wtorek, 17 grudnia 2013

Jedz po treningu!

Człowiek uczy się całe życie. Przypominam sobie dawną Agatę, która w trosce o zgrabną sylwetkę jadła ostatni (maleńki) posiłek o 18. Dzisiaj nie wyobrażam sobie nie zjeść nic po treningu. Czasem jest to naprawdę późna godzina - nawet po 21. Z jakim skutkiem? Bardzo dobrym i zauważalnie widocznym...


Odkąd zaczęłam regularnie jeść posiłek potreningowy zauważyłam, że moje mięśnie rzeczywiście są w lepszej kondycji. Szybciej się regeneruje, zakwasy to rzadkość. Po intensywnym wysiłku, podczas którego zdarza mi się być na granicy upadku mięśniowego muszę zapewnić organizmowi odpowiedni budulec, nawet jeśli jest to dwie godziny przed snem. Węglowodany w rozsądnej ilości tęż są potrzebne. Nie myślę tutaj o paczce czipsów. Oj nie! W moim przypadku są to najczęściej owoce. Wybieram te, które zawierają dużo wody, bo dodatkowo nawodnią organizm. 

Źródła białka, po które najczęściej sięgam:
- chudy biały ser
- serek wiejski
- tuńczyk
- chuda wędlina

Moje postanowienie (nie będę z nim czekać do nowego roku) to szykować sobie zdrowy posiłek potreningowy przed treningiem. Gdy padnięta wracam do domu, nie mam najmniejszej chęci stać przy blacie i bawić się w krojenie czegokolwiek. Zaczęłam od dzisiaj. Sałata z piersią z kurczaka, pomidor i grzanki z ciemnego pieczywa. Wiem, że to straszne prostackie, ale nie lubię spędzać dużo czasu w kuchni ;)


Uprzejmi proszę o smaczne i proste przepisy na potreningowe posiłki :)

61 komentarzy:

  1. Zdrowe i pożywne i o to chodzi. Nie musi być to nie wiadomo jaki cud kulinarny, ważne by pełniło swoją funkcję.

    OdpowiedzUsuń
  2. Sałatka wygląda fenomenalnie :) Posiłek potreningowy to rzeczywiście konieczność, choć czasem ciężko się psychicznie przemóc, aby zjeść coś skoro ćwiczyło się właśnie po to, aby zrzucić troszkę tłuszczyku. Mimo wszystko to rozsądek powinien wziąć górę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak! Na początku też nie mogłam się przekonać do jedzenia wieczorem po treningu. Wydawało mi się, że od razu utyję 10 kg ;) hehe

      Usuń
  3. Ja często do takiej sałatki dodaję sos z jogurtu, czosnku i koperku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie kupiłam koperek :) będę próbować - dziękuję :)

      Usuń
  4. Ja często do takiej sałatki dodaję sos z jogurtu, czosnku i koperku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio wybitnie przejadły mi się sałatki i kurczak. Zajadam się fit falafelkami wg. przepisu Kasi: http://www.runtheworld.pl/2013/11/falafelki-w-wersji-biegowej.html
    Mam też fazę na łososia: pieczony z porami, albo w formie szybkiego do przygotowania tatara.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. MI też przejadł się swojego czasu, ale chyba już trochę od niego odpoczęłam i mogę pojeść od czasu do czasu. Fajne te falafelki!

      Usuń
    2. Kurczak to chyba zmora wszystkich fitnessowcow :D

      Usuń
  6. Dlaczego prostacki? Wyglada bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja najczęściej sięgam po biały ser i jajka :) wiem też, że niektórzy po treningu wybierają odżywkę białkową

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biały ser najlepiej na noc (kazeina wolnowchłanialna),a po treningu lepsze jest białko serwatkowe:)

      Usuń
    2. Setterka jak zwykle skarbnica wiedzy! :D

      Usuń
  8. W sumie już dość dawno ale pisałem o tym co najlepiej jeść po treningu. Co prawda nie ma tam przepisów ale jest 14 produktów z których z pewnością bez problemu przygotujesz coś pysznego :)
    #zyjfitcompl | http://wp.me/p48gLC-2U

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo fajne informacje. Dowiedziałam się nowych rzeczy :D

      Usuń
  9. Co do wieczornego posiłku, staram się jak najbardziej ograniczyć węgle, ale kurczaka jem na obiad (przeważnie), białym serem już się przejadłam, tuńczyka nie lubię, a jajka przyprawiają mnie o mdłości i mam naprawdę ogromny problem, żeby znaleźć na kolację coś, co będzie odpowiednie. Przeważnie jest to biały ser zblendowany z borówkami lub coś podobnego, ale ileż można jeść to samo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz zmuszona to znajdziesz coś nowego :) nie będzie wyjścia. Potrzeba matką wynalazków :)

      Usuń
    2. Jajka gotowane czy jajecznica to rozumiem, a może spróbujesz omlet białkowy z białym serem lub serkiem wiejskim i do tego owoce, lub białko serwatkowe z owocem (zmiksowane białko z bananem-pycha), można też zjeść sałatke z wędzonym łososiem.

      Usuń
  10. Mówisz że banalne? Nie powiedziałabym. Nie dość że pełnowartościowe,kolorowe to wygląda obłędnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NIe jestem wirtuozem w kuchni, ale mi to nie przeszkadza. Ja lubię proste posiłki :)

      Usuń
  11. Ja przez jakiś czas nie mogłam się przemóc, żeby zjeść coś po treningu, no bo przecież nie po to ćwiczę, żeby potem się opychać. Na szczęście naprostowałam światopogląd :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja po treningu bardzo lubię zjeść kaszę gryczaną z serkiem wiejskim, czasami dodaje też owoce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie mam serka wiejskiego w lodówce to wpadam w panikę ;)

      Usuń
  13. Ja właśnie wróciłam z siłowni, zapewne tak dobrego kurczaczka nie znajdę w swojej lodówce ale jakiś twarożek wynajdę :))
    Pozdro ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. a co jesli odrazu po treningu ide spac :) ? tez jesc ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeść, węgle+ białko szybkowchlanialne, a jeśli możesz potem np za 30 min to jeszcze wolnowchlanialne aka twaróg etc

      Usuń
    2. Jeśli bym ćwiczyła tuż przed snem (23) - niezbyt ciężko to bym już nie jadła. Napiłabym się ewentualnie soku. Zależy też jaka byłaby kolacja przed treningiem i czy duża czy mała

      Usuń
    3. Iii... To zależy też od treningu i tolerancji na białko przed snem. Po siłowym pójście od razu spać to dobre pole do popisu dla katabolizmu ;) ale ja w takich wypadkach wypilabym odżywkę białkowa poza sokiem, bo np po,twarogu miałabym 'ciężka' noc :)

      Usuń
  15. Prostackie na pewno nie :) Pyszne i zdrowe :D

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie posiłek potreningowy jest równie ważny jak sam trening. Zazwyczaj to kurczak gotowany na parze, ryż z rodzynkami i pół banana.

    OdpowiedzUsuń
  17. piękne szorty!! gdzie można takie kupić? ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w Pepco, kupiłam w wakacje za jakieś śmieszne 6 zł :)

      Usuń
    2. no proszę! a takie śliczne ;) dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam ;)

      Usuń
  18. Zawsze zabieram ze sobą na trening serek wiejski i jakiś owoc. A jak wracam do domu to jeszcze wciągam twaróg z olejem lnianym bo jestem tak głodna :P zakwasów brak, mięśnie na miejscu a tłuszcz się spala ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest zadziwiające jak duży wpływ na ciało, tłuszcz, mięśnie ma to co jemy. Czekolada pójdzie w boczki a zdrowy posiłek pomaga budować piękną sylwetkę.

      Usuń
    2. a podobno czekolada gorzka jest dobra po treningu ? !

      Usuń
    3. a podobno czekolada gorzka jest dobra po treningu ? !

      Usuń
  19. Jaka Ty piękna jesteś :O :O :O

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zawsze ćwiczę gdzieś koło 16 więc zawsze jem coś po treningu ale po 21 nie wiem czy bym cokolwiek jadła, zależy o której bym się położyła spać...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszy czas na ostatni posiłek to 2-3 h przed snem.

      Usuń
    2. Kiedyś to było dla mnie nie do pomyślenia, żeby jeść o 21 i nie mieć wyrzutów sumienia. Dzisiaj to jest taka norma. Tak jak pisze suzie q - 2-3 h, bo nawet jak jem o 21 to i tak kładę się spać o 24

      Usuń
  21. e tam prostackie! na pewno pyszne i zdrowe. i to jest super ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. I like this healthy food,sometimes i mostly create one of this but lately i do some happening and i already forgot my diet.

    OdpowiedzUsuń
  23. uwielbiam takie jedzienie:) to nie sztuka siedzieć w kuchni godzinami, sztuką jeść zdrowo i ładnie tak jak Ty i poświęcać na to mało czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja ostatnio po treningu zajadam się chudym białym serkiem polanym zblendowanymi mrożonymi truskawkami ;) pychotka !!

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo apetycznie wygląda Twój posiłek potreningowy :) A co w przypadku, kiedy wracasz do domu o 23, chwilę odsapniesz i ciśniesz trening. Jeść po północy?

    OdpowiedzUsuń
  26. o matko jakie Ty masz boskie ciało!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Najprawdziwsza prawda. Będąc nastolatką również powstrzymywałam się przed jedzeniem po treningu ("przecież nie nadrobię tego co spaliłam!" :p) ale odkąd przewartościowałam cały styl życia i zmieniłam nawyki żywieniowe widzę jak ważne jest dostarczenie węglowodanów i białka po treningu.
    Można zapomnieć o obolałych mięśniach :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Sałatka wygląda pysznie. Ja najchętniej bym jadła same owoce, wieczorem po ćwiczeniach mam na nie największą ochotę, gorzej z białkiem ale pracuje nad tym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak miałam że ograniczałam się z jedzeniem wieczorem. Może nie koniecznie że nic nie jem po 18, ale czekałam aż 2h po ćwiczeniach, bo bałam sie że inaczej nie będzie efektów.

      Usuń
  29. Świetny posiłek! Moim zdaniem idealny na wieczór. Na 1,5h przed treningiem polecam mango, jogurt naturalny i 3 łyżki płatków orkiszowych. Niski IG, daje dużo energii!

    OdpowiedzUsuń
  30. Posiłek potreningowy jest niezwykle ważny, wiec ja również nie rzadko jadam go po 21 :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ogólnie posiłek potreningowy powinien w pierwszej kolejności uzupełnić szybko zapasy glikogenu mięśniowego, który straciliśmy podczas ćwiczeń. Owoce nie są najlepszym wyjściem ponieważ pomimo wysokiego indeksu odbudowują glikogen wątrobowy. Dopiero później ten glikogen może być konwertowany na mięśniowy (a to trochę trwa). Tak więc owoce mogą być jedynie dodatkiem potreningowym. Wyjątkiem są winogrona a raczej w nich zawarty cukier gronowy, który jest de facto glukozą. Jak wiemy glukoza najszybciej uzupełnia glikogen. Jednak przeważnie podstawą będzie inne źródło węglowodanów o wysokim indeksie np. ryż i najlepiej lekko rozgotowany, wtedy indeks jest jeszcze większy. W posiłku potreningowym ograniczamy ilość tłuszczy nawet tych zdrowych, ponieważ najlepiej jak posiłek będzie szybo przyswajalny. Tłuszcz opóźnia przyswajanie. Dlatego wszelkie zdrowe oleje spożywamy w innych posiłkach. Kolejna kwestia to oczywiście niezbędna ilość białka, którą trzeba dostosować do osoby ćwiczącej z reguły od jakiś 15 - 30 g w posiłku. Ps. ilość węgli minimalna po treningu to 0,5 g/1kg masy ciała (przy np. redukcji) w innych wypadkach z reguły wystarcza ilość 1g/kg,m ciała.

    Pozdrawiam
    Albert

    OdpowiedzUsuń
  32. Witaj Agatko, mam prośbę. Mogłabyś napisać posta jak przetrwać święta wiadomo z jakich względów. ( jedzonko :D )

    OdpowiedzUsuń
  33. hej :)
    nie wiesz jak sie ciesze ze dzis odkrylam przez przypadek specjaliste od fitnessu ;)
    ale ja wlasciwie nie o tym
    a mianowicie... od stycznia zaczynam biegac, juz sie nie moge doczekac
    zmotywowal mnie filmik na YT o dziewczynie ktora mowila jak od totalnego laika w 3 miesiace przebiega tygodniowo 30 km..
    biegala ona "10-tygodniowym" planem http://jak-biegac.pl/plan-treningowy-dla-poczatkujacych-biegaczy
    i tu moje pytanie, jaka rozgrzewke powinnam przeprowadzic przed bieganiem, kiedy jesc i pic wode, czego powinnam unikac itp,
    nie znalazlam wpisów o bieganiu na twoim blogu ale moze bedziesz mogla mi pomoc.
    dzieki z góry ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Hej moim sposobem na posiłek potreningowy a jednocześnie jako ostatni posiłek to:
    serek wiejski + makaron pełnoziarnisty +rzodkiewka +rzeżucha
    serek wiejski + płatki górskie
    rosół na piersi z kurczaka z makaronem pełnoziarnistym
    pasta twarogowa z suszonymi pomidorami (twaróg mieszamy z suszonymi pomidorami +przyprawy) i do tego chleb pełnoziarnisty


    Ograniczam tłuszcze, staram się aby był to posiłek bogaty w białko i węgle. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń