piątek, 15 listopada 2013

Czy od przysiadów urosną mi uda?

To pytanie zadają przede wszystkim kobiety, których nogi są masywne w stosunku do reszty ciała. Z jednej strony chcę wykonywać ćwiczenia na nogi, bo nad nimi pracują (to one są problemem), a z drugiej strony obawiają się, że ta część ciała zamiast zmniejszać swoje wymiary, stanie się jeszcze bardziej kłopotliwa. 

Ja jestem odpowiednią osoba, której można zadać to pytanie, bo mimo szerokich ramion to zawsze "dobrze zbudowane" nogi stanowiły dla mnie największe utrapienie. To dla nich potrafiłam schudnąć do 47 kg, w nadziei, że staną się jak u modelki. Niestety bez upragnionego rezultatu, bo one jakie były takie zostały - proporcje ciała się nie zmieniły. To zawsze uda wysuwają się na pierwszy plan, gdy patrzę w lustro mimo, że grube nie są absolutnie. 

Wracając do przysiadów. 

Po co je robimy? Chcemy mieć piękną, wysoko osadzoną, jędrną pupę. Chcemy z płaskiej zrobić odstającą

Co musi się wydarzyć, żeby tak się stało? Musimy rozbudować mięśnie pośladkowe (przy okazji, trening z obciążeniem zapewni takie rezultaty i nie myślę o 3 kg hantlach)

Jakie mięśnie działają podczas wykonywania przysiadów? Mięśnie ud i pośladków (zresztą można to poczuć)

Podsumowując: oczekując, że twoje pośladki podniosą się i staną się bardziej odstające, musisz liczyć się z tym, że mięśnie ud też swoje "dostaną", bo przecież pracują z tym samym obciążeniem co mięśnie pośladkowe. Jeśli wykonujesz przysiady, bez obciążenia nie musisz się obawiać ogromnych nóg, ale też nie licz na spektakularne efekty uniesienia pupy. Jeśli wykonujesz przysiady ze sztangą, na którą wrzucasz porządne obciążenie to możesz oczekiwać odstających pośladków, ale i nie obędzie się bez efektu na udach. 


Zupełnie inaczej będzie wyglądał efekt ty samych ćwiczeń u dziewczyny o nogach długich i smukłych, a inaczej u takiej która ma "dobrze zbudowane" (jak ja). Ewa Chodakowska, która ma drobną i delikatną budowę, może nawet śmigać ze sztangą, a jej nogi pozostaną smukłe. Ja po cyklu treningów z konkretnym obciążeniem mam nabite udziska ;). Obserwując "przemiany" innych kobiet zawsze miej na uwadze, że różnimy się od siebie. Trening należy dobierać indywidualnie. Jeśli zasięgasz porady trenera upewnij się, że Wasze wyobrażenia odnośnie oczekiwanego efektu pokrywają się. 

Jeśli o mnie chodzi to ja odpuszczam ćwiczenia na siłowni z dużym obciążeniem (przysiady, wykroki), bo znając moją budowę i anatomię ciała człowieka na dobre mi to nie wyjdzie, szczególnie, że o mięśnie mi nie trudno. Zastanów się nad swoimi celami treningowymi. Jeśli chcesz zmniejszyć uda postaw raczej na redukcję i zamień przysiady i wykroki na cardio lub interwały. Jeśli chcesz ujędrnić ciało to wymienione ćwiczenia będą strzałem w dziesiątkę. 



65 komentarzy:

  1. A ja chce widoczny zarys muski na nogach :D pracuję nad nimi bardzo ciężko- moje nogi są oporne na wszystko :) na ćwiczenia, na rozciąganie- reszta ciała sama w sobie wygląda niesamowicie, a nogi dopiero zaczynają być ładne :) to już lub dopiero 8 miesiąc moich zmagań- chodź do mnie i zobacz moje nóżki :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Twoje nogi są właśnie z tych smukłych i długich :) Delikatny zarys mięśni wygląda bosko na takich nogach :)

      Usuń
    2. Tylko trzeba ten zarys mieć ;) dlatego moje ćwiczenia to 80% nogi, 20 % reszta ciała, która robi się dosłownie sama.

      Usuń
    3. Zazdroszczę, u mnie jest problem odwrotny - nogi i pupa są podatne na każde ćwiczenia, a odstający brzuszek i chude jak patyki ręce są bardzo oporne :)

      Usuń
    4. Hehe :D każda z nas jest inna :) rozumiem Cie bo wiem jak ciężko jest doprowadzić do ładnego stanu część ciała, na której ci zależy.
      Mnie tylko nogi męczą- pupa też jest ok :D

      Usuń
  2. Czy można nie uwielbiać Ciebie i Twojego bloga? :)
    Mięśnie mi "grożą" tylko od pasa w górę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przysiady ze sztangą bym Ci zaaplikowała ;)

      Usuń
  3. Mi nogi rosną bardzo szybko, ale nie przejmuję się tym. Zamiast redukować i trzaskać cardio godzinami, wolę rozbudowywać górę tak, aby zrównoważyła dość masywny dół (bo i biodra mam szerokie) i myślę, że to też jest jakieś wyjście :)

    Co do samych przysiadów - cały czas zastanawiam się nad tym, czy lepiej zwiększać ich liczbę przy tym samym obciążeniu, czy obciążenie przy tej samej ich liczbie? No i przy założeniu, że wykonywać je będę z obciążeniem 2x5kg jaka ilość (i częstotliwość) będzie najefektywniejsza? Wiem, że nie siedzisz na siłowni, a raczej w fitnessie, ale liczę na Twoje doświadczenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wybrałam zwiększenie obciążenie przy mniejszej liczbie przysiadów- ale czekam na opinię Agaty, bo sama jestem ciekawa!!

      Usuń
    2. Maggie - masz bardzo ładne proporcje. Ja bym rzeźbiła całość i nic nie rozbudowywała :D

      Lepiej zwiększać obciążenie. Bardzo szybko braknie Ci dnia jeśli będziesz zwiększać tylko ilość powtórzeń. Ja mogłabym robić je pewnie z pół godziny i nie poczuję pupy :/ Jedyny problem to samo obciążenie. Przydałaby się sztanga chociaż 20 kg ;) jeśłi mówimy o treningu siłowym ;)

      Usuń
    3. Ja i tak narzekam na bicki i tricki, trochę muszę je powiększyć (ramiona Zuzki mi się marzą) :D Ale i przy rzeźbieniu lekko się rozbudują, tak myślę. W każdym razie masować nie mam zamiaru :D

      U mnie bez obciążenia też nic się nie dzieje i mogłabym je cały dzień robić. Chyba że są to jakieś przysiady z wyskokami na przykład - wtedy ciało w momencie zatrzymania i wybicia zwiększa swój ciężar dzięki pędowi i grawitacji i mamy imitację "przysiadania z obciążeniem" - ale fizyki nikt nie lubi :P
      Z tym brakiem dnia zgadzam się i totalnie nie rozumiem planów, w których wykonuje się 500 czy 700 przysiadów. Tak więc ze zwiększaniem obciążenia potwierdziłyście moją teorię :)

      Ja gryfu do sztangi póki co nie posiadam, ćwiczę z hantlami. Maksymalnie mogę je rozbudować do 2x15kg. Dojdę do tych 20kg, a w końcu do 30kg, ale póki co chcę robić to ostrożnie, bo zdarzają mi się bóle kolan ;)

      Dzięki, jesteś niezastąpiona! :*

      Usuń
    4. Ja już pisałam Ci co myślę na ten temat i też raczej stawiałabym na dorzucenie obciążenia.

      No i może sprawdzić się teoria szybciej,a lżej czyli szybkie przysiady,wykroki itp. bez obciążenia,ale tą opcje raczej można wprowadzać jako takie przygotowanie do treningu siłowego:)

      Usuń
  4. Agata trochę przesadziłaś z tym,że jesteś dobrze zbudowana, no ja przy tobie to chyba muszę powiedzieć,że jestem puszysta. Podobnie jest z bieganiem, częste pytanie- czy bieganie rozbudowuje uda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam, że nie są grube. Dobrze zbudowane/mięsiste ;) Nie no wiem, że ramiona mam jak wieszak. Muszę w końcu coś z tym zrobić ;) I jak uważasz, że jest z tym bieganiem?

      Usuń
    2. faktycznie że zrozumiałam :) bieganie ujędrnia, wysmukla i zmniejsza cellulit- długie dystanse, podbiegi i ciężkie treningi robią swoje- faktycznie nogi mogą się lekko rozbudować, tak jak w moim p[przypadku, ale gdy znika cellulit to na takie szczegóły się nie patrzy:)

      Usuń
  5. Ja mam właśnie taki problem z udami. Rzucają się w oczy. Schudłam sporo w brzuchu i talii. Z nogami idzie ciężej. A najgorszy jest dobór spodni. W pasie za szerokie to dobre w udach, w pasie ok to się uda nie mieszczą ;/ wiem, że jeszcze trochę tk. tłuszczowej na nich jest więc nie spocznę dopóki nie kupię normalnie spodni! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam dokładnie ten sam problem ze spodniami! Obawiam się, że (jak pisałam w poście) proporcje, stosunek szerokości ud do talii pozostanie ten sam. Ja ratuję się spodniami z dziecięcych kolekcji (nie są takie szerokie w biodrach ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest to samo ze spodniami! Z tym że ja mam jeszcze szerokie biodra, które dokładają swoje 5 groszy, a talię bardzo wąską w stosunku do nich. Zdarzy mi się trafić na dobre spodnie, ale skoro już pracujemy nad pośladkami, to możemy stawiać na legginsy ;)

      Usuń
    2. Też mam ze spodniami problem... :P ale taki, że jak są dopasowane w nogach to w pupie za małe, jak idealne w pupie to w pasie odstaje z 5 cm...mam tylko elastyczne dzinsy i legginsy ;-)

      Usuń
    3. ze spodniami to ja dopiero miałam problem przed maratonami, dosłownie nie mieściłam się w stare spodnie w udach, no makabra, wybierałam leginsy, teraz już wszystko wróciło do normy:)

      Usuń
  7. A jakie stosować najlepiej obciążenie aby ładnie wyrzeźbić pupe ????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest sprawa bardzo indywidualna. Aby wyrzeźbić mięśnie najlepiej stosować trening kulturystyczny. Np. 12 - max 20 powtórzeń takim ciężarem, żebyś mogła zrobić jeszcze 4 powtórzenia do upadku mięśniowego :)

      Usuń
    2. 4 serie najlepiej jedna po drugiej, odpoczynek minuta dwie między seriami :)

      Usuń
  8. oj ja też mam dosyć "mięsiste" uda a do tego raczej wąskie biodra niestety, więc też trochę boję się, że za bardzo mi uda urosną, ale z drugiej strony jestem tak okrutnie nastawiona na zbudowanie sobie ładnego, dosyć porządnego tyłka, że na razie je delikatnie poświęcam ;)

    duża ilość powtórzeń absolutnie się dla mnie nie nadaje... zdecydowanie wolę się porządnie zmęczyć na dużym obciążeniu i tylko 10 powtórzeniach. chwila odpoczynku, tak parę serii i jeszcze zwiększenie obciążenia, żeby się porządnie zmęczyć ;] ale niestety bez sztangi, bo mam okrutny problem z plecami, więc takie prawdziwe obciążenie mogę jedynie na suwnicy ogarniać. cóż... każdy robi jak może ;) sztanga dopóki nie naprawię pleców jest na razie w sferze marzeń...

    OdpowiedzUsuń
  9. słyszałam, że chcąc wysmuklić mięśnie, powinno się wykonywać powtórzenia szybko i dużą ilość w serii...
    dużo zależy od tego, jak się żywimy i jakie mamy predyspozycje do nabierania masy mięśniowej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tym, ale ciekawa teoria :)

      No tak oczywiście nie wspomniałam o diecie ;)

      Usuń
    2. Potwierdzam co napisała marissa :) Nie mam jeszcze swojego bloga ale obserwuje kilka ulubionych w tym ten i nastawiam sie na założenie swojego. :) od 2 miesięcy chodzę regularnie na zajecia power pump, takie ze sztangą, masa tam przysiadów i wykroków. Faktem jest że przy małym obciążeniu jakie biorę (hantle po około 3 kg) zauważyłam że pupa nie urosła ale to co było zaczyna odstawac a nogi się wysmukliły. Tempo ćwiczeń jest na zmianę szybkie potem wolniejsze. Nie wiem czy to nie efekt tego że nigdy nie ćwiczyłam, raczej się ruszałam kiedy musiałam, chociaż dziewczyny które chodzą na te zajęcia dłużej są rzeczywiście smukłe a nie rozbudowane mimo że biorą większe hantle niż ja;p. Mój największy problem to ramiona, nogi jako tako i brzuch reagują na ćwiczenia a ramiona masakra... nie mogę sobie poradzić z nimi i tym tłuszczykiem ;p

      Usuń
  10. Dziękuję za info. Ja mam niestety tłuściutkie uda i walczę z nimi i nic mi nie chce się wyrzeźbić. Ale no właśnie robiłam to bez obciążenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obciążenie bardzo pomaga - przyspiesza efekty treningu :)

      Usuń
  11. Masz umięśnione nogi widać to i widać jak ostro trenujesz więc to nie jest absolutnie minus. Ćwiczę z CHodakowską i trochę pośladki się podniosły ,ale mój chłopak ćwiczy ze sztangą i ma tak odstające pośladki ... każda kobieta o takich marzy :D więc zgadzam się w 100% ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mężczyźni z reguły mają lepsze pupy ;) Warto brać z nich przykład :D

      Usuń
  12. Agata jakiś czas temu zaczęłam robić przysiady, strasznie mnie to wkręciło, po nie długim okresie widziałam efekty, dodałam obciążenie, niestety odkąd moje kolana są w nie najlepszym stanie musiałam zrezygnować, ale nie wiarygodnie tęsknie. Dosłownie nie spodziewałam się,że po kilku krótkich seriach wykonywanych codziennie można zobaczyć efekt:) no cóż coś za coś, kolana na pierwszym miejscu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda z tymi kolanami. Mam nadzieję, że się wykurujesz do reszty!

      Usuń
  13. Ok, to jakie sa najlepsze cwiczenia by wysmuklic uda, skoro przysiady je tylko rozbuduja?
    Ja mam ten sam problem, nie nosze w ogole spodni ani jeansow, bo zawsze sa albo zaciasne w biodrach, albo za duze w talii. Stawiam na spodnice i sukienki, tylko raz w zyciu udalo mi sie kupic dopasowana pare spodni.
    Mam plaski brzuch, ale uda..... Nic na nie nie dziala, tak bardzo chcialabym miec szczuple nogi :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam. Żeby wyszczuplić uda (cokolwiek) - najlepsze jest cardio. Trzeba po prostu zgubić tłuszcz. Ćwiczenia bez obciążenia nie rozbudują ud :)

      Usuń
  14. Masz świetną figurę :) Na szczupłe uda to właśnie najlepsze są przysiady i jazda na rowerze, nawet na stacjonarnym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym powiedziała, że jazda na rowerze (z obciążeniem) może wpłynąć na rozbudowę mięśni.

      Usuń
  15. nie mam sztangi , robie same przysiady lub z 3 kg hantlami, czyli jak twierdzisz Tym nie zrovie brasylijskich posladków? A jak dołoze plecak wypełniony wodą jeszcze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym plecakiem to sama mam wątpliwości, bo nigdy nie próbowała. Nie wiem czy nie będzie w zły sposób obciążać pleców... Żeby konkretni urosła pupa/mięśnie trzeba działać konkretnym ciężarem. W zależności od wytrenowania. 20-30 kg...

      Usuń
    2. dziekuje za odpowiedz:)
      szkoda bo siłownia odpada z braku kasy wiec szukam czegos domowego

      Usuń
  16. Witaj! :) Kilka dni temu zaczęłam obserwowac Twojego bloga i chcialam o cos zapytac. Widzę, że naprawde znasz sie na sporcie, to Twoja pasja, wiec czy mozesz mi polecic jakies cwiczenia na tzw. bryczesy na udach? (Mozna wygooglowac - to taki nadmiar tluszczu na udach, brzydko ostaje z boku po zewnetrznej stronie i poszerza biodra). To moj straszny kompleks, wstydze sie nawet wyjsc biegac bo musze wtedy zalozyc legginsy albo dresy, ktore sa obcisle i widac w nich ten straszny tluszcz. Nawet w jeansach widac, a kiedys mialam szczuple uda. Ogolnie nie mam jakiejs nadwagi (60 kg przy 170 cm wzrostu) ale malo jedrne cialo, niewycwiczone a te bryczesy sa moim najwiekszym kompleksem, czy moze ktos doradzic jakies cwiczenia? Czy bieganie chociaz troche pomoze je usunac? Prosze o odpowiedz, z gory dziekuje!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podbijam! Ogólnie jestem szczupła, ost trochę ćwiczę, cellulitis spadł, pośladki się podniosły ale te bryczesy... makabra! Jak spojrzeć z boku to mam biodekro - dołek na wysokości pupy - BRYCZES! Obrzydlistwo i największy kompleks :/
      Wyczytałam niedawno, że Cellenetics jest dobry - dziewczyny i Ty Agatko - próbowałyście? Polecacie? Co myślicie?
      Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  17. Mam podobnie... Moją zmora są uda i szybkość budowania tk. mięśniowej... ;/

    OdpowiedzUsuń
  18. rzzeczywiscie ja po squatach zauwazylam masywniejsze uda ...

    OdpowiedzUsuń
  19. Trafiłam na twojego bloga przypadkiem i od wczoraj przeczytałam go prawie w całości :) Dobrze mi tu :) Zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  20. a ja mam pytanie odnośnie wew. strony ud- jakie sa najlepsze ćw. na tą partię nóg? Cwiczę unoszenie nóg do boku, do przodu, na plecach z nogami prostpadle do sufitu uda od siebie i do siebie, co 2 dzień robie cardio m.in. bieganie, ale efektów nie widzę... Może powinnam dodać obciążenia? Albo może taką już mam budowę nóg i nic się nie da z nimi zrobić...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja przyjaciółka (bardzo zgrabna) ma na wewnętrznej stronie uda, jak ona to śmiesznie nazywa - kalafiory, czyli po prostu tłuszczyk na wewnętrznej stronie uda w górnej części.

      Jeśli chcesz spróbować z obciążeniem to polecam gumę gimnastyczną. Jest niedroga a stawia konkretny opór ;)

      przywiąż ją np do kaloryfera, stań bokiem, zahacz o stopę jednej nogi i przyciągaj wyprostowaną nogę do siebie (czyli tzw. przywodzenie nogi) http://www.miesnienog.pl/sites/www.miesnienog.pl/files/przywodzenie_do_wewnatrz.jpg

      Pewnie to wykonujesz, ale z guma można porządnie zmęczyć mięśnie

      + cardio jeśli masz dużo tłuszczyku

      Usuń
    2. Super, dzięki za wskazówki:) jutro jadę po gumę gimanstyczną:)

      Usuń
  21. A czy te cwiczenia beda odpowiednie dla moego typu sylwetki- tez posiadam masywne nogi w stosunku do calej reszty ciala http://www.youtube.com/watch?v=MG69sFM1UIw ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To są bardzo fajne ćwiczenia, ale mam wątpliwości co do trenerki, bo choć jest bardzo sympatyczna to przez 3 minuty wyłapałam masę błędów :(

      Usuń
    2. omg! nic dziwnego, że masa osób ma po ćwiczeniach problemy z kolanami i kręgosłupem. technika i dbanie o ciało powinny być najważniejsze.

      K.

      Usuń
  22. uwielbiam przysiady ;) a uważam, że nogi powinny być chociaż trochę umięśnione, takie chude są znacznie mniej atrakcyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umięśnione nogi są przede wszystkim jędrne! :) i to mi się podoba najbardziej :D

      Usuń
  23. JA robię je z umiarem. Jestem wysoka ale uda mam dość mocno zbudowane.

    OdpowiedzUsuń
  24. Uda są moją zmorą. Co najlepsze kiedyś najmniej mi przeszkadzały, bo miałam stosunkowo smukłe nogi do reszty ciała, ale jak zaczęłam uprawiać fitness i zleciałam z brzucha, talii, brzucha, to zauważyłam jak masywne i otłuszczone są. Obecnie chodzę 3-4 razy w tygodniu na spinning i trzymam dietę, żeby zredukować zbędne kilogramy, ale za cholerę nie mogę poradzić sobie z tłuszczem (szczególnie z newralgicznym miejscem tuż nad kolanem po zewnętrznej stronie). Wiem, że mój obecny trening może w znaczny sposób rozbudować mięśnie ud, ale inne cardio odpada - nienawidzę biegać, a jakieś aerobiki i inne mnie okropnie nudzą. Na spinningu czuję się rozluźniona i szczęśliwa, zapominam o bożym świecie. Do tej pory zauważyłam, że moje nogi znacznie się ujędrniły, ale również nabiły. O dwóch tygodni tuż przed spinningiem pracuję na maszynach nad przywodzicielami i odwodzicielami ud (małe obciążenia, 20 szybkich powtórzeń w 4-5 seriach), bo jeszcze nie przekonałam się do ćwiczeń siłowych i z tego co wyczytałam, to najpierw powinnam zredukować ilość tkanki tłuszczowej, a później brać się za rzeźbienie. Dodam, że mam problemy z kolanem (które notabene nie doskwiera mi na spinningu) i wszelkie próby robienia wykroków, czy też wykroków z podskokami kończyły się na dwutygodniowym wykluczeniu ze sportu :/ Może więc Ty droga Agato, albo Twoje czytelniczki będziecie umiały mi poradzić jak walczyć z grubiutkimi udami bez obciążania kolan?

    Pozdrawiam serdecznie,
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oczywiście nie krytykuję spinningu, ale sama wiesz na jak dużym obciążeniu czasem się jedzie. To obciążenie jest jak na siłowni. Może przynieść odwrotny skutek niż to czego oczekujesz. Pracują mięśnie uda (bardzo intensywnie) i nie bądź zaskoczona, gdy Twoje nogi zmasywnieją jeszcze bardziej

      Przypadkowe zdjęcie http://kolarstwo.s24.pl/img/00135/podium_u23_kobiety_5ff5.jpg

      Jeśli to sprawia Tobie przyjemność to pozostań przy tym treningu. Jest bardzo wiele form treningu cardio - skakanka, bieganie, pływanie. Musisz tylko próbować :)

      Usuń
    2. Wiem, że chodząc na spinning nigdy nie będę miała chudych nóg, ale chciałabym by były bardziej zgrabne...
      Cóż, pozostaje mi w takim razie bieganie, do którego nie mogę się przekonać (skakanka odpada ze względu na sąsiadów, a pływać nie potrafię).

      PS Mam jeszcze w swoim klubie możliwość uczestniczenia w zajęciach z indoorwalkingu, myślisz, że będą one lepszym rozwiązaniem w moim przypadku?

      Usuń
  25. kurczę, a ja robie te wykroki ćwicząc z Ewą, ale bez obciążenia i tyle ile ona robi. ja mam udziska niestety i też się odchudzałąm a a te uda nie chcą zniknąć, więc niech chociaż nie rosną

    OdpowiedzUsuń
  26. A ja mam w miarę chude nogi i tyłek, natomiast zero jędrności (lata siedzenia na dupie i nic nie robienia) oraz widoczny cellulit co przy mojej wadze mnie strasznie wkurza (47kg). Czy przysiady pomogą mi pozbyć się cellulitu z ud?

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam kobiety z umięśnionymi nogami. Wiadomo że od przysiadów z dużym obciążeniem pobudzamy je do wzrostu, ale jeśli nie będziemy ich wykonywać zbyt często i nie będziemy odżywiać super białkowymi dietami, to na pewno nie będą one wyglądały jak nogi kulturystek.
    Faceci lubią umięśnione nogi.

    OdpowiedzUsuń
  28. Witam. Mam pytanie dotyczące pupy,otóż jestem ze swojej zadowolona,gdyż ćwiczeniami poprawiłam jej jędrność,jest bardziej uniesiona i stercząca,jednak brakuje mi w niej tego zaokrąglenia po bokach,przy biodrach... Pupa sama w sobie jest jędrną,ale nie jest taka "okragla", nie ma tego kobiecego zaokrąglenia,o ile wiecie o co mi chodzi. Czy istnieją cwiczenia,którymi mozna ta pupę troche poszerzyć,zeby ona nie była taka zbita do środka,tylko sie ładnie zaokraglila? A może nic juz nie da rady zrobic przez moj typ figury i geny? Dodam,ze wlasnie podczas robienia ćwiczeń,moja pupa tak jakby "zbierała sie do środka" :), ujedrniala sie,zrobiła sie wypieta,ale uciekło jej troche z szerokości... Proszę o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  29. A ja z innej beczki. Jak ujedrnic skore na brzuchu bez rozbudowy miesni? Pomoz prosze :(

    OdpowiedzUsuń
  30. Tani sklep internetowy w UK

    http://maximus.media/zakupy.html

    OdpowiedzUsuń
  31. Agata, cwicze przysiady i wykroki od paru miesiecy, z malym obciazeniem, po tym co tu przeczytalam, zbyt malym. Ale nie o to chodzi... Moje miesnie dwuglowe ud zaczynaja przypominac pilki, nie wiem dlaczego tylko one rosna???
    Masz jakis pomysl? HELP! Moze mi sie tylko wydaje i reszta miesni przyjdzie pozniej?

    OdpowiedzUsuń