poniedziałek, 30 grudnia 2013

Ćwiczenia dla początkujących (i nie tylko) Część II

Drugi post z serii "dla początkujących". Cześć pierwsza <klik>.

Jaki wskazówki mogę dać osobie, która chce rozpocząć treningi?

1. Żadne ćwiczenia nie przyniosą spektakularnych efektów po kilku dniach czy tygodniu

Jeśli chcesz wytrwać i nie zniechęcić się w połowie drogi, musisz zrozumieć - ciała jak z motywacyjnych obrazków nie wypracujesz w dwa miesiące. Na cudowne efekty będziesz musiała poczekać. Pamiętaj - warto!

2. Zagłębiaj tematy diety, rodzaju treningów, celowości danych ćwiczeń

Bardzo często zniechęcenie przychodzi wraz z brakiem jakichkolwiek efektów, a brak efektów może być skutkiem niewiedzy. Przykład z dnia dzisiejszego. Bardzo miła Pani zapytała mnie, jakie brzuchy ma wykonywać, żeby pozbyć się oponki... Oczywiście za każdym razem cierpliwie tłumaczę, że tłuszczu się nie zgubi brzuchami, bo to moja praca, ale nie każdy ma trenera, który mu to wyjaśni. Musisz wiedzieć co to jest trening aerobowy, modelujący, siłowy i co one dają. Jeśli nie masz wystarczająco chęci lub motywacji, żeby się tego dowiedzieć (wystarczy zapytać w Google, albo  poszukać na moim blogu ;)) to prawdopodobnie nie masz jej wystarczająco dużo, żeby zmienić swoje ciało i życie...

3. Zacznij małymi kroczkami

Spacery, krótkie treningi. Daj sobie czas na polubienie aktywności. Dieta wcale nie musi być rygorystyczna. Nie popadaj za skrajności w skrajność. 

4. Motywuj się w grupie

Koleżanki, które będą jednocześnie towarzyszkami w zdrowej kuchni i na treningach. Załóż bloga - najlepsza pod słońcem grupa wsparcia :) 

 5. Wszystkie rady/porady/wskazówki przesiej przez swoje własne sito i sama znajdź najskuteczniejsze dla Ciebie sposoby

To co skutkuje u innych nie musi być dobre dla Ciebie. Wszystkie Twoje działania ku zdrowemu i pięknemu ciału, powinny sprawiać Ci przyjemność. Pamiętaj - to jest czas dla Ciebie. Powinnaś się nim cieszyć!


Kolejna porcja ćwiczeń dla świeżynek

30 sekund każde (dwa ostatnie na obie strony)
 2-3 serie







Wszystko jest w Twoich rękach :)
To nie jest puste hasło - to prawda

31 komentarzy:

  1. Właśnie dla mnie to jest zgubne - chciałabym efekty teraz, już! Najlepiej po dwóch treningach!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne pomysły na ćwiczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O nie. .. odebrałas mi wszystkie wymówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie najbardziej motywują zmiany jakie zachodzą po kilku tygodniach i to napędza mnie do dalszego działania , zdjęcia ładnych umięśnionych brzuchów również mnie motywują ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne ćwiczenia, ja lubię Chodakowską jak dla mnie w jej filmikach jest idealne połączenie wszystkich ćwiczeń które potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. cieszę się,że dodałaś te dwa posty i strasznie ci za nie dziękuję :)
    moim największym problemem jest to,że odnoszę wrażenie,że nawet jeśli będę się starać to i tak nic z tego nie wyjdzie :/ muszę zmienić nastawienie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wyjdzie jeśli będziesz wytrwała :)

      Usuń
  7. super ćwiczenia :) zgadzam się, że założenie bloga bardzo pomaga, miała co do tego wątpliwości na początku, jednak się nie zawiodłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak się napatrzę na te gify to aż mam ochotę tyłek ruszyć. Gdyby nie zakwasy po wczorajszej sztandze...:P Marta.Tu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam zakwasy po poniedziałkowych 4 godzinach ;)

      Usuń
  9. Zawsze wiedziałam że Agaty to fajne babki :P
    Twój blog to moje odkrycie 2013 roku.
    "Wszystkie rady/porady/wskazówki przesiej przez swoje własne sito i sama znajdź najskuteczniejsze dla Ciebie sposoby" zgadzam się na 100%. Coraz więcej blogów fit w sieci i coraz częściej czytam jak ktoś próbuje mi narzucić: nie jedz nabiału! pszenica zabija!....zapominając że każdy z nas jest inny. Trzeba bardzo się starać żeby nie zwariować. Dlatego wielki szacunek dla Ciebie i powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję z całego serca za oba wpisy, będzie to kolejny dla mnie trening. Jesteś jedną z motywacji, która pozwoliła mi ruszyć w końcu tyłek i wziąć się za siebie, za co serdecznie dziękuję. Codziennie wchodzę na bloga, poszukuję inspiracji i staram się przeczytać starsze posty. Także powodzenia w dalszym prowadzeniu strony, udanego 2014!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cocolatte, dzięki takim wpisom nigdy nie przestanę prowadzić bloga. Dziękuję :)

      Usuń
  11. Łał! A wiesz, że ja chciałam do Ciebie maila napisać z prośbą o jakiś domowy kompleksowy trening. Ostatnio długo nie ćwiczyłam, przymierzałam się nawet do zakupu hantli i domowych ćwiczeń, jednak tyle tego jest, że nie mogłam się zdecydować... Fajnie, że pokazujesz ćwiczenia bez dodatkowych komplikacji lub z prostym sprzętem (piłkę mam i ćwiczyłam na niej. Szkoda, że bosu jest tak droooogie, bo spodobały mi się ćwiczenia z nim na Twoim blogu). Ja czytam Twojego bloga, ale przyznam się, że niestety jeszcze nie ćwiczę regularnie... Nawet założyłam bloga, żeby swoje odchudzaniowe postępy monitorować, może w końcu się uda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Blogowanie bardzo pomaga :) Mam nadzieję, że Ci się uda! :) 3mam kciuki

      Usuń
  12. chciałabym chodzić na Twoje zajęcia:) bo naprawdę motywujesz! a niektóre instruktorki fitness w moim klubie zaczynają mnie irytować. i nie wiem czy to ich "zasługa" czy zaczynam przekonywać się do siłowni coraz bardziej . zapraszam do mnie : welikeyou91@blogspot.com :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli będziesz kiedyś przelotem w Kaliszu to zapraszam :)

      Usuń
  13. podglądam Cię już od dłuższego czasu, świetny blog ;)
    więc.. założyłam bloga i liczę na troszkę wsparcia!! :)
    Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Witam, znalazłam Twojego bloga, poszukując odpowiedzi na pytanie. Wiadomo Nowy Rok to i noworoczne postanowienia. Wśród moich co roku znajduje się: zacząć się ruszać. Niestety nie jest to łatwe, ponieważ fizycznie jestem bardzo słaba. Dziś zrobiłam (powiedzmy) ok. 30 minutowy workout z youtube'a, problem w tym, że po jakichś 8 minutach zrobiło mi się niedobrze. Nie pierwszy raz tak miałam. Czy wiesz, jakie są powody? I ewentualnie, jak można temu zapobiec? Będę wdzięczna za odpowiedź.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie ćwiczyłaś od długiego czasu to 30 min może być szokiem dla Twojego organizmu. Zacznij tak jak proponowałam - od 10 , a nawet od 5 minut. Za dnia na dzień będzie lepiej. Po co się zrażać :) Nic na siłę, masz całe życie! Oddychaj głęboko, zacznij od spokojnych treningów :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź. Jutro zrobię krótszy trening. Na razie się nie zrażam :)

      Usuń
  15. Przed takim treningiem trzeba się jakoś rozgrzać? Nie jestem może całkowicie początkująca bo staram się biegać w miarę regularnie ale przydałyby mi się takie inne ćwiczenia chyba żeby wzmocnić całe ciało. Wciąż tylko mam w głowie to, że niby trening powinien trwać ponad pół godziny by dać jakies efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej. Zaglądam często na Twojego bloga. Świetnie go prowadzisz i bardzo motywujesz. Na tyle mocno, że postanowiliśmy odkurzyć naszego. I może tym razem lepiej nam to pójdzie.
    Wszystkiego najlepszego w nowym roku :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam twojego bloga !!!
    Świetnie motywujesz do ćwiczeń .

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajnie zaprezentowałaś ćwiczenia. Świetny artykuł.

    OdpowiedzUsuń