niedziela, 25 maja 2014

Eu4ya 2014 i Fit Expo w Poznaniu

Takie wydarzenia zawsze ładują mnie pozytywną energią chociaż wracam wymęczona. Dawno nie byłam w Poznaniu i ciesze się, że mogłam znowu zawitać. Pozmieniało się - muszę przyznać. Jak co roku miałam problem, żeby trafić na miejsce (te wszystkie wejścia!). Jestem chyba ułomna pod tym względem. Szybkie przebieranie i leciałam na zajęcia. Nie mogłam zostać do wieczora, więc trzeba było wykorzystać czas maksymalnie. Pojechałam głównie na konwencję - targi przy okazji. 

fit expo 2014 Poznań

Nastawiłam się na te zajęcia Fit Ball Energy & Strenhgt, ale niestety brakło piłek. Szybkie ogarnięcie programu i zmiana planów o 180 stopni. SH`BAM, czyli taka Zumba od Les Mills. Rewelacja  (dobrze się stało)

fit expo 2014 Poznań

fit expo 2014 Poznań

OPEN MIND MAMA PLUS

fit expo 2014 Poznań



Zajrzałam również na targi. Widać, że treningi funkcjonalne typu crossfit są coraz popularniejsze, bo producenci prześcigają się z pomysłami. 



Kolorowych ubrań do ćwiczeń również nie zabrakło. Moją uwagę przykuło to stoisko. Zrobiłam zdjęcie, żeby zapamiętać nazwę i przyjrzeć się tym rzeczom na stronie. Ubrania Moving comfort są prześliczne - krojami przypominają Lorna Jane. Cudowne!. Myślę, że niebawem zaopatrzę się w co nieco. 


fit expo 2014 Poznań

Byłam bardzo szczęśliwa, gdy na fanpage Natalii Gackiej przeczytałam, że można ją spotkać na targach. Musiałam poprosić o zdjęcie. Jest PIĘKNA i przesympatyczna! 


 Całość oceniam bardzo pozytywnie, również dlatego, że pojechałam w świetnym towarzystwie mojej koleżanki Majki. Mam zastrzeżenie jedynie do rozmieszczenia zajęć. Sporo oddalone od siebie pawilony nie przypadły mi do gustu. Trzeba było albo wyjść z zajęć przed końcem, albo biec na nie, albo modlić się, żeby nie brakło sprzętu... 
Mam nadzieję, że moja fotorelacja zrobiona telefonem Was zadowala ;)

27 komentarzy:

  1. Fotorelacja super! Szczególnie ubrania sportowe przypadły mi do gustu;) Już ich stronkę przejrzałam. Jest pięknie i kolorowo, ale niestety drogo:( W sumie to nic nowego w sportowych ubraniach;)
    Widzę, że w związku z organizacją zajęć nic się nie zmieniło:( Jak byłam dwa lata temu było podobnie... Chociaż faktycznie wróciłam naładowana energią. To chyba największy plus takich imprez...

    OdpowiedzUsuń
  2. jakie piękne kolory ubrań! od razu zaglądam na stronę moving comfort!

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety, jeśli chodzi o organizację, to zawsze tak jest jeśli chodzi o Targi Poznańskie. Trochę żałuję, że nie udało mi się dotrzeć, ale w tym dniu tyle się działo! Żałuję też, że nie spotkałam się z Natalią Gacką... i Tobą, Agato! No cóż, pozostaje mi czekać do następnych targów i trzymać kciuki, że się tam pojawicie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydaje się że event udany:) Chciałabym następnym zachwycać się już na żywo a nie tylko z fotorelacji. Mam nadzieję że będzie niebawem taka okazja i podobne wydarzenie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam stanik właśnie sportowy od tej firmy moving comfort i jest świetny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie mogłam być, ale może za rok się uda.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kurdęęę... Gdyby nie brak denarów to bym tam była :/ bo było tyle zajęć ciekawych że aż mi strzela na samą myśl :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Super, za rok postaram się wybrać:)

    OdpowiedzUsuń
  9. zazdroszcze!!!!!! swietna impreza, niestety ja w tej chwili w Irlandii, mimo to że pochodzę z Poznania nie mialam okazji, mam nadzieje ze w przyszlym roku sie uda :D

    OdpowiedzUsuń
  10. W takich chwilach żałuję, że nie mieszkam w Poznaniu;)

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja niestety miałam zajęcia w tych dniach, ale.... widziałam Ciebie w stroju sportowym na Dworcu Zachodnim w Poznaniu:D

    OdpowiedzUsuń
  12. Ojej jak ci zazdroszczę :( Byłam 3 lata z rzędu, ale niestety w tym roku nie mogłam być z powodów rodzinnych :(

    OdpowiedzUsuń
  13. To ja się pochwalę, że Natalia Gacka jest z mojego miasta i chodzę na tą samą siłownię co ona :) Często ją spotykam jak "katuje" swoje podopieczne :D Przemiła osoba i ma przepiękne ciało!

    Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie eventy! Ale niestety dla mnie czas maj/czerwiec jest niestety mega zajęty wyjazdami, różnymi imprezami i czasem sesji, także nie mogłam być :( Ale myślę, że za rok się pojawię! A Natalię uwielbiam :) Mój autorytet!
    Przy okazji zapraszam - www.edithsactivelife.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super relacja! Szkoda że Poznań tak daleko...

    OdpowiedzUsuń
  16. Zapraszam do mnie :) http://blogittness.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  17. A gdzie teraz mieszkasz?:) Bo myslalam,ze wlasnie w Poznaniu ! Pozdrawiam cieplutko!:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ale pani jest piękna <3 Taka naturalna :) Natalia Gacka też niezła laseczka i wygląda bardzo sympatycznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Byłam w Poznaniu w czasie targów ale niestety akurat musiałam być w szkole. Szkoda, widzę że faktycznie warto się na nie wybrać (a byłam przekonana, że jest inaczej). Kiedy następne? :)

    http://extrafitt.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Widziałam na Instagramie, że już pojawiły się efekty "redukcji" :) Może podasz swój przykładowy jadłospis? :)

    Pozdrawiam, Asia

    OdpowiedzUsuń
  21. agatko, pisalas kiedys ze nie jestes zadowolona ze swojej cery.
    na instagramie Twoja buzia wyglada dla mnie ekstra :) napiszesz mniej wiecej co uzywasz?
    baza pod podklad czy nie? nic sie nie swiecisz :) bardzo prosze o odpowiedz
    pozdrawiam ! beti

    OdpowiedzUsuń
  22. Obserwuje cie od dawna i czytam twojego bloga z zainteresowaniem. Inspirujesz mnie :)
    Sama założyłam bloga i sama chce stać się fit :) zapraszam do siebie, choć poki co tam pusto jeszcze, az jeden post ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Trzeba sie tam wybrac za rok :D mozna prosic notke o AWF? To dla mnie bardzo wazne

    OdpowiedzUsuń
  24. Tym razem bylam tylko obserwatorem i zaluje ze nie mialam mozliwosci uczestniczyc aktywnie w konwencjach, a widzialam ze sie dzialo. szkoda, xze nie wzielas udizalu w fit spotkaniu :)))) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Muszę się przejechać za rok :D a ta strefa crossa widzę konkretna

    OdpowiedzUsuń
  26. kochana mam do Ciebie takie nietypowe dosc pytanie ale chcialabym tez otrzymac chocby ogolna odpowiedz..
    moim problemem jest brzuch, no mam oponke mimo tego, ze jestem calutka szczupla i nie mam nadwagi a nawet niedowagę!
    jem zdrowo i duzo cwicze (aeroby, cardio, interwal, do 4,5 razy w tyg po godz dziennie razem z cwiczeniami silowymi). Jem duzo owocow warzyw jaj ryb drobiu itp.. codziennie od ok 2,3 miesiecy. Brzuch bardzo wolno 'schodzi', moglabym powiedziec ze prawie wcale nie zszedl. Kiedy ujrze efekty? Czy robie cos nie tak? Musze poczekac kolejne 2 miesiace by brzuch zaczal konkretnie schodzic czy popelniam gdzies blad?

    OdpowiedzUsuń