czwartek, 28 kwietnia 2016

Robimy szpagat! Wysmuklamy uda!

To już nie pierwszy wpis na blogu, w którym poruszam temat rozciągania do szpagatu, ale postanowiłam nieco odświeżyć film na You Tube, bo wiem, że lubicie takie, które można włączyć i robić w wyznaczonym czasie, a nie tylko filmiki z prezentacją ćwiczeń.

Dla wielu osób rozciąganie to przykry obowiązek, a dla mnie ogromy relaks. Chciałabym, żeby wszyscy podzielali moje nastawienie. Mam nadzieję, że choć odrobinę zachęcę Was do stretchingu.

Wysmuklenie ud


Mogłabym zrobić kolejny film z ćwiczeniami na ten doskwierający wielu aktywnym dziewczynom problem, ale prawda jest taka, że byłyby to te same ćwiczenia. Korzystajcie więc z tego zestawu bez względu na to, czy waszym celem jest szpagat, a po treningu nóg uda nie będą prezentować się masywnie. Pamiętajmy też o typie naszej sylwetki. Pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć, a lepiej zaakceptować i pokochać!




Żeby nie powielać informacji odsyłam Was do poprzedniego wpisu <klik>Tam przeczytacie o tym

Czy warto za cel obierać sobie wykonanie tej figury?
Jak często się rozciągać?
Jaki robić to bezpiecznie?







Teraz konkrety. Mam dla Was film w którym macie 20 minut rozciągania. Można zrobić cały zestaw, połowę albo wykorzystać jedno ćwiczenie, ale trzeba pamiętać, że im więcej czasu poświęcamy na rozciąganie tym szybciej przychodzą efekty. Podobnie jest z regularnością.



środa, 20 kwietnia 2016

Opaski na włosy, które mają się nie zsuwać. Czy Ivy Bands działają?


Całkiem niedawno wpadły w moje ręce opaski na włosy Ivy Bands. Chcę podzielić się z Wami moją opinia na ich temat. Czy rzeczywiście trzymają się na głowie tak jak zapewnia producent? Podobno przetrwają maraton i skok ze spadochronem!


Opaski są ładnie wykonane na pierwszy rzut oka widać, że są dobrej jakości. Mają słodkie detale takie jak mini metka z logo firmy i napisy od spodu gumki. Ciężko uchwycić kolor neonowy na zdjęciu, a właśnie taki odcień różu ma moja opaska. 


Tak naprawdę noszenie takiej opaski jest u mnie trochę bezzasadne, bo nie mam wycieniowanych włosów, ani grzywki, która wpadałaby na twarz podczas ćwiczeń, ale wiadomo - kobieca ciekawość. Rzeczywiście opaska nie przesuwa się na tył głowy. Zakładałam ją bardzo blisko czoła, bo tak wygląda na mnie najlepiej. Za każdym razem przemieszczała się o centymetr do tył i miałam ciągły nawyk poprawiania jej, żeby siedziała tam gdzie bym ją chciała. Kucyk poprawiam kilkakrotnie w trakcie treningu, a opaski nie musiałam. 
Powtarzam więc po producencie - ta opaska nie zsuwa się z głowy. Jeśli szukałyście czegoś podobnego, albo podoba Wam się jako gadżet to tej warto spróbować. Nie mogę odpowiadać za inne kształty głów, ale z moją było ok. Kosztuje około 25 zł. 

recenzja ivy bands

Materiał, który ma kontakt z włosami to nie silikon jak się spodziewałam, a coś co nazywałam "kizimizi" kiedy byłam dzieckiem. Mam teraz dziurę w głowie i nie przypomnę sobie właściwej nazwy. Pomóżcie! 

Nie wspomniałam jeszcze o innej zalecie. Z opaskami plastikowymi albo metalowymi pożegnałam się już dawno, bo po kilku godzinach noszenia zaczynała mnie boleć głowa. Ivy Bands nie uciska głowy do tego stopnia i zapominam o jej noszeniu. 

Jest tylko jedno nie. Wyglądam w niej dziwnie, ale to już tylko kwestia mojej buzi, albo przyzwyczajenia...

Przysiady - poprawne ustawienie stóp. Dbaj o kolana!

Dzisiejszy wpis podyktowany jest moimi obserwacjami, ale również waszymi pytaniami o zdrowie kolan. Wiele osób boi się wykonywać przysiady w obawie przed bólem lub kontuzjami, ale prawda jest taka, że poprawnie wykonane będą przynosić tylko korzyści. Oczywiści nie mówię o osobach z poważnymi uszkodzeniami tego stawu, które kwalifikują się na rehabilitację. Na końcu wpisu znajdziecie film, w którym jest wszystko w pigułce dla tych, którzy wolą taką formę przekazu informacji :).



Dzisiaj mowa o ustawieniu stóp w przysiadach, a bardzo częsty błąd na którym się skupię to ustawianie stóp równolegle do siebie w przysiadzie szerszym niż szerokość bioder. Im szerszy przysiad tym bardziej negatywne skutki przynosi powielenia tego ustawienia. 

Zasada jest prosta
Przysiad na szerokość bioder ->stopy równolegle do siebie
Przysiad szerszy niż szerokość bioder -> palce stóp ustawione za zewnątrz w kierunku, który wskazują uginające się kolana







Kąt pod jakim ustawione są stopy względem siebie zmienia się wraz z szerokością przysiadu i 
niestety nie jest uniwersalny, więc za każdym razem kiedy rozpoczynasz serię wykonaj jedno dwa powtórzenia, aby upewnić się, czy kierunek kolan i palców stóp pokrywa się ze sobą. 

Na gifie poniżej widzicie błędne ustawienie stóp - mam nadzieję, że wyraźnie to widać. Wystarczyło kilka powtórzeń, żebym poczuła nieprzyjemne uczucie przeciążenia w przyśrodkowej części kolana i usłyszała strzykanie. Bardzo wiele osób popełnia ten błąd 


a wystarczy spojrzeć z góry i ustawić stopę pod innym kątem. Kolano dokładnie pokazuje jak kąt ma to być. Widzicie to? :)


Takie przysiady można robić niemalże bez końca, a jedyne doznania to palenie mięśni bez żadnych negatywnych skutków dla naszego ciała. 

W filmie tłumaczę to jednocześnie pokazując, więc zapraszam do obejrzenia


W technice wykonywania przysiadów może pojawić się masa błędów. Pisałam już o tym nie raz, ale jeśli jest jeszcze kwestia, którą powinnam rozłożyć na części pierwsze to proszę o sugestie. 

Miłych treningów :)