niedziela, 10 listopada 2013

Ostry jak brzytwa peeling - ratunek dla mojej skóry

Wspominałam już ostatnio o moim upodobaniu do porządnego ścierania naskórka. Ten post jest formą kontynuacji wcześniejszego tematu dbania o skórę, której treningi niestety nie pomagają. Jeśli jesteś posiadaczką skóry tłustej lub mieszanej ze skłonnościami do powstawania niedoskonałości to koniecznie musisz zapoznać się z tym produktem. Złuszczanie cudownie mocne, skóra jest po nim gładka i wcale niewysuszona. Za to wchłania kram jak szalona i wydaje się korzystać ze wszystkich jego składników. Idealnie trafiony zakup. Poczytajcie zresztą na wizażu. Kosz niewielki, bo tylko 30 złotych za wielką butlę, ale niestety nie kupicie go w drogerii. Można go dostać w sklepach firmowych Ziaji lub zamówić na allegro. 

Dajcie znać, czy go próbowałyście i jak się u Was sprawdza :)




dodatkowo...

1. Nigdy nie miałam takiego kosmetyku. Jest to dziwne, bo mogę iść na trening nieumalowana, ale moje blond brwi muszą być podkreślone. Póki co z najniższej półki cenowej

2. Tusz dostałam w prezencie od mamusi. Świetny! Pięknie rozczesuje rzęsy

3. Biała kredka - zawsze się przyda

4. Mój mąż zrobił mi piękną niespodziankę. Wystarczy przy nim wspomnieć, że coś by mi się przydało i bum. Na najbliższą okazję to dostaję. Nie, nie. Nie jest ideałem - straszny z niego bałaganiarz 

43 komentarze:

  1. Produkty z Ziaji są dla mnie jednymi z lepszych(obok produktów dla dzieci:D) kojarzy mi się z naturalnym składem,a o peelingu myślałam ostatnio więc ten wydaje się odpowiedni,jednak czy jest on też w wersji dla cery normalnej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo duży wybór tych kosmetyków. Myślę, że jakiś łagodniejszy dla cery normalnej też się znajdzie :)

      Usuń
  2. co tam bałaganiarz, mam wrażenie że ideał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "tylko idiota ma porzadek. prawdziwy mistrz panuje nad chaosem" ;)

      Usuń
    2. Tylko niech mój mąż tego nie przeczyta, bo użyje tego przeciwko mnie ;)

      Usuń
  3. Koleżanka bardzo zachwalała mi ten peeling, jestem ciekawa tej serii:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem ciekawa i myślę, że skuszę się na więcej.

      Usuń
  4. Rzadko decyduję się na coś z Ziaji ale peeling mi się właśnie skończył. Zobaczę go sobie na allegro :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja taki peeling, tylko że dedykowany dłoniom, sprawiłam mamci na którąś okazję. kilka razy go wypróbowałam, również do twarzy (jakoś brak zaleceń dla twarzy mnie nie odstrasza :P) i rzeczywiście - jest prześwietnym zdzierakiem. :) bardzo lubię ziaję, większość ich kosmetyków to tanie a dobrej jakości produkty.
    ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaraz po zakupie wypróbowałam ten mój na dłoniach i były milutkie jak nigdy ;)

      Usuń
  6. Posiadam ten peeling, jeden z lepszych tanich i bardzo pojemnych peelingow na rynku! Od pewnego czasu jednak odstawiam mechaniczne scieraki do buzi i musze zuzyc pozostala butle do ciala ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że do ciała też się nadaje. Za tą cenę można go nawet tak używać ;)

      Usuń
  7. Ja używam tylko peelingów enzymatycznych, ale jeśli lubisz mocne złuszczanie, to raczej wśród enzymów nie masz co szukać - chyba że z kwasami ;)
    Słyszałam za to wiele dobrego o tym tuszu. Chyba skuszę się na niego następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam wersję ale mocną nie bardzo mocną i był bardzo dobry i naprawdę opłacał się cenowo w porównywaniu z innymi. Choć wersja mocna była dla mnie porównywalna z np. gruboziarnistym peelingiem od perfecty zależy tylko jak mocno tym ziajowym pocierać, bo jakby się przyłożyć to mógłby być jeszcze mocniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiedziałam, że jest mocna wersja. Weszłam na stoisko Ziaji i poprosiłam o najmocniejsze co jest ;)

      Usuń
  9. fajnie napisana recenzja az zacheca do kupna tylko nie dla mojej wrazliwej cery :)

    cechy mężczyzny odzwierciedlają dobro kobiety - jezeli jestes dla niego dobra, on pamieta o takich rzeczach jak zakup najblizszej potrzeby ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że to nie działa w dwie strony, bo ja nie potrafię tak wyłapywać jego potrzeb ;)

      Usuń
  10. Słyszałam (a raczej czytałam) wiele dobrego o tym peelingu. Niestety, moja kosmetyczka odradziła mi go ze względu na moją naczynkową cerę :( Bardzo nad tym ubolewam, bo muszę nadal szukać peelingu idealnego.

    OdpowiedzUsuń
  11. namowilas mnie :)! Kupuje :). A maz, to naprawde szczesciarz, ze ma obok siebie taka piekna i silna babeczke, widac, ze potrafi ja docenic :)

    OdpowiedzUsuń
  12. mam ten peeling, jest naprawdę rewelacyjny!!

    i chyba skuszę się na to do stylizacji brwi, jak się sprawuje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie. Troszkę przyciemnia. ładnie utrwala. Jestem zadowolona :)

      Usuń
  13. chyba muszę się zaopatrzyć w ten peeling, a biała kredka też by się przydała. pozazdrościć takiego męża :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Hej, chyba wolę jednak peeling kawowy, odstrasza mnie "BARDZO MOCNY" nawet dla mieszanej cery, do brwi nr 1 dla mnie jest paletka catrise za niecala dyszke w hebe- polecam, daj znac jak sie sprawdzi Twoja nowość do brwi:) milion lashes uwiebiam mam czarny. p.s mam karnet na aqua! i motywacje:D Pozdrawiam i dozobaczenia, Marta.T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kawowy jest fajny, ale nigdy nie mogę się zmobilizować, żeby go przygotować. Lubię mieś pod ręką takie specyfiki ;) O paletce już słyszałam dobre opinie. Zawsze zapomnę się za nią rozejrzeć w hebe.
      Podejdź koniecznie się przywitać jeśli na mnie trafisz :)

      Usuń
  15. Może i nie jest ideałem, bo ludzi idealnych nie ma, ale mu blisko...:-)
    Do peelingowania używam korundu do mikrodermabrazji, który łączę z delikatnym żelem do mycia twarzy- polecam! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wowo nawet nie wiedziałam, że jest coś takiego. Dobrze wiedzieć :)

      Usuń
    2. Na allegro za 8zł a wystarcza na pół roku przy systematycznym ścieraniu :-)

      Usuń
  16. Ale mnie zachwyciłaś tym peelingiem! Muszę sobie sprawić taki, bo często mam ten problem, że jak znajdę fajny z pozoru gruboziarnisty peeling, to zazwyczaj wysusza :c

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam tego peelingu z Ziaji, ale bardzo dużo osób go poleca :) Narazie mam swojego peelingowego ulubieńca.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mój najlepszy peeling odnalazłam przypadkiem :))
    Gdy pracuję w ogrodzie bez rękawiczek,bardzo brudzą się ręce,nie do odczyszczenia.I wtedy koleżanka dała mi pastę BHP ,to taka ,którą używają panowie w pracy fizycznej,tania jak barszcz,a jeg głównym składnikiem jest piasek.Przełożyłam go do ładnego pojemniczka i stała się moim najlepszym peelingiem do ciała :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No proszę. Nigdy bym nie pomyślała! :)

      Usuń
  19. Bardzo potrzebuję dobrego,mocnego peelingu, ale trudno mi taki znaleźć. Na pewno sobie taki sprawię przy następnej wizycie w sklepie Ziaji, dzięki za polecenie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. zakupiłam go właśnie w piątek :) wraz z maską "mikrodermabrazja", zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Póki co wykańczam peeling z Avonu (swoją drogą też bardzo dobry), ale chyba skuszę się na tą Ziaję. Bo jednak więcej treningów = więcej problemów z cerą :/

    OdpowiedzUsuń
  22. oooooooo!!! Coś dla mnie! Jak wykończę moje 2 peelingi na pewno go zamówię :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BTW. Właśnie zauważyłam nowy nagłówek ;P super!

      Usuń
  23. Jeśli macie trądzik to nie radzę używać peelingów. Wpisałam specjalnie w google i już pierwszy wynik na to wskazuje: http://pogromcymitowmedycznych.pl/myth/1216/regularnie-wykonywany-peeling-twarzy-zmniejsza-tr%C4%85dzik/
    Ja używam mydła siarkowego, jak za bardzo wysuszy daje trochę kremu nawilżającego dla skóry trądzikowej i jak na razie twarz jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na szczęście nie mam trądziku i rzeczywiście osoby, które się z nim zmagają nie powinny używać tego typu kosmetyków.

      Usuń
    2. Osoba, która ma trądzik nie powinna używać peelingu ścierającego tylko w przypadku wykwitów ropnych. Ale peeling enzymatyczny jak najbardziej, oraz w przypadku licznych zaskórników i ewentualnie małych wykwitów ewentualnie peeling drobnoziarnisty.

      Usuń
  24. uwielbiam ziaje,a najbardziej piling enzymatyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Trzeba będzie go wypróbować jak mi się peeling skończy.. :)
    __________________________
    mizernezmiany.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń