sobota, 17 września 2016

4 częste przyczyny bólu kolan po ćwiczeniach. Jak go uniknąć?

Ból kolan może mieć różne przyczyny i zawsze powinien być bodźcem do głębszej analizy, a jeśli nie ustaje po odpoczynku, do wizyty u lekarza. Ciało mamy tylko jedno. Trzeba je szanować.

Przejdźmy do najpopularniejszych przyczyn powodujących tą niepokojącą dolegliwość.

ból kolan po ćwiczeniach

1. Brak amortyzacji podczas ćwiczeń dynamicznych


podskoków, skakanki, skipów, burpeesów, pajacy itd. W tym podpunkcie nie chodzi mi w żadnym wypadku o buty, a o umiejętność amortyzacji ciałem w trakcie lądowania na podłożu. Napiszę to dosadnie. Jedni opadają na ziemię jak kłoda, mimo butów za 500 zł, a inni w delikatny sposób nawet na boso. Masa ciała nie ma tutaj, aż tak wielkiego znaczenia, choć oczywiście duża nadwaga lub otyłość w połączeniu z podskokami to spore ryzyko.

*Wskazówka
Po każdym podskoku staraj się wylądować w sposób bezdźwięczny. Jeśli twój trening sprawia, że trzęsie się podłoga, a sąsiedzi dostają szału, możesz być pewna, że twoje kolana i kręgosłup nie mają lekkiego życia.


2. Nieodpowiednie obuwie


jest moim zdaniem mniej istotne niż punkt pierwszy, ale warto o nim wspomnieć. Conversom, Vansom, białym modnym tenisówkom, treningom na boso mówimy - NIE. Sama preferuję dość twardą podeszwę do ćwiczeń, ale dobrze pamiętać zasadę:

*Wskazówka
Bardziej dynamiczny trening (więcej skakania) - podeszwa grubsza z większą amortyzacją
Trening z ciężarami, spokojne przysiady, wykroki (bez skakania) - wystarczy cieńsza podeszwa
Ćwiczenia wykonywane na macie, w spokojniejszym tempie, brzuszki, rozciąganie - niech stopa pooddycha (można buty odpuścić)

Więcej o obuwiu na trening w tym poście <klik>



3. Niepoprawna technika


o której pisałam już nie raz. Ludzie dzielą się na dwie grupy. Jedni potrafią wykonać zadania ruchowe patrząc na drugą osobę i wychodzi im to bezbłędnie, a inny potrzebują skorygowania, wskazówek i sporo czasu, aby to samo ćwiczenie wykonać. 

*Wskazówka
Jeśli należysz do grupy drugiej, zobowiązuję Cię do analizy swojej techniki przy lustrze. Jeszcze lepiej - nich twoją technikę obejrzy profesjonalny trener. Najlepiej z doświadczeniem, bo tylko taki wyłapie to co prawie niewidoczne dla oka. 

O technice pisałam w tym poście <klik>

4. Zbyt częste treningi


Nawet jeśli potrafisz skakać jak tygrys, masz świetnie dobrane obuwie i książkową technikę nie unikniesz zmęczenia stawów, jeśli treningów jest zbyt dużo lub są za intensywne. Osoby rozpoczynające swoją przygodę ze sportem zwykle mają mniejszą wytrzymałość, więc ilość treningów nie jest aż tak zawrotna, a stawy mają czas przystosować się do nowego stylu spędzania czasu. Jest jeszcze grupa - trenująca "zrywami". Kilka tygodni systematycznych ćwiczeń, przeplata się z  tygodniami kompletnego lenistwa, gdzie jedyną aktywnością jest dojście do auta. Gdy przychodzi etap harówki po kilka godzin dziennie, stawy są po prostu nie przygotowane do tak intensywnych ćwiczeń, a ból sygnalizuje to zmęczenie.

*Wskazówka
Nie pomijaj okresu adaptacji - nie ma drogi na skróty. Pamiętaj o dniach poświęconych na odpoczynek. Weź relaksacyjną kąpiel, idź na saunę. Potraktuj swoje ciało z szacunkiem.

Nie zapominaj również o rozciąganiu i/lub rollowaniu. Nasze ciała zbudowane są z taśm anatomicznych i często ból w stawie może być spowodowany przykurczami mięśni, które pozornie nie są powiązane z kolanem. Rozciągamy całe ciało. 


















Mam nadzieję, że pomogłam tym których problem bólu kolan dotyczy, a całej reszcie, życzę dalszego zdrowia :D

13 komentarzy:

  1. Mega post ;) ja wlasnie probuje sie przekonsc do skokow I czytam wszystkie info o technice ktore znajde ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Większość treningów bazuje teraz na ćwiczeniach dynamicznych, interwałach, tam aż gęsto od podskoków :)

      Usuń
  2. Jesteś super, dzięki za prowadzenie tego bloga, jest bardzo przydatny.

    OdpowiedzUsuń
  3. oj, pamiętam swój pierwszy trening
    poszłam na zorganizowane zajęcia w jednym z klubów fitness bo byłam całkiem zielona co i jak, więc stwierdziłam że grupowe zajęcia będą dla mnie bezpieczniejsze, ale instruktorka była tak bardzo pochłonięta sobą że nie bardzo zwracała uwagę na to kto jak ćwiczy
    na drugi dzień ledwo co chodzić mogłam, a kolana to mi po prostu umarły
    po tygodniu (jak doszłam do siebie) poszłam do innej instruktorki i wtedy zrozumiałam co robiłam źle, podeszła, wytłumaczyła, poprawiła, pokazała... i owszem były zakwasy, ale kolana miały się dobrze
    dopiero po jakimś czasie się dowiedziałam, że do tej pierwszej chodzą osoby zaawansowane bo ona już taka jest, nie pokaże, nie poprawi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepszym rozwiązaniem jest zapytanie w recepcji albo instruktora o zajęcia dla początkujących wtedy nie ma takich sytuacji. Tak czy inaczej zawsze nawet na najtrudniejszych zajęciach nawet dla najbardziej zaawansowanych powinno znaleźć się miejsce na korektę ćwiczących :)

      Usuń
  4. Ale trafiłaś z postem ;) właśnie moje kolana odmówiły posłuszeństwa... od biegania :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Życzę szybkiej regeneracji. Mam nadzieję, że to nic poważnego.

      Usuń
    2. Dzięki. Chyba nic poważnego, dziś już praktycznie nie czuję bólu. Na razie zacznę od delikatnych ćwiczeń na macie i spokojnie wrócę do biegania. Tylko boję się, że kontuzja będzie się powtarzać...

      Usuń
    3. Może właśnie warto skupić się mocniej na ćwiczeniach uzupełniających bieganie, które wzmocnią ciało i bardziej przygotują do biegania :)

      Usuń
  5. Wiedzieliście że hula hop poprawia metabolizm ?
    To tylko jeden powód dla którego warto ćwiczyć z hula hop , zobaczcie reszte :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny post!
    A w temacie zdrowego stylu życia i aktywności fizycznej najlepsze efekty osiągnęłam jeżdżąc na rolkach. Nawet nie wiedziałam, że tyle można schudnąć w tak krótkim czasie. Cała relacja u mnie na blogu.

    OdpowiedzUsuń
  7. z tym pierwszym to racja. Niektórzy nawet jak biegają to jak słonie ;)

    OdpowiedzUsuń