niedziela, 24 sierpnia 2014

Zmiana nawyków żywieniowych to nie dieta

Nienawidzę diet odchudzających. Uważam je za bezsensowne, złe dla naszego zdrowia, złe dla sylwetki. 

Każdy, kto chce schudnąć powinien wykreślić to słowo ze swojego słownika i zastąpić je terminem dobre nawyki żywieniowe. 

Odchudzałam się bardzo wiele razy i za każdym razem wracałam do złych nawyków. Sukces, bo właśnie tak postrzegam swój aktualny wygląd, przyszedł dopiero wtedy, kiedy udało mi się wdrożyć kilka dobrych nawyków, o których pisałam już wcześniej <klik> <klik>

Bardzo cieszę się na każdy niedzielny obiad z rodziną, na pyszne ciasto babci, które niekoniecznie zawiera mąkę pełnoziarnistą lub inne bezglutenowe cuda. Lubię zjeść z mężem pizze z tłustym serem. Wiem, że wiele z Was odwiedza mojego bloga właśnie dlatego, że prowadzę normalne życie z normalnym jedzeniem, że nie liczę ilości zjadanego białka i nie ważę każdego ziemniaka. Myślę, że właśnie to udowadnia możliwość znalezienia balansu w tym popychającym nas do skrajności świecie. 

Dieta odchudzająca może odebrać życiu wiele przyjemności. Dzięki dobrym nawykom żywieniowym, cieszę się każdym smakołykiem. Wystarczy wiedzieć kiedy i na ile mogę sobie pozwolić :)









Jak to wygląda u Was? Łatwiej jest Wam trzymać rygorystyczną dietę z dokładną rozpiską, czy zdajcie się na podpowiedzi jakie daje organizm?

środa, 20 sierpnia 2014

Jaki jest Twój trener?


Wchodzi na salę dumnie prężąc mięśnie. Jego wspaniałość jest tak ogromna, że nie masz odwagi podejść, a co dopiero zapytać o cokolwiek. Trener. Nadczłowiek. 

Pracowałam w wielu klubach i widziałam niemało różnego rodzaju trenerów/instruktorów. Skłania mnie to do systematycznych przemyśleń, które wywołane są nie tylko zwykłą ludzką skłonnością do analizowania, ale również chęcią doskonalenia się i wyciągania wniosków, które mają ulepszać mnie jako trenera.

Najciekawsze egzemplarze

1. "Powiedz mi kolejny raz jak cudowny jestem" - to możesz wyczytać z jego spojrzenia, które co 20 sekund rzuca sam na siebie kierując swoje oblicze do każdego z luster znajdujących się na sali. Nie interesuje go klient. Możesz połamać sobie nogi, uszkodzić kręgosłup, ale i tak powinieneś być szczęśliwy, że poświęca Ci swój czas. 

2. "Stoper to moje drugie imię" jego cała wiedza ogranicza się do znajomości szeregu ćwiczeń, które dyktuje Ci jednego po drugim odmierzając czas na stoperze, albo lepiej - na komórce. W międzyczasie pogada w kolegą i wszyscy są szczęśliwi. Nie skontroluje Twojej techniki, bo przecież najważniejsze, że się zdyszałaś jak prosie.

3. "Zumba diva" zarzuca włosami patrząc tylko na siebie i nigdy nie może mieć dość. Jej ruchy są tak kocie, że choćbyś starała się ze wszystkich sił to i tak ich nie powtórzysz. Nie wie co to uśmiech, ale wie jak Cię uwieść. Patrzysz na nią, bo cieszy twoje oczy, ale zamiast motywacji otrzymujesz coś odwrotnego.



4. "I tak kupisz kolejny personalny, bo jestem przystojnym dwudziestolatkiem". Nie oszukujmy się. Chyba wszyscy wiemy, dlaczego wielkie sieciowe siłownie zatrudniają "modeli", którzy ledwo wyszli z gimnazjum. Nie mam wątpliwość, że doświadczenie zawodowe jest tutaj kwestią drugoplanową.



5. "Mogę Ci pokazać palcem, gdzie jest maszyna o którą pytasz", ale aby otrzymać więcej informacji idź do działu sprzedaży i wróć z wykupionym treningiem personalnym. 

6. Pan trenero-handlowiec: Trenujesz już od tygodnia?! Czas zakupić odżywki. Bez nich ani rusz. Chcesz mieć taką bagietę jak ja?



7. Spóźnialski: "10 minut to przecież nie tak dużo. I tak poczekacie, bo jestem niezastąpionym profesjonalistą"

8. Troskliwy: ""Dziewczyno po co ćwiczysz z ciężarami? Twoje miejsce jest na aerobiku". Tacy niestety również są. 


Trochę z przymrużeniem oka, ale ile w tym prawdy ;) 

Jacy są wasi trenerzy, a może sami sobie jesteście trenerami? Znam wiele osób z papierami, które nie mają większego pojęcia o swojej pracy i wiele osób, które nie są po kursach, a wiedzę z zakresu treningów i żywienia mają ogromną. 
Czasem warto zastanowić się czy trener, któremu płacisz zwykle niemałe pieniądze, przykłada się do swojej pracy należycie. Czy traktuje Cię indywidualnie, czy robi "masówkę"...

piątek, 15 sierpnia 2014

Buty na trening

czy buty do biegania nadają się do ćwiczen

Wszyscy wiemy, że dobre buty trenigowe to pierwsza rzecz w jaką powinno się zaopatrzyć przed rozpoczęciem ćwiczeń. Nie chodzi tutaj o lans ani modę, a o bezpieczeństwo. Często pytacie mnie o konkretne modele. Czy się nadają? Trudno mi odpowiedzieć, bo nosiłam zaledwie garstkę, w stosunku do tego co oferuje rynek. Spróbuję w skrócie i obrazowo pokazać Wam na co zwracam uwagę przy dobieraniu obuwia treningowego. 

Odpowiednia podeszwa - amortyzacja


Amortyzacja jest bardzo ważna szczególnie, jeśli w treningach występują elementy dynamiczne, czyli wszelkiego rodzaju podskoki, pajacyki, trucht, skakania na skakance itd. W takim wypadku podeszwa nie może być zbyt cienka i twarda. Wykonywanie takich (każdych) ćwiczeń w Conversach z podeszwą startą do samej wkładki jest niebezpieczne i lekkomyślne.


Elastyczność podeszwy


to jedno z moich głównych kryteriów. Wydaje się być mało ważne, ale.... wiele ćwiczeń fitnessowych staje się irytujące, jeśli but nie chce współpracować ze stopą. Wykroki, plank, ćwiczenia w podporach, czyli takie które wymagają zadarcia stopy/palców wykonuje się dużo lepiej w elastycznych butach. Najlepiej sprawdzają się w tym zadaniu buty treningowe, biegowe niestety słabiej. 




Dopasowana cholewa


O właściwym rozmiarze nie będę pisała, bo to oczywistość. Ważne jest, żeby buty odpowiednio przylegały do stopy. Sprawę można często załatwić regulując sznurowadła, ale nie zawsze. But musi mieć odpowiednio wysoką cholewkę, a jeśli jest zbyt "płytki" od razu odkładam go na półkę sklepową.


Trzy modele w których najlepiej dopasowane są te po prawej. Na pierwszy rzut oka widać, że cholewa jest gruba i dobrze trzyma stopę. Środkowe mają również dość solidną, ale są płytsze i sznurowanie nie dochodzi zbyt wysoko i przez to mam uczucie, że stopa nie jest do końca bezpieczna. Ostatnie są bardzo delikatne i zdecydowanie nie szaleństw. 


Przewiewność


Chyba nikt nie lubi kiedy stopa kiśnie w bucie. Dziurki, siateczki, odpowiednie materiały są dla mnie bardzo ważne. Takie byty sprawdzają się szczególnie przy ćwiczeniach na sali czy siłowni, bo noszone na zewnątrz wykończą każdą skarpetkę, a piasek będziesz wysypywać szufelkami. Model, który jest za zdjęciu ma tyle wywietrzników, że sama się zastanawiam jak trzyma się w kupie. Podczas upałów mój nr 1. Buty w całości wykonane ze skóry nie są najlepszym wyborem no chyba, że ktoś jest szczęściarzem i jego stopy nie wiedzą co to są gruczoły potowe.



Nie zapomnij o kulturze osobistej



i zmieniaj buty na trening. Nie należy do przyjemności ćwiczyć na pisaku, który ktoś wytrzepał z butów używanych wcześniej do biegania po błocie. Czasem zdarza mi się wybiec po treningu w tych butach, w których ćwiczę, ale nie jest dla mnie żadnym problemem umyć je przed kolejnym treningiem. 
Przy zakupie zwróć uwagę czy podeszwa nie zostawia czarnych śladów. Poszukaj napisu "non marking".


Buty przeznaczone do chodzenia



nie nadają się do ćwiczeń! To że są z Nike, Reeboka, Adidasa nie znaczy, że są przeznaczone do treningów, czy na wf. Bardzo wiele dziewczyn ćwiczy w Reebok Easy Tone. Choć lubię w nich chodzić na co dzień, to nigdy nie ćwiczyłam w gorszych butach. Mają na podeszwie poduszki (czy coś na ten rodzaj) i są przez to nieziemsko niestabilne i już lepsze chyba są te wspomniane wcześniej wytarte trampki.


Wygląd butów


Jasne, że patrzę na wygląd butów. Każdy chce fajnie wyglądać. Staram się jednak nie ulegać pokusie i stawiać zdrowy rozsądek na pierwszym miejscu.


Czy buty do biegania nadają się na treningi?


Tak. Mają dobrą amortyzacje, są stabilne Może nie będą tak elastyczne i przewiewne jak modele treningowe, ale na pewno nie stanie Ci się w nich krzywda. 

Czy w butach treningowych można biegać?


Średnio. Mają cieńszą podeszwę i nie będą odpowiednio amortyzować. Często są delikatniejsze i szybko ulegną zniszczeniu nawet, jeśli kosztowały kupę kasy.

modele ze zdjęć:
Adidas Adipure Cool Clima
Nike Free Express 5.0
Adidas Energy Boost 2

Jakie są Wasze ulubione modele butów treningowych? W chęcią się im przyjrzę :)