czwartek, 2 stycznia 2014

2013 w zdjęciach

To był fajny rok. Właściwie o żadnym nie mogę powiedzieć źle. Nie lubię wspominać złego. Musiałam się tego nauczyć. Kiedyś tygodniami rozpamiętywałam każde moje niepowodzenie.

Rok 2013 różnił się od wszystkich innych. Prowadzenie bloga może naprawdę pochłonąć człowieka. Tak było ze mną. Mogę powiedzieć, że minął pod znakiem blogowania i rozwijania się w moim zawodzie. Pamiętam jak na studiach (tuż po rozpoczęciu pracy w fitness klubie) dr  Elżbieta Grodzka - Kubiak od fitnessu i tańca powiedziała mi, że jestem na dobrej drodze i niewiele brakuje mi aż "zacznę się tym bawić". Nie miałam pojęcia o co może jej chodzić. Dzisiaj już rozumiem co miała na myśli :)



szpagat <klik>






foka <klik>


Fitness all day :)

49 komentarzy:

  1. Czytam Twoje posty i uważam,że nigdy się nie znudzą :)) Dla mnie też 2013 był rokiem przełomowym.
    P.S. Zazdroszczę figury,włosów, kondycji-wszystkiego :DD
    +dodaję do ulubionych :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś tak pozytywną osobą, że nie sposób nie być zmotywowaną, patrząc na Ciebie :) Dzięki, że jesteś :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, że Wy jesteście ze mną :)

      Usuń
  3. Bardzo pozytywnie :) Świetnie wyglądasz :) Masz przepiękne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię tu zaglądać. Na Twoim blogu zawsze świeci słońce :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jesteś niesamowita <3 mam nadzieję, że blogowanie nigdy Ci się nie znudzi :) Mistrzyni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam taką nadzieję :) i że będzie mnie ciągle tak samo cieszyć :)

      Usuń
  6. Zgadzam się z powyższymi opiniami. Twój blog jest jednym z moich ulubionych. Niesamowicie motywujesz , inspirujesz, no i masz mega figurę !

    OdpowiedzUsuń
  7. W tym roku zabieram się za szpagat nie ma co :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest dobry czas na takie postanowienia, no i cały rok na realizację :)

      Usuń
  8. Świetne zdjęcia i cudowne ciało:) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjne zdjęcia i idealne ciało. Życzę by Nowy Rok przyniósł jeszcze więcej takich zdjęć- a co za tym idzie- dużo aktywności, radości i spełnienia marzeń :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo motywujące zdjęcia.
    Sama po świętach nie mogę patrzeć na moje ciało, ale dojdę do odpowiedniej formy. Mój cel, to na pewno szpagat... ;)

    Pozdrawiam,
    Klaudyna

    OdpowiedzUsuń
  11. oby ten był jeszcze lepszy! jeszcze więcej sukcesów, osiągnięć i pokonywania barier :)

    OdpowiedzUsuń
  12. zazdroszczę Ci tego szpagatu:)
    życzę Ci aby ten rok był jeszcze lepszy i obfity w same dobre rzeczy:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Od paru dni po raz kolejny próbuję nauczyć się szpagatu :) Myślę, że teraz mi się uda, bo mam o wiele więcej samozaparcia i motywacji do ćwiczeń niż podczas poprzednich prób. Niestety jestem słabo rozciągnięta więc pewnie zajmie mi to koło pół roku lub więcej jednak nie zraża mnie to - ważne żeby się udało :) Czekam niecierpliwie na kolejne posty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 3 mam kciuki za szpagat i szykuję kolejne posty :)

      Usuń
  14. Twój blog mogę uznać za jeden z moich TOP5 w roku 2013 :) Wszystkiego najlepszego w nowym roku! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow top 5 :) Strasznie mi miło :) i dziękuję!

      Usuń
  15. jestes chodzaca motywacja, masz cudne wlosy i bije od Ciebie megapozytywna energia <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  16. wciąż Cię podziwiam za szpagat i za fokę : )) Twoje ciało chyba nie ma ograniczeń! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ma, ale ile funu z ich pokonywania :)

      Usuń
  17. Mogłabym Cię oglądać codziennie:D

    Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku:) :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę, że rok 2013 był dla Ciebie świetny :) Życzę Ci, by 2014 był jeszcze lepszy :) Uwielbiam Twojego bloga!

    OdpowiedzUsuń
  19. Życzę ci aby ten 2014 był taki jak ten 2013, byle nie gorszy :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja też podziwiam za szpagat, mam nadzieję że i mi się uda go w końcu zrobić :)
    Szczęśliwszego Nowego Roku

    OdpowiedzUsuń
  21. Hmm ten szpagat ;) mnie tez kusi hehe super!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Widać,że miałaś fantastyczny rok :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Hej, Wlasnie trafilam na Twojego bloga. Jest swietny! Super pomysl z gifami. Odstawiam chodakowska i lewandowska na bok i od dzisiaj cwicze z Toba. Pozdrawiam, absolwentka AWF Poznan, tez Agata;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, no. Nie zostawiaj dziewczyn - są super :) ale miło mi, że spodobało Ci się u mnie. Pozdrawiam Agatę z AwF Poznań i przesyłam buziaki, pozdrów ode mnie wszystkie kąty :)

      Usuń
  24. Przeglądam Twojego bloga systematycznie i czytam go od deski do deski. Znalazłam w nim wszystko co mnie interesowało i nie (ale interesować zaczęło :P) Dogłębnie wnikam w swoją relację z ciałem i podjęłam pracę nad nim. Tylko brakuje mi jednego szczegółu. Dlatego postanowiłam zapytać, czy są jakieś ćwiczenia które w szczególny sposób skoncentrują się na walce z cellulitem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogę pomóc :)

      Jeśli chodzi o callulit to nie ma specjalnych ćwiczeń, które go zlikwidują. Najlepiej stosować cardio, trening wzmacniający lub siłowy i oczywiście zdrowa (bez chemii) dieta, czyli nic nowego. Gdy opychałam się chipasmi i kebabami to uda obrastały pomarańczową skórką. Dzisiaj kompletnie o niej zapomniałam :)

      Usuń
    2. Fajnie, że o to zapytałaś. Myślę, że to ciekawy temat na posta :)

      Usuń
  25. Dla mnie też 2013 to był przełom :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Gratuluję szpagatu i foki ;) Kurcze, muszę powiększyć moją listę postanowień. Dziękuję za to, że mnie motywowałaś postami! Chciałam Ci się jakoś odwdzięczyć i nominowałam Cię do LBA, gratuluję! Szczegóły znajdziesz tu:

    http://ajkstyle.blogspot.com/2014/01/lba-liebster-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  27. masz doskonałą figurę!
    Twój blog wyróżnia się wśród blogów fitnessowych. jesteś motywacją! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Strasznie mi miło. Staram się, żeby było ciekawie i kolorowo, bo mnie samą to motywuje do ćwiczeń i uśmiechu :)

      Usuń
  28. Uwielbiam twojego bloga! Cieszę się że cie znalazłam i marze by mieć kiedyś taką figure jak ty ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  29. Kochana, mam do Ciebie bardzo ważne (dla mnie :D) pytanie, proszę o pomoc! :) Jestem szczupła, mam 174 i 53 kg i od jakiegoś czasu ćwiczę z mel b 15 minut cardio, 10 brzuch i 10 pośladki, jednak zastanawiam się, czy nie schudnę za dużo przez to cardio? Bo bardzo zależy mi na tym, żeby wyrzeźbić ciało, pozbyć się lekkich boczków ale koniecznie nie chudnąć całościowo, jak myślisz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dodam, że robię to codziennie jedno po drugim :)

      Usuń
  30. a ja się cieszę, że "taka Aga" wpadła na pomysł pisania bloga ;)
    Uwielbiam do Ciebie zaglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  31. OJ, jaki świat mały. Ktoś kazał mi tu zajrzeć,podając adres...no i potwierdzam co mówiłam kiedyś. Na AWF-ie spotykam sporo osób, które szukają swojej drogi i widzę te ścieżki:) Wiem, ze to brzmi dziwnie, ale wiele osób udało mnie sie pokierować lub zainspirować. I to jet sukces nauczyciela, z tego się bardzo cieszę. A propos zdjęć: 1 dla mnie znakomite. Gratuluje i czekam na dalsze wieści.

    OdpowiedzUsuń
  32. Właśnie, grunt to bawić się swoją pracą, a raczej znaleźć taką pracę, której wykonywanie będzie dla Ciebie przyjemnością i zabawą - jak powiedział jakiś mądry człowiek, wtedy NIGDY NIE BĘDZIESZ PRACOWAĆ :)))

    OdpowiedzUsuń