środa, 26 marca 2014

Marcowy mix zdjęć

Kolejny mix zdjęć. Zapraszam do oglądania :)


Kombinacje. Myślałam, że już nigdy mi się nie uda. Co prawda prawie urwałam sobie palce, ale i tak jestem z siebie dumna :)


1. Biceps (ik)
2. Nowy top do ćwiczeń
3. Testuję i oczekuję po tej odżywce wiele
3. Prezent od męża na Dzień Kobiet. Łańcuszek podobno jest pancerny i nie ma szansy, żeby się zerwał podczas ćwiczeń


1, 4. Stretching
2. Róż na treningu to podstawa ;)
3. Smoothie z ananasa i pomarańczy 


1. Kolekcja topów ciągle się powiększa
2. Prawie wakacyjne śniadanie
3. Bita śmietana z musem owocowym
3. Po treningu


1. Kolejny smoothie
2. Chyba wole siebie patrząc od tyłu ;)
3. Nogi, a w tle mój ulubiony sprzęt z sali fitness
4. Placuszki z białkowego koktajlu


1. Cała rodzinka na spacerze. Z każdej strony ludzie "namawiają mnie na dziecko", a ja już mam dwójkę. Mój mąż i pies - jeszcze nie ogarnęłam tej dwójki ;)
2. Upragniona lokówka jest już ze mną
3, 4. Moja super torba :)


Brzuch i to co do niego wpada (szczególnie wieczorami)


1. Synek
2. Zamiast robić fotki, powinnam była umyć lustro ;)
3. Urodziny z jedną świeczką
4. Całkiem smaczna sałatka z kurczakiem i innymi pysznościami


<klik> po więcej ;)

Polecam Wam bloga Karoliny <klik>, która kilka dni temu wzięła udział w debiutach bikini fitness. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Gartuluję! Jesteś moją idolką!

oraz

tekst Kariny o tym czy oby na pewno moda na skinny to już przeszłość.... <klik>

Kolejny foto mix będzie pewnie  zawierał w sobie szorty i inny letnie klimaty. Nie mogę się doczekać!


49 komentarzy:

  1. Hej, przepraszam, że akurat pod tym postem, ale myslę, że łatwiej będzie odpowiedzieć na komentarz niż na maila :)

    Mam pytanie dotyczące treningów i odchudzania: czy godzina aerobów (najczęściej bieganie albo rowerek stacjonarny) i ćwiczenia na brzuch z Twoich postów wystarczą, żeby zgubić zbędną tkankę? Trzeba to przeplatać jakimiś siłowymi? Moja dieta to po prostu zdrowe odżywianie do 1300kcl. Mam jadłospis od dietetyka. Jestem już w kropce, bo po miesiącu ciężkiej pracy zero efektów. Cieszyłby nawet -1cm w talii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdrowa dieta do 1300 kalorii?! No bardzo zdrowa.

      Usuń
    2. Dziękuję za opinię Pani Paulino, pozdrawiam. Na przyszłość polecam czytanie ze zrozumieniem- specjalista dietetyk układał dietę pode mnie. Wziął pod uwagę moją wagę i zapotrzebowanie kaloryczne oraz wszystkie aspekty, które są ważne w układaniu diety na zgubienie tkanki tłuszczowej.

      Usuń
    3. Dziwi mnie fakt, że przy tak niskokalorycznej diecie nie widać żadnych rezultatów, bo powinnaś chudnąć nawet bez ćwiczeń... Ile masz lat, jaka była Twoja dotychczasowa aktywność fizyczna?

      Usuń
    4. :) Jestem w ruchu odkąd pamiętam. Nigdy nie było tak, że nie robiłam nic. Przez ostatni czas najczęściej biegałam, a jak było za zimno jeździłam na rowerku stacjonarnym. :)

      Usuń
    5. pewnie dietetyk policzył Ci 1300 kalorii i wstanie spoczynku, mówiłaś dietetykowi, że rozpoczynasz aktywność fizyczną ?

      Usuń
  2. Aż się głodna zrobiłam :D Fajne topy, z hmu?

    OdpowiedzUsuń
  3. Truuuskawki.....nie moge sie doczekac az bedzie na nie sezon. Ze smietana to juz wogole niebo...:)

    OdpowiedzUsuń
  4. jeju jakie ciało i determinacja. A co do dzieci - przyjdzie na nie czas. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fantastyczna inspiracja <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne te migawki, a piesek cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak ja lubię oglądać Twoje zdjęcia,ciekawe,a do tego takie estetyczne:)

    Plecki <3 <3 :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dawno Cię nie było! Gratuluję rozciągnięcia i udanej akrobacji z palcami u nogi ;-) Szczerze podziwiam!
    Syneczek przesłodki :-) mieścicie się we trójkę w jednym łóżku? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasno nam, bo Vito się rozpycha ;)

      Usuń
  9. Ciekawie robisz te fotomixy (po 4), fajnie się ogląda. Pokochałam legginsy z ostatniego zdjęcia!!! <3

    www.eatsmart4ever.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. z każdym postem motywujesz jeszcze bardziej!

    OdpowiedzUsuń
  11. Widzę że smoothie króluje :) Ja dziś zrobiłam pomaranczowo szpinakowe i byłam pozytywnie zaskoczona. Nie dość ze zdrowe to pyszne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomarańczy ze szpinakiem jeszcze nie próbowałam. Może być fajne :)

      Usuń
  12. pierwsze zdjęcie jest super! też tak będę umiała już niedługo. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kiedy post o Ewci Ch? :):):) czekam i czekam

    OdpowiedzUsuń
  14. świetni mix :) jak zawsze zachwycasz :) Karolinę uwielbiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. zachwycam się Twoimi zdjęciami zawsze, jak wchodzę na bloga. Kolory <3

    Rozciągnięcie - mega! Teraz mnie kusi, żeby spróbować, czy sama się dociągnę :D
    Psiak <3 Ostatnio słyszałam takie powiedzenie, że "dzieci są dla tych, co nie mogą mieć kota" - można zastosować i do innych zwierząt :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na 100% dasz radę :) pokaż na insta :)

      Usuń
  16. Cześć :) Przyznałam Ci nominację: http://jakwyszlamzamaz.blogspot.com/2014/03/dostaam-nominacje-do-liebster-blog-award.html

    Zapraszam po odbiór i pozdrawiam :)

    B.

    OdpowiedzUsuń
  17. Super mix ;)!


    http://healthyhappychoice.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne legginsy z ostatniego zdjęcia:)
    Ciekawa jestem kiedy mi się uda stanąć w takiej pozycji jak na pierwszym:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mamy tą samą lokówkę :> jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też ją zdążyłam pokochać ;)

      Usuń
  20. pracuję nad rozciąganiem ;) synek piękny <3

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki Agata za tą idolkę!!! Niezmiernie mi miło!!!
    Twoje rozciąganie jest boskie!! Zdecydowanie mogłabym je z Tobą poćwiczyć :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poćwiczymy :) Nauczysz mnie paru sztuczek :)

      Usuń
  22. Super, zazdroszczę rozciągnięcia! Sama próbuję, ale jeszcze daleka droga... Ćwiczysz w biżuterii? Mi przeszkadza cokolwiek, nawet najmniejszy pierścionek ;). No, toleruję jedynie jakieś sznurkowe, materiałowe bransoletki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierścionków absolutnie nie noszę bo puchną mi palce, ale łańcuszki mogą być choć boję się że zerwę ;)

      Usuń
  23. Witam :) obserwuję Twojego bloga już bardzo długo,podziwiam Cię za to wszystko i mam w sumie małą lub wielka proźbą mogłabyś dodać osoby wpis z ćwiczeniami na wysmuklenie ud?:) ćwiczenia może jakiś fimiik instruktażowy.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Agato, gdzie lub u kogo robiłaś kolczyk w pępku? :)

    OdpowiedzUsuń
  25. wszystko wydaje mi sie tu bardzo radosne i kolorowe:)

    blog z inspiracjami modowymi, gotowymi zestawami(np na wczesna wiosnę), poradami dietetyczn-kosmetycznymi i przepisami: http://patosichaos.wordpress.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo fajne zestawienie fotek. Pytanie mam do ciebie, może będziesz e stanie mi pomóc. Czy ćwicząc konieczne jest jedzenie aż tak dużej ilości białka ? Ćwiczę od 3 lat pilatesa oraz jogę i poza szczupła sylwetka bez cellulitu niczym się nie wyróżniam. Moje mięśnie w ogóle nie rosną, nie wiem czy przyczyną jest akurat taka aktywność czy mała ilość białka w diecie. Nie jem mięsa, nie toleruje laktozy wiec bardzo ograniczam nabiał. Nie mam skąd uzbierać nawet tego 1g/1kg . Teraz szukam innych form aktywności coby nie wyglądać na wychudzona i coś te mięśnie rozwinąć martwię się jednak tym ze bez odp ilości białka w diecie moja praca pójdzie na marne. Pozdrawiam serdecznie. M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety bez białka będzie ci ciężko zbudować tyle masy mięśniowej żeby zmienić sylwetkę w znaczny sposób. Pilatesu (zależy też jak instruktor go prowadzi) czy joga to też nie są najlepsze treningi jeśli chodzi o rozwinięcie muskulatury :)

      Usuń
    2. Oj, nie mogę się zgodzić- ale to zależy od rodzaju wykonywanej jogi ;) Moi instruktorzy ćwicząc jedynie jogę mają widoczne mięśnie (panie też), sama przy regularnych ćwiczeniach (mam wrażenie, że bardziej na jodze wzmacniam mięśnie, niż rozciągam się ;) ) zauważyłam przyrost masy mięśniowej. Nie spektakularny, ale widoczny dla wszystkich. Ale może to jest też specyfika jogi iyengara, na innych zajęciach faktycznie się nie napracowałam w kierunku wzmocnienia mięśni ;)

      Usuń
  27. Gdzie kupujesz te wszystkie super legginsy? ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. gdzie kupujesz swoje topy do ćwiczeń ?
    mogłabyś polecić jakąś stronkę z dobrym sprzętem do ćwiczeń ?

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetne fotki :) super wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń