piątek, 13 grudnia 2013

Moje top 3 - ulubione ćwiczenia

Przyłączam się do zabawy wymyślonej przez Agnes, która polega na wytypowaniu 3 ulubionych ćwiczeń.

Jak to jest z tymi najbardziej lubianymi przeze mnie ćwiczeniami? Pewnie jak u większości, czyli zmieniają się co kilka tygodni lub miesięcy regularnych treningów. Doskonaląc swoją sprawność i ciało możemy z treningu na trening zrobić więcej. Ćwiczenia dotychczas ciężkie stają się proste, co daje mi wielką motywacje i dużo pewności siebie. 

Przechodzę do sedna - moje top 3:

1. Przysiady ze sztangą. Powtarzanie tysiąca przysiadów dziennie zajmuje strasznie dużo czasu, a mi ciągle go brakuje, dlatego na siłowni i zajęciach Pump z radością sięgam po obciążenie. Oszczędność czasu, a mięśnie palą. 


2. Jeśli miałabym wytypować jedno ćwiczenie na mięśnie brzucha to z pewności byłyby to wznosy bioder w leżeniu. Dlaczego? To ćwiczenie jest bardzo bezpieczne dla kręgosłupa i już od bardzo dawna znajduje się na liście moich ulubionych. Wersja z prostymi nogami jest o wiele trudniejsza niż ta z ugiętymi, bo uniemożliwia wykonanie zamachu (spokojny ruch z kontrolowanym opuszczaniem bioder, najlepiej z przytrzymaniem ich w najwyższym punkcie).


3. Burpee. Trening spalający tłuszcz nie może się u mnie obyć bez tego ćwiczenia. Piłka Bosu jest do tego idealnym przyrządem. 


wersja z pompką

                                         

Trudno jest mi wytypować trzy ćwiczenia, bo aż chciałoby się opisać choć jedno na każdą partię ciała. Koniecznie muszę dodać to dodatkowe - obowiązkowe dla każdego. Fit ciało to nie tylko płaski brzuch i ładna pupa...


Zapraszam wszystkich do zabawy :)

28 komentarzy:

  1. Przysiady ze sztangą też robię i dupsko już nie jest płaskie :D Mięśnie brzucha mam całkiem mocne ale te wznosy dają popalić i bardzo szybko przy nich padam :P A takie burpees (nienawidzę!) z bosu spróbuję zrobić jak dowiozą. Mam nadzieję że się nie zabiję :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak tylko zdobędę sztangę - pierwsze ćwiczenie również stanie się moim ulubionym ;) Z hantlami przysiady są o wiele mniej wygodne.
    A ostatniego nienawidzę! :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię pierwsze dwa ćwieczenia, lecz na myśl o burpees aż mnie wzdryga ;) za to bardzo lubię wspięcia na palce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja kocham przysiady, burpee, a na brzuch to najbardziej nożyce <3
    a w ramach swiatecznego prezentu chyba nabędę w koncu sztangę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak sztanga pod choinkę :) to jest to

      Usuń
  5. No ciężko jest wybrać ulubione, ja wybrałam takie, do których chętnie wracam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi właśnie trudno wybrać tylko 3 (bo jest ich kilka),ale może niedługo i ja wstawię swoje propozycje:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ha :D i na tym polega cały trud- aby wybrać tylko 3 :P
    Mnie zainteresowały wznosy bioder i dziś dokładam do treningu :-)
    "Fit ciało to nie tylko płaski brzuch i ładna pupa..." RACJA!!

    OdpowiedzUsuń
  8. mam pytanie, z jakim obciążeniem najlepiej zacząć treningi na siłowni? ostatnio ćwiczę z 3 kg hantelkami i nie wiem, czy to mało, czy odpowiednio.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest bardzo indywidualna sprawa. Zależy od Twojej aktualnej siły i partii mięśniowej :) Dla mnie 3 kg jest ok :)

      Usuń
  9. Burpees to ćwiczenie, które najlepiej pokazało mi mój postęp w przeciągu roku ćwiczeń. Podeszłam do tego ćwiczenia metodą małych kroczków. Czyli najpierw bez podskoków a z przechodzeniem. Uważam, że dla początkujących już to jest nie lada wyzwaniem. Po miesiącu dołożyłam skakanie- jakże byłam szczęśliwa wytrzymując 3 razy po 20 sek.z 10 sek odpoczynkiem. Obecnie wykonuję ćwiczenie w wersji hard czyli tak jak pokazuje Agata:) SATYSFAKCJA PEŁNA! Kocham to zmęczenie do granic przy interwale:D Pzdr Marta.Tu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta - powinnaś zostać instruktorem :)

      Usuń
  10. Jeszcze jedno : oglądając Twoje gify czy filmiki mam wrażenie, że każde ćwiczenie wykonujesz z niesamowitą starannością o jego technikę, chyba muszę zacząc ćwiczyć przed lustrem, bo sama jestem ciekawa jak to jest u mnie:) Marta.Tu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama czasem się gapię w lustro i ciągle widzę jakieś niedociągnięcia ;) NIe wyobrażam sobie ćwiczyć bez lustra :)

      Usuń
  11. Chyba każdy ma problem z wytypowaniem trójki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. wznosy nóg również uwielbiam :) a burpees to jedno z moich ulubionych ćwiczeń :) mnie również bardzo ciężko wybrać tylko 3 ćwiczenia, gdy mam ich naprawdę baardzo dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja mam pytanie (znowu) co do tego treningu interwałowego co zamieściłaś na blogu... Ile razy powtarzać serie ćwiczeń?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki interwał nie powinien trwać więcej niż 30 min. 2- 3 serie są ok :)

      Usuń
  14. Mi najbardziej podoba się 2 i dodatkowe ćwiczenie. :) Świetny post, na pewno dodam je do swojego zestawu treningowego. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. 1. ćwiczenie jest najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Przysiady z obciążeniem to numer jeden, ale ze sztangą jeszcze nie próbowałam, tak samo burpess, fajne ćwiczenie ale z bosu jeszcze nie znałam. Ćwiczenie numer 2 spróbuję dzisiaj.

    OdpowiedzUsuń
  17. Agato, powiedz mi masz jakiś system treningowy, jeżeli chodzi o siłownię? lecisz np. nie wiem nogi, ręce i potem dalej? Masz jakiś schemat? czy łączysz dowolnie? :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdecydowanie nie ufam piłkom :P Wolę ćwiczyć na sucho niż z piłką.

    OdpowiedzUsuń