czwartek, 31 października 2013

Przed i po - aktualizacja

Muszę przyznać, że jestem z siebie dumna. Nigdy wcześniej nie udało mi się wytrwać tak długo w swoich postanowieniach. Szczególnie z dietą był u mnie wieczny problem. Raz jak ptaszek raz jak chłop. Staram się słuchać swojego ciała. Nie głodzić się ani nie objadać.

Patrząc na to zdjęcie nie mogę sama uwierzyć w to jak ciało może się zmienić! Jestem motywacją sama dla siebie. Może to pokręcone, ale często zestawiam ze sobą zdjęcia w ten sposób. Świetne rozwiązanie, żeby kontrolować postępy. 

Od mojego pierwszego takiego posta minęło ponad pół roku. Czy poszłam do przodu? Wydaje mi się, że tak. Widzę, że niektóre partie ciała zmieniły się na lepsze. Dla Was te detale są nie do zauważenia, ale dla mnie tak. Co najważniejsze jestem silniejsza i tak naprawdę to się dla mnie liczy. Nie zależy mi na mięśniach, choć ich posiadanie i zauważanie ich obecności sprawia mi niemałą frajdę. 

Wasza obecność jest dla mnie niesamowitą motywacją. Dziękuję, że jesteście!


Kapcie muszę być! Strasznie marzną mi stopy ;)

63 komentarze:

  1. Gratulacje! Różnica jest ogromna, a Ty Agata jesteś niesamowicie inspirująca.
    Uwielbiam Twoją skromność i ocean pokory! No i ciepło, ciepło, które od Ciebie bije jest czadowe!

    OdpowiedzUsuń
  2. Zmiana powalająca! Nogi i brzuszek... ach :) Ja w kwestii treningów i diety daję sobie kolejną szansę i motywacyjnego kopa w tyłek, od półtora roku mam tak w zasadzie co miesiąc i zawsze któryś element nie wychodzi... ale nie pozostaje przecież nic innego, jak ciągle próbować ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze warto zacząć od początku :)

      Usuń
  3. Świetne ciało masz! idealne !!Gratuluje:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Proszę Cię, nie mów, że dla nas to są niezauważalne detale :)) Niesamowicie wyszczupliłaś ciało, ujędrniłaś :) Świetnie!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam na myśli różnicę między dzisiejszym przed i po a tym z przed pół roku ;)

      Usuń
  5. Twoja figura jest ogromnie motywująca! Wyglądasz o wiele lepiej niż wszystkie amerykańskie modelki fitness. Perfekcja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To teraz mi komplement napisałaś! Łał :)

      Usuń
  6. Na pierwszej fotce jesteś Ty? Nie wierzę. Z kiedy jest to zdjecie ? I fakt, jesteś "chodzącym motywatorem" i na pewno nie tylko dla siebie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że ja (2008) :). Nawet na blogu jest gdzieś to zdjęcie z głową :)

      Usuń
  7. WOW!! Jesteś teraz zupełnie inna- wyglądasz niesamowicie pięknie. Oj też byłabym dumna z siebie po takiej metamorfozie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również jestem pod ogromnym wrażeniem:)

      Usuń
    2. Wczoraj po zobaczeniu Twoje posta poszłam ćwiczyć- to nic że było przez północą :D
      Motywacja!!

      Usuń
    3. Jesteś szalona :) W najbardziej pozytywnym sensie :*

      Usuń
  8. Najlepsze jest, gdy Ty widzisz efekty i zaczynasz siebie akceptować. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie ma wątpliwości co do tego że jesteś inspiracją:) Wyglądasz obłędnie i zarażasz swoim optymizmem wszystkich w okół:) Tak trzymać:)

    OdpowiedzUsuń
  10. U każdej chudej osoby widać mniej lub bardziej mięśnie, nie ma ich więcej niż przeciętna niećwicząca dziewczyna o prawidłowej wadze. Po ciele łatwo stwierdzić, że jako osoba aktywna jesz poniżej swojego zapotrzebowania, jesteś chudziutka. Nie zrozum mnie źle, nie chcę cię obrazić, lecz ostrzec. Brak uczucia głodu by jeść więcej w takim wypadku wiele ci nie powie, bo organizm wchodzi w stan oszczędzania energii. Pozdrawiam i proszę nie rób sobie krzywdy, bo konsekwencje mogą być widoczne za 10, 20 lat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mogę się z tobą zgodzić, że mam mięśnie tyle co przeciętna osoba. Każdy kto mnie widział potwierdzi ;) Obecnie ważę 52 kg (wzrost 162) Zaczynałam pisać bloga mając 50 co również wskazuje na to że nie jem poniżej zapotrzebowania. Ważyłam już w dorosłym życiu nawet 47 kg i zaufaj mi - nie widać było tych mięśni, które są obecne dziś przy wadze 5 kg więcej. Chciałabym, żeby takie słowa jakie piszesz w ostatnim zdaniu kierowało się chociażby do osób otyłych, które rzeczywiście robią sobie krzywdę.

      Usuń
  11. Oczywiście, że ciało się zmieniło! Piękna przemiana :) gratuluję z całego serducha :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Twoje zdjęcie to mega fit motywacja! przepiękne efekty!

    OdpowiedzUsuń
  13. O kurczę, świetnie wyglądasz! Gratuluję przemiany! Ile zajęło Ci osiągnięcie tego? :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ćwiczę już od dawna ale dietę zmieniłam jakoś w zeszłą zimę. Nie pamiętam dokładnie :)

      Usuń
  14. Idealne ciało :) to nie są mało zauważalne detale, to ogromna różnica w rzeźbie i jędrności ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję :) Idealna figura :)

    OdpowiedzUsuń
  16. podoba mi się Twoje podejście i bardzo się z nim utożsamiam - najważniejsze, to być szczęśliwą w życiu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow :) Jesteś motywacją dla wszystkich :) Piękne masz ciało :)

    OdpowiedzUsuń
  18. wow teraz wyglądasz cudnie :) nie można powiedzieć, żebyś na zdjęciu przed wyglądała tragicznie, ale jednak smukłe i jędrne ciało to jest to !

    OdpowiedzUsuń
  19. Twoj blog (i Agnes) jest dla mnie sciezką (krok po kroku) do idealnej figury! jestes niesamowita :* gratuluje tak pieknej figury!!

    rozbuduj sobie bioderka ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. a masz zdjecie sprzed diety jak stoisz prosto?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co do tych bioderek... Wiem, że Albert (z akcji poradnik kobiecych sylwetek) uważa, że taką sylwetkę jaką mam ja da się udoskonalić poprzez ćwiczenia na dolną partię ciała. Prawda jest taka, że wiem co nieco o anatomii i jestem świadoma, że na moich kościach biodrowych nic dodatkowego nie urośnie. Nie rozbuduję tam mięśni w żaden sposób bo taką mam wąską miednicę. Mam prawdziwie chłopięce biodra. Jedyne co może się z nimi stać po bardzo intensywnych ćwiczeniach na uda i pośladki to to http://www.kif.pl/arch/062/062_026b.jpg
      Ja oczywiście nie umniejszam wiedzy Alberta, tylko stwierdzam, że takia zmiana proporcji mnie nie zadowoli. Wręcz unieszczęśliwi ;) A zdjęcie mogę poszukać tylko musisz się do mnie odezwać na maila bo chyba nie mam :)

      Usuń
    2. Oczywiście, że da się kobieco zaokrąglić biodra ćwiczeniami siłowymi. Przejrzyj sobie fotki bikini fitness, nie wyglądają jak mężczyzna, którego zdjęcie wkleiłaś.

      Usuń
    3. Czytajcie ze zrozumieniem kochani - błagam. Mam ekstremalnie chłopięcą sylwetkę. I stwierdzam fakt - moje biodra się nie rozrosną. Co do modelek fitness to 1) przejrzyj zdjęcia i zauważ, że wszystkie stoją w rozkroku lub wypychają biodra do boku co sprawia wrażenie bardziej kobiecej sylwetki - sama tak robię. 2) one mają zapewne biodra szersze ode mnie. Podejrzewam, że żadna z nich nie ma tak szerokich ramion w stosunku to bioder jak ja ;> Takie przemyślenia konsultuję zawsze z moim mężem, który jest instruktorem kulturystyki i zgodził się ze mną. Przykro mi jeśli zdołowałam kogoś kto ma podobną figurę do mnie, a liczył na klepsydrę...

      Usuń
    4. Wybacz, ale piszesz bzdury. Oczywiście, że biodra mogą się "rozrosnąć" jeśli zbudujesz na nich MIĘŚNIE, m.in. odwodziciele ud. Szerokie plecy do pary i powstaje sylwetka klepsydry. Tylko do tego trzeba ćwiczyć siłowo i jeść. Modelki fitness nie muszą sprawiać wrażenia kobiecych bioder, bo mają je wypracowane, zbudowane tak samo jak szerokie plecy, które są również pożądane do uzyskania sylwetki klepsydry. Wszystko da się wypracować, nawet przemienić "chłopięcą" sylwetkę w kobiecą tylko nie należy bać się nadnaturalnych rozrostów mięśni, które u kobiet są abstrakcją.

      Usuń
    5. Widzę, że masz wielką misję nawrócić mnie. Znam anatomię i wiem gdzie znajdują się przyczepy mięśni... U osoby z bardzo wąską miednicą otrzymałabym raczej taki efekt jak mężczyzna kulturysta. Pomyśl logicznie...Pokaż mi jakiś przykład dziewczyny o wąziutkich bioderkach, która uzyskała dzięki ćwiczeniom siłowym kobiece biodra. Oczywiście stojąc przodem bez wyginania się na boki... Powdzenia w szukaniu. Takiego przykłady nie znajdziesz, bo to NIE JEST MOŻLIWE. ps. lubię swoją sylwetkę i nie chcę jej zmienić na inną, a mięśni się nie boję.

      Usuń
    6. Odezwij się do mnie na maila. Pokażę Ci coś.

      Usuń
    7. http://thumbs.dreamstime.com/z/fitness-bikini-model-22660300.jpg zawodniczka o wąskich biodrach

      Jak widać natury ie zmienisz

      Usuń
    8. NIGDY nie otrzymałabyś efektu jak mężczyzna kulturysta. Kobieta nie jest w stanie się "rozrosnąć" bez dodatkowych, niedozwolonych środków. Każda praca nad proporcjami sylwetki odpowiednim treningiem i dietą przynosi efekty. Aby odzyskać biodra trzeba by było przede wszystkim wyjść z wychudzenia. Na zdjęciu w czarnych legginsach biodra są wyraźniej zarysowane. Moje komentarze to tylko rady, nie uznaj tego za krytykę ani nic podobnego. Pozdrawiam.

      Usuń
    9. Tak jak prosiłam wcześniej, Odezwij się do mnie na maila żebym mogła zwrotnie wysłać Ci moje zdjęcie, które rozwieje Twoje przekonanie, że moje odwodziciele są rozwinięte nie wystarczająco. Domyślam się z kim konwersuję, więc nie przejmuj się utrata anonimowości. Ja wiem o jakim efekcie poszerzenia bioder myślisz. Mi się taki efekt najzwyklej nie podoba. Nie jestem wychodzona w moim mniemaniu. Dziękuję Ci za dobre chęci ale dobrze mi ze sobą. Jest takie słowo, które to określa - samoakceptacja. Nie uznaję tego za krytykę, ale myślę , że mamy inny sposób postrzegania na tą sprawę. Rozwinięte odwodziciele w większej mierze wpłyną u takiej osoby na obwód uda niż bioder, a ja i tak już mam problem żeby kupić spodnie. Większość jest luźna na biodrach a obcisła w udach

      Usuń
    10. ja natomiast chcialabym bardzo rozbudowac gorną czesc ciala, bo w porownaniu z moimi udami wyglądam jak trójkąt - dlaczego nie ma żadnej formy przez którą można przejść i ściachać sobie co nie co ;) tak jak formy na pierniczki :))

      Usuń
  21. kochana,mam taką córeczkę ,mniej więcej w Twoim wieku :) lubię jak takie młode osoby ,które sa pełne entuzjazmu i działają!
    wyglądasz świetnie,talia osy i brzuch-super!

    OdpowiedzUsuń
  22. Co polecasz na brzuch? I najlepiej, żebym te ćwiczenia znalazła na yt, bardzo proszę o radę :) Nie mam grubego brzucha, ale jest niejędrny i troszeczkę tłuszczu na nim zalega :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc jedyna ćwiczenia jakie znam z YT to Mel B. Podobają mi się strasznie. I mi odpowiada jej temperament. Oczywiście polecam te które mam na blogu. Możesz je znaleźć u dołu strony w etykietach brzuch ćwiczenia :)

      Usuń
  23. świetne zdjęcia :)
    jesteś naprawdę bardzo ładna :)
    rewelacyjny blog ! Ogólnie podoba mi się jego design i sposób prowadzenia :)
    nic dodać , nic ująć , podziwiam ! :))
    a ja zapraszam Cię na mój blog --> http://anja-bloguje.blogspot.com/
    (: a może obserwujemy ? będę zaszczycona <3
    pozdrawiam cieplutko ;*

    OdpowiedzUsuń
  24. Widać ogromną różnicę, wyglądasz super.

    OdpowiedzUsuń
  25. Widać znaczną różnicę, aczkolwiek co do szczupłości to byłaś szczupła, teraz po prostu masz lepszą, mocniejszą i bardziej umięśnioną sylwetkę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudowna figura.
    Mogłabyś podać swoje wymiary? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 83 biust
      61 talia
      84 biodra
      162 wzrost
      :)

      Usuń
  27. największa różnica na brzuchu no i uda:) rewelacja:)
    pozdrawiam,
    Roksana

    OdpowiedzUsuń
  28. Wow! Wyglądasz mega! Właśnie do takiej figury dąże :) Podziwiam! Jak długo ćwiczyłas na takie efekty? Boosko! Jeśli masz ochotę, zapraszam na mego bloga (dopiero zaczynam). http://pannaanna0.blogspot.co.uk/ Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  29. świetna figura !
    jesteś moją motywacją <3

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak długo ćwiczylas, żeby osiagnac taki efekt? Jest powalający!! :) Sama bym tak chciala, ale zupelnie nie wiem od czego zaczac. Czy mozesz napisac jakie cwiczenia wykonywalas, zeby przejsc taka zmiane? Bieganie a moze plywanie? Dzieki za odpowiedz z góry :)

    OdpowiedzUsuń