niedziela, 5 marca 2017

Trening mięśni brzucha z gumą oporową


Chciałabym pokazać Wam i zaproponować oczywiście też, bardzo ciekawy trening mięśni brzucha z użyciem gum oporowych. Tą, której ja użyłam można dostać w Decathlonie i kupiłam ją, aby pomóc sobie podczas podciągania. Znalazłam dla niej również zastosowanie podczas treningu ramion, pleców, nóg, pośladków... Jeśli masz w domu innego rodzaju gumy możesz je związać i spróbować, ale jeśli nie będą odpowiednio mocne nie zauważysz dużego oporu, a to właśnie o to chodzi w tych ćwiczeniach.

Ćwiczenia angażują więcej grup mięśniowych i można pokusić się o stwierdzenie, że będą pomocne przy redukcji tkanki tłuszczowej, ale oczywiście nie miejscowo, bo takie rzeczy nie istnieją.

Trening składa się z 6 ćwiczeń, które wykonujemy 10-20 razy w zależności od zaawansowania i oporu gumy. Całość powtarzamy 2-4 razy. Przerwy jedynie na zmianę pozycji.

Pamiętaj, że guma powinna pozostać rozciągnięta przez całe ćwiczenie. Wyczuj odległość i naciągniecie gumy tak, aby praca mięśni brzucha była jak najbardziej efektywna.


1. Z pozycji deski przyciąganie kolana do klatki piersiowej. Skup się na spięciu brzucha. Nie ciągnij gumy "z biodra"


2. Chwyć coś stabilnego i angażując mięśnie brzucha przyciągnij kolana do klatki piersiowej.


3. W siadzie równoważnym przyciąganie kolan do klatki piersiowej


4. W pozycji deski przywodzenie nogi. Ćwiczenie świetne na wewnętrzną stronę uda!


5. W siadzie na jednym pośladku przyciąganie kolan do łokcia. Pamiętaj, żeby skupić się na pracy brzucha a nie ruchu ramion!


6.  W siadzie równoważnym przyciąganie kolan i odwodzenie na zewnątrz. Pracują również pośladki!


Mam nadzieję, że posiadacze gum pokuszą o wykonanie całego treningu!
Miłych ćwiczeń!

2 komentarze:

  1. Wygląda to niby tak lekko, miło i przyjemnie, ale wiem, że piecze nieźle! Sama ćwiczę podobny zestaw i jestem zadowolona z efektów. Jednak ostrzegam! To tylko wygląda tak spokojnie...:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajnie przedstawiłaś tutaj gumę oporową jako gadżet do ćwiczeń, niby niepozorna gumka ale tylko wygląda łagodnie, ostatnio na siłowni znajoma zaprosiła mnie do swojego treningu gdzie głównie wykorzystywałyśmy gumę, tak dla urozmaicenia, fajnie pokazała mi że nie tylko na kompaktowych maszynach można ćwiczyć, nawet najprostsze sposoby przyniosą upragnione efekty. Dzięki za wpis.

    OdpowiedzUsuń