poniedziałek, 2 maja 2016

13 ćwiczeń | Uda, pośladki, brzuch

Podsyłam Wam dzisiaj kilka pomysłów na ćwiczenia. Mamy majowy weekend i szkoda byłoby zmarnować ten wolny czas, więc chcę zaserwować chociaż trochę inspiracji.

Jeśli chcesz wykorzystać wszystkie ćwiczenia to oczywiście możesz. Wykonaj wtedy każde z nich w 30-stu powtórzeniach. Całość wykonaj raz, a jeśli masz więcej czasu i nadmiar energii to powtórz dwa razy!

W kilku ćwiczeniach trzymam roller, ale jest on łatwy do zastąpienia chociażby kijem od szczotki w martwym ciągu i podłogą w podporach.


Dajcie znać czy podoba Wam się taka forma prezentacji ćwiczeń. Wiem, że najwygodniejsze są gify, ale lubię od czasu do czasu wprowadzić powiew świeżości i na YT i na blogu. 

Trzymajcie się ciepło! Po treningu będzie na pewno :)


czwartek, 28 kwietnia 2016

Robimy szpagat! Wysmuklamy uda!

To już nie pierwszy wpis na blogu, w którym poruszam temat rozciągania do szpagatu, ale postanowiłam nieco odświeżyć film na You Tube, bo wiem, że lubicie takie, które można włączyć i robić w wyznaczonym czasie, a nie tylko filmiki z prezentacją ćwiczeń.

Dla wielu osób rozciąganie to przykry obowiązek, a dla mnie ogromy relaks. Chciałabym, żeby wszyscy podzielali moje nastawienie. Mam nadzieję, że choć odrobinę zachęcę Was do stretchingu.

Wysmuklenie ud


Mogłabym zrobić kolejny film z ćwiczeniami na ten doskwierający wielu aktywnym dziewczynom problem, ale prawda jest taka, że byłyby to te same ćwiczenia. Korzystajcie więc z tego zestawu bez względu na to, czy waszym celem jest szpagat, a po treningu nóg uda nie będą prezentować się masywnie. Pamiętajmy też o typie naszej sylwetki. Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć, a lepiej zaakceptować i pokochać!




Żeby nie powielać informacji odsyłam Was do poprzedniego wpisu <klik>Tam przeczytacie o tym

Czy warto za cel obierać sobie wykonanie tej figury?
Jak często się rozciągać?
Jaki robić to bezpiecznie?







Teraz konkrety. Mam dla Was film w którym macie 20 minut rozciągania. Można zrobić cały zestaw, połowę albo wykorzystać jedno ćwiczenie, ale trzeba pamiętać, że im więcej czasu poświęcamy na rozciąganie tym szybciej przychodzą efekty. Podobnie jest z regularnością.



środa, 20 kwietnia 2016

Opaski na włosy, które mają się nie zsuwać. Czy Ivy Bands działają?


Całkiem niedawno wpadły w moje ręce opaski na włosy Ivy Bands. Chcę podzielić się z Wami moją opinia na ich temat. Czy rzeczywiście trzymają się na głowie tak jak zapewnia producent? Podobno przetrwają maraton i skok ze spadochronem!


Opaski są ładnie wykonane na pierwszy rzut oka widać, że są dobrej jakości. Mają słodkie detale takie jak mini metka z logo firmy i napisy od spodu gumki. Ciężko uchwycić kolor neonowy na zdjęciu, a właśnie taki odcień różu ma moja opaska. 


Tak naprawdę noszenie takiej opaski jest u mnie trochę bezzasadne, bo nie mam wycieniowanych włosów, ani grzywki, która wpadałaby na twarz podczas ćwiczeń, ale wiadomo - kobieca ciekawość. Rzeczywiście opaska nie przesuwa się na tył głowy. Zakładałam ją bardzo blisko czoła, bo tak wygląda na mnie najlepiej. Za każdym razem przemieszczała się o centymetr do tył i miałam ciągły nawyk poprawiania jej, żeby siedziała tam gdzie bym ją chciała. Kucyk poprawiam kilkakrotnie w trakcie treningu, a opaski nie musiałam. 
Powtarzam więc po producencie - ta opaska nie zsuwa się z głowy. Jeśli szukałyście czegoś podobnego, albo podoba Wam się jako gadżet to tej warto spróbować. Nie mogę odpowiadać za inne kształty głów, ale z moją było ok. Kosztuje około 25 zł. 

recenzja ivy bands

Materiał, który ma kontakt z włosami to nie silikon jak się spodziewałam, a coś co nazywałam "kizimizi" kiedy byłam dzieckiem. Mam teraz dziurę w głowie i nie przypomnę sobie właściwej nazwy. Pomóżcie! 

Nie wspomniałam jeszcze o innej zalecie. Z opaskami plastikowymi albo metalowymi pożegnałam się już dawno, bo po kilku godzinach noszenia zaczynała mnie boleć głowa. Ivy Bands nie uciska głowy do tego stopnia i zapominam o jej noszeniu. 

Jest tylko jedno nie. Wyglądam w niej dziwnie, ale to już tylko kwestia mojej buzi, albo przyzwyczajenia...