymi skrzydłami u instruktora zumby od trzech lat więc trzy godziny maratonu to dla mnie żaden wyczyn,mam poczucie rytmu i jestem żywą otwarta osoba ale jednak mam wątpliwości iż zanim super minie i dotrę się z tamtej strony która musi być przykładem to ludzie zrezygnują a myślę o własnej działalności więc zus i inne wydatki nie będą czekać,może ktoś ma doświadczenie w początkach i coś napisze..czy na początku gdy sala nie ma luster wypada robić układy tyłem bo na lewą stronę mi się myli i się dopiero uczę,napiszcie coś na ten temat,dzieki z góry

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy zakładaniu działalności zawsze jest ryzyko, ale jestem zdania, że jeśli komuś zależy to zawsze znajdzie sposób, żeby spełniać marzenia.
      Jeśli sala jest bez luster to zdecydowanie lepiej ćwiczyć przodem. Kontakt wzrokowy to ważna rzecz na zajęciach. Odwracanie się przodem-tyłem jest do wyuczenia, a na zumbie dosyć ważne, kiedy grupa nie łapie kroków :)

      Usuń
  40. Agata a czy trudno jest zdać egzamin instruktorski? Jestem właśnie w trakcie kursu i jeśli trafię na typową choreografię to wiem, że leżę bo nie potrafię załapać lustrzanego odbicia w prowadzeniu zajęć, jedyne co mi wychodzi to gdy stoję twarzą do lustra, boję się bardzo, że polegnę a potrzebuję papier bo chcę zrobić kurs indoor cycling gdyż to kocham i zaproponowano mi pracę właśnie w tym kierunku więc stepu ani zajęć tanecznych na pewno nie będę prowadzić.

    OdpowiedzUsuń
  41. Tylko tu rodzą się wątpliwości co do kompetencji instruktorów, Jak widzę instruktorkami są Panie po jedno - dwu dniowych szkoleniach, a same legitymują się wykształceniem tylko podstawowym (nie mają bladego pojęcia o pracy mięśni, układu kostnego, czy matabolizmie). Szefostwa fitness klubów nie sprawdzają kwalifikacji instruktorów i zdarza się, że powierzają takim osobom prowadzenie zajęć na przykład z kobietami w ciąży! A to już pachnie kryminałem. Pytanie brzmi, kto poniesie konsekwencje kiedy coś komuś się stani, kto odpowie za niekompetentnego instruktora???

    OdpowiedzUsuń
  42. Nie brałam nigdy udziału w zajęciach fitness, ale trenowałam karate. Obecnie tańczę... Czy mogłabym zrobić taki kurs, a brak praktyki w fitness nie dyskwalifikowałby mnie?

    OdpowiedzUsuń
  43. Nie brałam nigdy udziału w zajęciach fitness, ale trenowałam karate. Obecnie tańczę... Czy mogłabym zrobić taki kurs, a brak praktyki w fitness nie dyskwalifikowałby mnie?

    OdpowiedzUsuń
  44. Warto zainwestować! Zwłaszcza jak uwielbiacie sport

    OdpowiedzUsuń
  45. Dzień dobry mam pytanie. Czy gdybym skończyła studia z fizjoterapii i zrobiła kurs na trenera fitnesu lub personalnego czy mogłabym mieć wtedy 2zawody czy może po kursie mnie nikt do pracy nie przyjmie? Z góry dziękuję za odpowiedź 😊☺️

    OdpowiedzUsuń
  46. Do jakiej szkoły ponadgimnazjalnej mam iść , aby zostać instruktorką fitnessu?

    OdpowiedzUsuń