środa, 13 listopada 2013

Ćwiczenia statyczne - wzmocnij siłę i wytrzymałość mięśni

Co to są ćwiczenia statyczne? Są to ćwiczenia, podczas których dominują skurcze izometryczne mięśni, czyli wzrasta ich napięcie, a długość pozostaje bez zmian. Każdy je zna - choćby "deska" lub "krzesełko." Wyglądają bardzo niewinnie, ale mięśnie palą jak szalone podczas ich wykonywania. Tak naprawdę z każdego ćwiczenia można wyizolować pozycję podczas, której mięśnie są mocno napięte i "zrobić" z niej ćwiczenia statyczne. Nie ma żadnych ograniczeń. Wykorzystuję je sportowcy, a już najczęściej spotkamy je na treningach sztuk walki. 

Kto chce mieć mocne i sile ciało? Czy liczą się tylko brazylijskie pośladki... Nie dla mnie :)



 Ja na początek wybrałam sobie poniższą pozycję. Póki co potrafię w niej wytrzymać mniej więcej tyle, ile zajmuje zrobienie zdjęcia ;). Cel na ten miesiąc - minuta! Nie jest prosto, bo plecy uciekają do tyłu i kolebię się na boki, ale co to za wyzwanie, które jest łatwe do wykonania?


Wykonujecie ćwiczenia statyczne oprócz deski i krzesełka? Koniecznie wypróbujecie "moją" pozycję i napiszcie jak Wam poszło ;)

29 komentarzy:

  1. Ja zajełam się 'deską' ale z pewnością wypróbuje też Twoją pozycje :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja codziennie "molestuję" deskę. Ostatnio wytrzymałam 5 minut:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Z chęcią wypróbuję Twoją propozycję - tego jeszcze nie miałam na treningu, a ćwiczenia statyczne robię regularnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. krzesełko to jest takie siedzenie w powietrzu?:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki:) Własnie to ćwiczenie robię od 13 dni i są to straszne męki.

      Usuń
  5. Wlaśnie spróbowałam i daję radę :) aż nawet zapytałam męża czy zachowuję prawidłową pozycję:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Spróbowałam - wytrzymywałam po kilka sekund, max 6 ;) To to ćwiczenie, o którym wczoraj pisałaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi już dzisiaj szło troszkę lepiej. Chyba zaczynam łapać ;)
      Nie. To nie jest to ćwiczenie :)

      Usuń
  7. Zrobiłam na sekundę, ale z utrzymaniem tej pozycji jest gorzej, plecy nie chcą się prostować i uciekają do tyłu...ale to nie koniec:D Podejmuje wyzwanie, Marta.T

    OdpowiedzUsuń
  8. Z chęcią spróbuję tego ćwiczenia. Pozycję widzę pierwszy raz, wydaje mi się ciężka w utrzymaniu równowagi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Z chęcią spróbuję:) Już widzę jak się giboczę:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Póki co staram się opanować pompki. No i chyba wezmę się za plank. ;) Ciekawa ta Twoja pozycja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O zwiększeniu pompek na treningach myślę już od jakiegoś czasu. Chciałabym mieć bardziej umięśnione ramiona :)

      Usuń
  11. przylacze sie do Ciebie, musze dzis sprobowac :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wypróbuję pozycję z Twojego wyzwania ;) zobaczę ile potrafię wytrzymać teraz i jak będzie za jakiś czas :) myślę też za jakiś czas o jakimś wyzwaniu dotyczącym pompek, bo średnio mi wychodzą, uważam, że kobieta także powinna mieć piękne i silne ramiona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią się przyłączę do wyzwania :)

      Usuń
  13. O tak, moja "ulubiona" cadeira (czyli krzesełko nomen omen :P) i śpiewanie za karę w trzymaniu deseczki ("bo coś nie napinacie przepony"). ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie umiem, kolibię się do tyłu:P Ale deskę już z minutę wytrzymuję;) Krzesełko też daje radę;)

    OdpowiedzUsuń
  15. dlaczego to wszystko tak niewykonalnie wyglada ;( :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ta pozycja jest świetna! wiesz co dobre :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja w wakacje długo "męczyłam" deskę i po 2 minutach juz ciężko było:D To jest jeszcze większy poziom przynajmniej jak dla mnie, dłużej niż sekundy nie daje rady zrobić! Ale będę próbować oczywiście :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Deska tylko wzmacnia mieśnie, czy moze też spala niepotrzebne fałdki na brzuchu?

    OdpowiedzUsuń
  19. deska jest dla mnie mega...wymiękam ale podejmuje wyzwanie :) http://mflyingshoes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń