wtorek, 7 stycznia 2014

Sportowe nowości w mojej szafie

Raz na jakiś czas czuję ogromną potrzebę kupienia nowych ciuchów do ćwiczeń. W sumie nic w tym dziwnego, bo w pralce lądują dziennie 1-2 pary wszystkiego - topów, staników, spodni, skarpet itd. Zwykle kupuję falami i korzystam z wyprzedaży. Tak było i tym razem.


1. Top h&m. Mam już jeden i fajnie się sprawdza. Kupiony w regularnej cenie 39,99 zł, czyli dość tanio. Byłabym w stanie dać więcej za sam kolor :)

2. Mój stary dobry Decathlon. Zawsze mnie poratuje. 25 zł za top z wbudowanym stanikiem, a raczej bluzeczką...



 3. W Go Sport upolowałam legginsy 3/4 za 39,99. Nigdy nie miałam nic z tego sklepu, więc nie mam pojęcia czego się spodziewać. Wiem tylko, że są bardzo cieniutkie...


Dzisiejsze łupy z Lidla

1. Bielizna, która został mi polecona. 2 pary za 19.99 zł

2. Bluza oversize 29,99 zł. Tak, to ja jestem -A- (dla wtajemniczonych, którzy oglądają Pretty Little Liars ;)
Na nic więcej się nie skusiłam, bo ubranie wellness są raczej z przewagą bawełny, a je nie lubię ćwiczyć w bawełnianych ciuchach. 

Kilka ciekawych sportowych wdzianek widziałam również w F&F w Tesco, ale po moim ostatnim zakupie, czyli legginsach <klik>, które maja dziurki na całej długości szewka na pupie, chyba się nie skuszę :(

Upolowałyście coś ciekawego? Gdzie jeszcze powinnam się udać? :)

69 komentarzy:

  1. Też chciałam kupić coś nowego, może dorwę dziś jeszcze coś w Lidlu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te dwie bluzki są świetne, ceny jeszcze lepsze :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A z PLL :D ja wiem o co chodzi ;) ładne zakupy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. też sobie kupiłam gacie w Lidlu :) tylko High Level.. mam nadzieje, że będą się sprawdzać :D

    OdpowiedzUsuń
  5. mam identyczną z h&m'u . uwielbiam ją <3

    OdpowiedzUsuń
  6. To Ty jesteś A?! To nie mam po co dalej oglądać :( :p
    Jak ta bluza z Lidla? Wygodna? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mimo wszystko czekam na nowy sezon :P

      Jeszcze bluzy nie nosiłam, ale jest milutka. Myślę, że się nachodzę :)

      Usuń
  7. Te topy są super,a szczególnie ta druga:)

    Ja jeszcze w Lidlu nie byłam,ale mam nadzieje że nie wykupią wszystkiego:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam koło 11 i już nie było dużego wyboru ubrań :/

      Usuń
  8. Łaaaa, ten top z H&M jest boski!

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie w Lidlu o 9 nie było już rozmiarówki, więc zakupy się nie udały, ale może przejdę się do H&M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mogę szczerze polecić ciuchy z HM. Piorę w pralce i nic się z nimi nie dzieje. Wygodne, ładne :)

      Usuń
  10. Boże jedyny , poszłam dzisiaj do Lidla, tyle zdążyłam się przephać, że kupiłam kalkulator xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim Lidlu już było dość pusto jak zaszłam ;)

      Usuń
  11. Mi się udało dzisiaj kupić piłkę do ćwiczeń w Lidlu ;-) mam zamiar zrzucić dziesięć kilo, nie mam pojęcia czy mi się uda...
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  12. za tym topem z decathlona muszę się rozejrzeć - ładnie wygląda i cena kusząca : ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość moich ubrań do ćwiczeń jest z Decathlonu :)

      Usuń
    2. Też ćwiczę w bluzeczkach z decathlonu, niestety mam już wszystkie kolory (niektóre podwójnie) i żałuję, że nie ma ich więcej - długo się trzymają i błyskawicznie schną.

      Usuń
  13. co to znaczy A z preety...? Ty tam grasz?:P

    OdpowiedzUsuń
  14. kolor topu z h&m mi też się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  15. w Lidlu dzisiaj niemalże black friday. szkoda tylko, że ludzie nie potrafią się zorganizować, rozrzucali wszystko dookoła szukając swoich rozmiarów, przecież byłoby można jakoś to usystematyzować, dogadać się, że np. "ok, ja potrzebuję butów 36 i 38, a Pani 39 i 40, więc jeżeli je znajdę szybciej, to je Pani dam..." NOPE. lepiej wydzierać sobie z rąk... -.-

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba przejść obok takiego zachowania, bo człowiek by zwariował ;)

      Usuń
  16. Jakie masz umięśnione piękne plecy <3. Co do H&M to jest cały czas kupon z newslettera -25% jak by co. Top z Decathlonu wygląda super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie wiem o żadnym kuponie :( ale się dowiem

      Usuń
    2. Wpisujesz na stronie e-mail, że chcesz otrzymywać newsletter i masz jednorazowo kupon -25%, ale chyba tylko na jedną rzecz, a nie na całe zakupy...

      Usuń
  17. Świetne topy. Ja kupiłam ciuszki z Lidla,tylko właśnie topy mają dziwną rozmiarówkę i nie fajnie leżą,muszę wymienić niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na topy nawet nie spojrzałam bo nie lubię tego materiału

      Usuń
  18. Uwielbiam niebieski kolor, więc jak dla mnie bomba! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jakoś nie jestem przekonana do sportowych ubrać H&Mu, ale skoro polecasz i jutro będę blisko to zajrzę do nich :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze polecam :) Są naprawdę dobrej jakości

      Usuń
  20. Patrz! Miałem po pracy podjechać do Lidla!! :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, też tak zawsze mam, ale koleżanka, która przyszła z pełną torbą z Lidla mi przypomniała ;)

      Usuń
  21. 25 zł za taką świetną bluzkę z decathlonu? czemu jej nie widziałam ostatnio w moim :( muszę przejrzeć na stronie, czy można zamówić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie jej nie znalazłam, a szukałam z 10 min :(

      Usuń
    2. Dużo rzeczy nie ma na stronie

      Usuń
    3. dzięki, że napisałaś, bo ja wczoraj też przeszukałam dokładnie, zastanawiałam się czy jej nie poznałam czy po prostu nie ma ;) przy okazji sprawdzę w sklepie :)

      Usuń
    4. a, jeszcze się dopytam: na jakim dziale znajdujesz te bluzki w decathlonie? w tym, do którego ja chodzę, zwykle jest tak, że na dziale bieganie mają ubrania z tych fajnych odprowadzających wilgoć materiałów (ale które są droższe), a na dziale fitness 90% to bawełna, jakieś dresy.. :P

      Usuń
  22. Ja dzisiaj kupiłam biustonosz sportowy w Lidlu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na mnie nawet najmniejszy byłby zbyt duży ;)

      Usuń
  23. u mnie też zostały same duże rozmiary, a jestem drobniutka, więc zakupy w lidlu nie były dla mnie udane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. strasznie żałuję, że nie ma u mnie decathlonu :<

      Usuń
    2. Można zamawiać przez internet, ale na stronie nie ma wszystkiego

      Usuń
  24. W Decathlonie można cuda znaleźć i kupuję tam fajne koszulki za 25 zł. No i legginsy przeróżne za nie więcej niż 60 zł. Muszę się kiedyś wybrać i kupić kolejne bo na mnie wiszą znowu :D
    Bluza jest świetna! Może jak jakieś jeszcze zostały to zakupię :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam kilka tych koszulek za 25, bardzo lubię, leginsów też się kilka par znajdzie, ale na mnie nie wiszą ;P

      Usuń
    2. Ja mam zawsze takie wory pod dupskiem i z przodu jak już są na mnie za duże no i w pasie się zsuwają :/
      Widziałaś może gdzieś takie elastyczne portasy ale do połowy uda? Nigdzie nie mogę takich dorwać... Jak już coś jest to nad kolano/za albo tak krótkie że po chwili tyłek na wierzchu.

      Usuń
  25. Ta bielizna z lidla fajna? myślę nad kupnem ale nie jestem do końca przekonana... pomożesz dokonać wyboru? warto?

    OdpowiedzUsuń
  26. Cześć:) Chciałam zapytać gdzie najlepiej Twoim zdaniem robić kursy doszkalające dla instruktorów. Jaki szkoły polecasz? Np. kurs Bosu, albo Body Ball, będę wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raczej szukam kursów w jak najbliższej odległości do Kalisza. Po prostu zwracam uwagę, żeby to nie była szkoła no name, tak na marginesie wolę konwencje ;) Nie robiłam kursu ani z Bosu ani Body Ball

      Usuń
  27. cholera dokładnie to samo stało się z moimi spodniami z f&f z tesco!! ostatnio po treningu ściągam je w szatni... patrze... a tam porozrywany szew na tyłku!! strasznie żałuję, że nie zachowałam paragonu, bo ćwiczyłam w nich tylko parę miesięcy a widać całą partię mają felerną... na spodnie do ćwiczeń się już raczej z f&f nie skuszę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ćwiczyłam w nich może 10 razy max :( a szkoda bo bardzo mi się podobają...

      Usuń
    2. dokładnie te same. zaniosę je jeszcze do krawcowej i spytam czy da radę je jakoś zszyć bo też je bardzo polubiłam...

      Usuń
  28. Super zakupy, top z H&M jest genialny :) Ja dzisiaj kupiłam sobie zestaw 2 bluzek-topów w Lidlu, spodziewałam się odrobinę innej tkaniny (nawet nie spojrzałam na skład), ale w cenie 11zł za sztukę żal było nie wziąć ;) Ogólnie zauważyłam, że moja kolekcja sportowych ubrań regularnie powiększa się właśnie za sprawą Lidla, bardzo lubię ich sportowe oferty :).

    OdpowiedzUsuń
  29. Kolor koszulki z H&M jest cudny to fakt :)
    Co do ubranek sportowych z lidla jestem ich fanką. Niska cena i bardzo dobra jakość, uwielbiam w nich ćwiczyć.

    Zapraszam do mnie dopiero zaczynam:
    my-fitstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. chyba musze isc do H&M :) świetne plecy :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Też nie kupowałam tych ubrań - wolę specjalne oddychające tkaniny, bardziej komfortowo się w nich czuję po treningu, gdy ze mnie wszystko spływa :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Szkoda, że gatki nie są na modelce, miałabym motywacje patrząc na Twój tyłek-skałę:D Ja w Lidlu sprzątnęłam buty sportowe, tylko jeden czarny model mi leżał i testując wczoraj na sali muszę przyznać że są naprawdę fajne, lekkie, przewiewne i nawet się nie ślizgają przy wykrokach itp:D Marta.Tuuu

    OdpowiedzUsuń
  33. nie w każdym H&M mają tą odzież sportową z tego co zauważyłam

    OdpowiedzUsuń
  34. moja siostra również chwali bieliznę z Lidla

    OdpowiedzUsuń
  35. Podoba mi się top z Decathlonu i rzeczy z Lidla :)

    OdpowiedzUsuń